Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

30 procent Polaków ze smartfona tylko dzwoni

cefaloid 16 Sty 2013 23:24 16929 92
  • 30 procent Polaków ze smartfona tylko dzwoniChoć producenci prześcigają się w budowaniu coraz bardziej zaawansowanych technologicznie smartfonów, to w Polsce nawet do 30 proc. użytkowników tych urządzeń używa ich tylko do wysyłania SMS-ów i do rozmów - twierdzą specjaliści z firmy konsultingowej Deloitte po przeprowadzeniu badań "TMT Predictions 2013" w 15 krajach na świecie.

    Wygląda więc na to, że klienci nie są dostatecznie uświadomieni, jakie możliwości daje smartfon, operatorzy nie oferują atrakcyjnych taryf z transmisją danych lub też po prostu klienci kupują produkt, którego wcale nie potrzebują.

    Link

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    cefaloid
    Poziom 32  
    Offline 
    cefaloid napisał 2147 postów o ocenie 327, pomógł 83 razy. Mieszka w mieście Kraków. Jest z nami od 2002 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    daavid117
    Poziom 42  
    Co w tym dziwnego? Większość ludzi nie potrzebuje w ogóle smartfona, ale kupiło go bo taka moda... To samo tyczy się też tabletomanii.
  • #3
    seba_x
    Poziom 31  
    A mój smarkfon ma problem z uruchomieniem aplikacji dzwonienia, inne np. gry uruchamiają się bez problemu.
  • #4
    zygfryd.W
    Poziom 20  
    Sam mam tylko ze względu na to że nie kupić 2 telefonów za 50zł było by grzechem gdy mój k750 już dogorywa. Na internet sie wejdzie w statki pogra, mam go pół roku nawigację używałem 2 razy. I co więcej mam z nim robić poza tym że wiecznie są problemy gdy jestem w garażu albo idę do roboty nie wszędzie mogę go wziąść nie tak jak poprzedni.
    Ma przydatne finkcję ale nie jest to przynajmniej dla mnie mus posiadania smartfona.
    O wiele bardziej i z chęcią zamienił bym się na SE Elma, jak dla mnie ostatni z klasycznych telefonów SE z szybkim softem wi-fi i bez bajerów wpostaci dotykowego wyświetlacza i qwerty co dla mnie jest plusem.


