Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

dziwne zachowanie układu z LM317 w samochodzie

pbubnowski 16 Sty 2013 22:27 1848 6
  • #1 16 Sty 2013 22:27
    pbubnowski
    Poziom 9  

    Witam,
    a ja mam taki problem. Zmontowałem takie urządzenie jak na schemacie.

    dziwne zachowanie układu z LM317 w samochodzie

    Pomijając przekaźniki rzućcie okiem na resztę. Jest na LM317 i ponoć koło 2,5V spadek mamy na takim układzie. R1 i R2 starałem się dobrać by koło 600mA mieć na wyjściu i tak dałem R1 - 3,3ohm i R2 - 5,6ohm i 0,6W. Z tego mamy jakieś 2ohmy. Kondensatory jak na schemacie nie wpływają chyba na problem jaki zauważyłem. do mają być ledy do jazdy dziennej 3 w szeregu po 1W i takie dwa zestawy równolegle. 300mA w każdej gałęzi dlatego tak.jeszcze diod nie podłączałem i nie testowałem bo chciałem dobrać rezystor na podstawie napięcia wyjściowego z układu. Po podaniu z akumulatorem 12,5V na wyjściu pokazało się 10,7V bez obciążenia. I się zgadza te 2,5V straty. Licząc, że będzie więcej gdy uruchomię silnik bo wtedy mamy 14,4V i tak zmierzyłem, a tu na wyjściu nadal 10,7V czyli strata 4V. Dlaczego tak sie dzieje. Chcę podłączyć 3 diody w szereg aby natężenie światła było wystarczające i potrzebuję te minimum 12V na wyjściu gdy działa silnik. Sprawdzałem w domu układ na jakimś zasilaczu na wyjściu miał 19V za moim układem miał niecałe 18V i byłem zadowolony ze taka mała strata. Dlaczego w aucie jest inaczej?
    pozdrawiam

    0 6
  • #2 16 Sty 2013 22:53
    darkus1212
    Poziom 14  

    Daj se spokój, lepiej kup światła do jazdy dziennej z homologacją, zaoszczędzisz kłopotów i sobie i reszcie użytkowników dróg...

    0
  • #3 17 Sty 2013 00:49
    netotron
    Poziom 26  

    Witam
    Kolega darkus1212 ma rację.
    Ale w celach edukacyjnych odpowiem. LM pracuje jako regulator prądu i jakiekolwiek pomiary
    napięcia mijają się z celem. Następna sprawa to poczytaj o diodach LED.
    W pewien sposób zachowują się jak zwykłe diody, te ma których montujesz układ,
    wchodzą w stan przewodzenia przy napięciu około 3,3 - 3,6V
    Trzy szeregowo to właśnie owe 10,7V. Próba wymuszenia na nich napięcia 12V skończy się ich zniszczeniem.

    0
  • #4 17 Sty 2013 20:40
    pbubnowski
    Poziom 9  

    Dzięki za radę ale już mam wszystko zakupione i gotowe do montażu, a chciałem sam zmontować dla satysfakcji. Mam możliwość zamontować to wewnątrz obudowy fabrycznej świateł i nie będzie kolidować z światłami właściwymi. To będzie nielegalne przerobienie ale finalnie w obudowie homologowanej, a to sprawdzane jest głównie podczas kontroli. Nie chcę wieszać dodatkowych świateł dlatego też próbuję sam. Oczywiście w szeregu z ledami będzie opornik dobrany aby spadek napięcia był odpowiedni i nie doszło do uszkodzenia. Dlatego mierzę co mam na wyjściu aby dobrać rezystor. Tylko żeby coś dobrać to trzeba coś zmierzyć. Nie znam się ale gdzieś tam czytałem i jakoś to mierzalne musi być i najważniejsze aby to było stałe napięcie aby nie uszkodziło diod.

    0
  • #5 17 Sty 2013 21:08
    darkus1212
    Poziom 14  

    Lepiej tego nie rób, na stacji kontroli wiedzą że w takim aucie nie ma żadnych ledów w tym reflektorze. To tak jak masz lampy przednie homologowane, wsadzasz do nich oryginalne, homologowane xenony, lecz problem w tym, że reflektor ma homologację na współpracę tylko z żarowymi źródłami światła, i jest problem, bo teoretycznie masz wszystko homologowane, a w praktyce jest inaczej. Dobrze Ci radzimy, jeśli nie chcesz mieć kłopotów, a będziesz je miał prędzej czy później, kup np na alle... światła do jazdy dziennej z homologacją, gdzieś je na pewno dasz rade zamontować i masz spokojną głowę, że policją nie zatrzyma dowodu, czy że samochód nie przejdzie przeglądu.

    0
  • #6 17 Sty 2013 22:21
    pbubnowski
    Poziom 9  

    darkus1212 nie zrozum mnie źle, proszę bo masz rację w kwestii rozsądku i prawa ale gdybym miał z tym właśnie problem pisałbym na forum prawnym, a nie tu. Proszę o pomoc jak to uruchomić prawidłowo i bezpiecznie. Celem, priorytetem jest konstrukcja i satysfakcja, a nie samo zastosowanie. Więc jak...?
    poza tym na badanie zawsze mogę odłączyć układ i nie będzie problemu bo nie pozbawię tym działaniem pierwotnej funkcji świateł. Przy zastosowaniu odłącznika nawet w czasie problemów podczas kontroli mogę na miejscu je odłączyć.

    0
  • #7 18 Sty 2013 16:47
    darkus1212
    Poziom 14  

    Na nie obciążonym układzie nie zrobisz pomiarów. Musisz podłączyć obciążenie, czyli 2 obwody diod, wtedy dopiero zmierz napięcie na diodach i prąd jakie przez nie płynie. Jeśli masz miernik uniwersalny, to koniecznie prąd mierz amperomierzem, (zakres z mA ma w obwodzie diodę prostowniczą, na której jest spadek napięcia). Obciążenie jest konieczne, bo to stabilizator prądu, więc przez coś ten prąd musi płynąć. Ale ja i tak bym takich wynalazków a samochodzie nie montował :)

    0