    3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    (dj-MatyAS)
  • #5
    Top Gun
    Poziom 20  
    Bo telefon jest do dzwonienia i ewentualnie wysyłania smsów a nie, że ma zastąpić komputer - dla mnie telefon to ma mieć tylko pełną klawiaturę aby łatwiej było pisać smsy a tak to reszta bajerów jest zbędna. Czytanie dokumentów czy przeglądanie stron na czymś takim małym to jest jak dla mnie pomyłka. No ale jak widać ludzie lubią się jednak męczyć. Na szczęście nie wszyscy muszą krakać jak i reszta stada :)
  • #6
    sq9cwd
    Poziom 27  
    Top Gun napisał:
    Czytanie dokumentów czy przeglądanie stron na czymś takim małym to jest jak dla mnie pomyłka.
    Jeszcze większą pomyłką jest siedzenie w pociągu (kiedy to ja ostatnio jechałem?) i gapienie się w okno, a nie każdy ma/chce ze sobą zabrać notebooka. Takich sytuacji można by mnożyć na pęczki...
    Często loguję się z telefonu do pracy, choćby aby sprawdzić pocztę, czasem zapomnisz coś zrobić i na szybko jest jak znalazł (tym bardziej jak siedzisz na piwie, a szef potrzebuje czegoś na cito). Nie wspominam o takich funkcjach jak odtwarzanie muzyki, czy robienie zdjęć, bo to dzisiaj banał. Oczywiście wszystko jest kosztem czegoś, traci na tym ergonomia. W zamian nosisz jedno urządzenie, które w pilnych przypadkach może zastępować kilka innych, pełnoprawnych.
  • #7
    Top Gun
    Poziom 20  
    Tak wiem, pracoholików na świecie nie brakuje, dlatego smartfony schodzą jak bułeczki :)
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #8
    sq9cwd
    Poziom 27  
    Co oni mają wspólnego z tematem? :)
  • #9
    Top Gun
    Poziom 20  
    Z moich obserwacji wynika, że nie pracoholicy nie mieliby co zrobić ze smartfonem i dlatego te 30% tylko dzwoni z nich. Mi też się podobają smartfony ale na dobrą sprawę nie biorę niczego nowego bo nie miałbym co z tym zrobić. Sam mam E71 ale to tylko dlatego, że ma pełną klawiaturę do pisania smsów wygodną a całej reszty praktycznie nie używam. Nawet jak czasami wyjeżdżam na 2 tygodnie to nie używam w nim internetu ani nigdzie nie chodzę bo wolę się nacieszyć tym wolnym czasem zamiast być "niewolnikiem" cywilizacji. Kto chce to mnie znajdzie i zadzwoni :)
  • #10
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Mam smartfona i używam go do trzech rzeczy poza standardowymi zastosowaniami komórki:
    1. Ebooki, bo mam ich od groma, a czyta mi się wygodniej niż na ekranie komputera.
    2. Audiobooki, bo mam ich też od groma, a często łażę z psem na spacery, a nie chce mi się kupować jeszcze playera empetrójek. Zwłaszcza że aplikacja pamięta, gdzie skończyłem.
    3. GPS. Bo często się gubię...
  • #11
    daavid117
    Poziom 42  
    Top Gun napisał:
    Bo telefon jest do dzwonienia i ewentualnie wysyłania smsów a nie, że ma zastąpić komputer - dla mnie telefon to ma mieć tylko pełną klawiaturę aby łatwiej było pisać smsy a tak to reszta bajerów jest zbędna. Czytanie dokumentów czy przeglądanie stron na czymś takim małym to jest jak dla mnie pomyłka. No ale jak widać ludzie lubią się jednak męczyć. Na szczęście nie wszyscy muszą krakać jak i reszta stada :)
    W aucie jako nawigacja i pomiar drogi, w wolnej chwili jako ekran do oglądania serialu, jak trzeba coś na szybko znaleźć w internecie to jest, jak zeskanować kod kreskowy wkrętarki w Casto***mie by sprawdzić czy aby w internecie nie jest taniej, to jest, jak znaleźć szybko najbliższy bankomat, restaurację/bar, to jest. Poza tym czy taki 4 - 4,5 cala wyświetlacz jest mały? No kłóciłbym się... Ja osobiście wykorzystuję smartfony w znacznym stopniu i wiem, że jest grono osób, które również z nich tak korzysta.
  • #12
    kekon
    Poziom 17  
    Gdyby dziś ludziom nagle zabrać smartfony, tablety i komputery, kino domowe i inne gadżety to by chyba nie przeżyli. Używam komputera i komórki i w pracy i w domu i czuję wielką ulgę gdy mam możliwość bycia z dala od tych urządzeń.
    Kupiłem 2 mało używane smartfony i tableta od znajomego żeby rozebrać je na części bo potrzebne mi były wyświetlacze, które kupione oddzielnie są droższe. Są tam po za tym inne ciekawe podzespoły.
    Szczerze mówiąc aby znaleźć np. najbliższy bankomat, restaurację itp. wystarczy po prostu zapytać przechodnia :)
  • #13
    basstec
    Poziom 34  
    Ludzie nie korzystają ze smartfonów bo nie umieją. Ja mailuję najczęściej z telefonu właśnie, często korzystam z banków robiąc przelewy czy sprawdzając wpłaty. Nawigacja, transportoid, allegro, elektroda, sprawdzanie cen przed zakupem w sklepie.
  • #14
    nouki
    Poziom 25  
    Witam.

    Posiadam Samsunga G.. ma wiele funkcji, dodatków, gier...
    Lecz polowa z nich staje sie bezużyteczna bez dostępu do neta.
    Ceny pakietów nie są obecnie jeszcze takie tanie, o dostęp na mieście, sklepie... też nie łatwo.
    Niektóre gry są tak idiotycznie napisane że gdy nie maja dostępu do neta by tylko wyswietlać reklamy podczas grania nie chcą się ni w ząb uruchomić.
    Identycznie jest z mapami np Gog.. bez neta po prostu nie działają.
    Wiem zaraz będzie że można zainstalować sobie inne ... ale za licencje płacimy dodatkowo ( nie mówię o witaminkowych).
    Wiec co można więcej robić na samrtach bez neta niż dzwonić czy sms-y?
  • #15
    zygfryd.W
    Poziom 20  
    Pisanie sms-ów na pełnej klawiaturze to porażka, poza tym na smartfonie wchodzę na internet często ale tak samo często robiłem to na k750 i szczerze różnicy nie widzę i na tym i na tym problem z czytaniem przez mały ekran, ba nawet na 7" jest to nie wygodne.

    Ale tak naprawdę w smartfonach większość bajerów jest zbędna, po co mi aplikacje typu Facebook nasza klasa czy 6 linijek innych zbędnych aplikacji? W podstawie powinien być dobry odtwarzacz muzyki zdjęć i filmów ewentualnie aplikacja do smsów i maila, oraz nawigacja, tylko tyle się używa, chociaż nigdy filmu na smartfonie poza YT nie oglądałem.
    Często słucham muzyki z telefonu ale nie gt540 a znów mojego starego i wysłużonego k750 a teraz raczej w800i, pęknięta płyta główna, nie można nim zginać ale działa i dźwięk oraz funkcjonalność 100 razy lepsza niż w każdym smartfonie, miałem w ręce spokojnie około 60 "super" smartfonów często je naprawiam, żaden nie miał dobrego odtwarzacza, o sterownikach dźwięku nie będę się wypowiadał. QWERTY na dotykowym ekranie? jak ma się niby szybko pisać na takich małych klawiszach? może i szybko ale co chwile trzeba błędy poprawiać, dlatego i tak używam 3x3 i t9 może jestem staromodny ale nie widzę sensu w większości rozwiązań.
    Celowo nie wspomniałem o baterii bo to już bym załamał i siebie i producentów:P
  • #16
    xamrex
    Poziom 28  
    zygfryd.W napisał:
    QWERTY na dotykowym ekranie? jak ma się niby szybko pisać na takich małych klawiszach? może i szybko ale co chwile trzeba błędy poprawiać, dlatego i tak używam 3x3 i t9 może jestem staromodny ale nie widzę sensu w większości rozwiązań.


    Pewnie mi nie wierzysz, ale wydaje mi się, że potrafię pisać równie szybko na kl. ekranowej co ty na klawiszach zwykłych.
    Polecam zapoznać się z aplikacją TouchPal Keyboard, albo SwiftKey 3 Keyboard, gdzie wystarczy tylko przejechać palcem nad literkami, aby powstał wyraz..
  • #17
    kekon
    Poziom 17  
    Do słuchania muzyki smartfony i nawet odtwarzacze mp3 się nie nadają gdyż jakość dźwięku w dostarczonych do nich beznadziejnych słuchawkach jest fatalna - na małych słuchaweczkach wielkości orzechów laskowych wtykanych do uszu można co najwyżej słuchać monologów a nie muzyki. Jeśli ktoś jest melomanem to do do słuchania muzyki potrzebne są porządne studyjne słuchawki za kilkaset zł i wysokiej jakości wzmacniacz. No chyba że to ma rzeczywiście tylko służyć do słuchanie w czasie krótkiego porannego spacerku przez park.
  • #18
    exti
    Poziom 32  
    Ja jestem całkowitym przeciwieństwem owych 30%, bo przy pomocy smartfonu robię wszystko, tylko nie dzwonię :D Odkąd dostałem kartę Aero2, przełożyłem zwykły SIM do starego telefonu i tak zostało do dzisiaj. Mam cały czas zapuszczoną synchronizację i powiadomienia o mailach dostaję natychmiast - to jest strasznie wygodne, bo nie muszę mieć nieustannie włączonego komputera, a i tak jestem zawsze "pod mailem". Że już nie wspomnę o dostępie do Internetu niemal gdziekolwiek. Oczywiście, na zwykłych telefonach też da się przeglądać strony, ale to istna katorga.

    Nie rozumiem ludzi, który nie dostrzegają korzyści z noszenia komputera w kieszeni. Oprócz GPS-u i wspomnianych przez Urgona audiobooków (na smartfonie słucha się ich bezsprzecznie wygodniej, niż na zwykłej MP3-ce), jest cała masa użytecznych aplikacji na Androida, czy iOS, spośród których, mogę się założyć, każdy znalazłby coś przydatnego dla siebie. Wspomnę tylko rozkłady jazdy komunikacji miejskiej / kolei z możliwością wyszukiwania, aplikację znajdującą tańsze zamienniki leków po podaniu substancji aktywnej albo nawet zeskanowaniu kodu, aplikacje do robienia notatek i synchronizowania ich z PC, czy multum programów wspomagających uprawianie sportu.

    PS: potwierdzam, to, co napisał xamrex.
  • #19
    xamrex
    Poziom 28  
    Każdy, mówi, że są wysokie ceny transmisji danych..
    W sieci na H płacimy 2gr /100kb
    W sieci na P***y wybierając oferę Lubię to jeśli doładujemy konto za 50zł to mamy normalne 50zł na wykorzystanie i dostajemy dodatkowo 1GB transferu

    Wydaje mi się, że to nie jest tak dużo..
    Do sprawdzenia poczty, czy zaktualizowania pogody to wystarcza..
    No chyba, że ktoś chce oglądać filmy czy teledyski na YT..

    Tak czy siak, chyba każdy się zgodzi jedyny minus smartfonów to bateria :(
    Jeśli są używane intensywnie to na długo nie starcza ;/
  • #20
    exti
    Poziom 32  
    xamrex napisał:
    W sieci na H płacimy 2gr /100kb
    W sieci na P***y wybierając oferę Lubię to jeśli doładujemy konto za 50zł to mamy normalne 50zł na wykorzystanie i dostajemy dodatkowo 1GB transferu

    W pomarańczowej sieci, w taryfie na kartę na F za 100 kB (bajtów, nie bitów) płaci się 1 gr + do tego są bonusy w postaci darmowego transferu, np. za doładowanie 100 zł dostaje się 6 GB do wykorzystania w ciągu 5 miesięcy.
    Naprawdę nie mamy na co narzekać w porównaniu chociażby z taryfami w USA.
  • #21
    zygfryd.W
    Poziom 20  
    Ja cudownego jakościowo dźwięku nie potrzebuję, zadowalają mnie również słuchawki za kilkadziesiąt złotych i to nie studyjne bo chodzić w nich po mieście i wyglądać jak pajac nie mam zamiaru, może cię zdziwi ale dla przeciętnego człowieka którego nie irytuje pojedyńczy trzask na poziomie 2 decybeli są dobre słuchawki w sprzedaży nie przekraczające 100zł. można też mieć dobry dźwięk w telefonie czego przykładem jest mój sfatygowany SE, zresztą jak się sony bierze za dźwięk zazwyczaj jest dobrze:)

    Myślałem że często siedzę na internecie ale widzę że skoro 25Mb wystarcza mi na miesiąc ewentualnie nieraz 35Mb to ja coś zacofany jestem, co wy chcecie zrobić na telefonie z 6GB ?
    Film ściągać?:P
  • #22
    exti
    Poziom 32  
    6 GB na 5 miesięcy, to wychodzi 1,2 GB/mc. Czy to jakaś oszałamiająca ilość - dla mnie niekoniecznie. Filmy z YT, radio internetowe, jakieś synchronizacje, aktualizacje do programów (za każdym razem jest ściągana cała paczka, nierzadko po kilkanaście MB). Albo dla przykładu taka sytuacja: zrobiłem gdzieś parę zdjęć, w drodze do domu wrzucam je na Google Drive i chwilę po uruchomieniu PC mam je już na lokalnym dysku, nie muszę wyciągać kabla, podłączać i czekać aż się zgrają. Dodatkowo jeszcze używam telefonu jako modemu do laptopa, jeśli nie mam dostępu do stałego łącza / WiFi.
  • #23
    Top Gun
    Poziom 20  
    exti napisał:
    ... nie muszę wyciągać kabla, podłączać i czekać aż się zgrają.

    Mówisz jakby ta czynność trwała godzinami ... :)
  • #24
    luki56
    Poziom 39  
    Ja tez jestem przeciwieństwem tych 30%. Smartfon słuzy mi głównie jako GPS, MP4 i do przegladania internetu. A propo tego internetu mamy 17 a ja na liczniku mam od poczatku miesiąca nabite 1,5GB. A w szkole i w domu mam Wi-Fi. W sieci T. za 9zł dostajemy pakiet internetu bez limitu.
  • #25
    jurek91
    Poziom 20  
    Pisanie na zwykłej klawiaturze jest po prostu wygodniejsze, nie trzeba sie patrzec na telefon, po prostu czuje klawisze i ich klik :) Posiadam k800 i ten telefon jest super wygodny, ale mam też xperie x8 bo potrzebuje tego wifi, you tuba czy nawigacji. Ze smartfonem nie da sie nudzić, mozna sobie przeglądać internet, pograc itd. Ale już musze zmienic tą x8 bo jest stara, i na ten procesor i system 2.1 mało aplikacji jest, A jeszcze 2 lata temu byl to szybki telefon. Operatorzy zabijają sie o nas, muszą nam wcisnać wiecej telefonów bo sprzedają je z drogimi abonentami :)
  • #26
    kostyan
    Poziom 9  
    "Telefon ma służyć do dzwonienia"

    Śmiać mi się z niektórych chcę.........Ja rozumiem sam miałem mnóstwo "batonów" w stylu K750i (kocham go), dzisiaj troszeczkę inaczej to wygląda.
    Mam smartfon ze średniej (już) półki
    -Szybki dostęp do klienta poczty (pełnowartościowego - a nie jakieś lite'y)
    -Google Maps (zawsze znajdziesz POI )
    -Internet, jestem na mieście szukam czegoś - przeglądarka i jazda
    Już widzę jak szukacie sklepu z armaturą łazienkową na zwykłym batoniku :)
    -Mnóstwo Wartościowych aplikacji (np. dostęp do konta bankowego gdziekolwiek jestem)
    Radia internetowe, czytniki PDF, genialny "rozpoznawacz" muzyki

    To wszystko zawsze pod ręką w przeciągu kilku sekund

    Może jednak warto spróbować...........Pozdrawiam
  • #27
    cefaloid
    Poziom 32  
    kostyan napisał:
    "Telefon ma służyć do dzwonienia"

    Śmiać mi się z niektórych chcę.........J

    A mi nie - normalna to sprawa. Komuś słuzy tylko do dzwonienia i dobrze mu z tym.
    Ważne by obie grupy szanowały nawzajem swoje zdanie i potrzeby.

    Problem jest wg. mnie raczej z tymi, którzy niepotrzebnie wydali kupę kasy na smartfon i uzywają go tylko do dzwonienia.
  • #28
    Top Gun
    Poziom 20  
    A dlaczego od razu problem? To jego sprawa na co wydaje swoje pieniądze - jak szanować to do końca wszystkich a nie oceniać :)
  • #29
    kasjo
    Poziom 25  
    Bo większość telefonów jakie można wziąć w abonamencie to smartfony. Ostatnio jak przedłużałem umowę to tańsze były smartfony od zwykłych telefonów. Zostałem przy swoim wysłużonym SE Yari :)
  • #30
    sq9cwd
    Poziom 27  
    Cieszy mnie, że z prostego tematu zawrzała taka bogata dyskusja. Wywnioskowałem z niej, że każdy potrzebuje garnituru ma swoją miarę, co nie jest żadną nowością. Ani Kowalski, ani pracoholik, ani żaden inny użytkownik nie są bardziej, lub mniej uprzywilejowani w kwestii użytkowania SF. Jedni chcą możliwości oferowanych przez te cudeńka techniki, innym wystarcza możliwość odebrania telefonu od Zochy. Nauczmy się szanować potrzeby innych...