Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty wzmacniacz - co ja zrobiłem?(??!!)

11 Lut 2005 20:54 3790 19
  • Poziom 27  
    Witam! Ostatnio chodząc po forum elektroda natknąłem się na schemat bardzo prostego wzmacniacza mikrofonowego:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic85015.html
    Wzorując się na tym pomyśle wykonałem wzmacniacz, pod który można podłączyć sygnał z discmana lub z karty dźwiękowej komputera. Zamiast mikrofonu wstawiłem rezystor R1 (zamiast niego można wstawić potencjometr, którym będzie się regulować siłę głosu). Złącze Z1 to zasilanie, Z2 to wejście. Tranzystor NPN 2N3055 jest dużej mocy i wydziela dużo ciepła, więc zamocowałem do niego radiator (8cm). Głośnik jest mocy 4W.
    Jestem początkującym elektronikiem i nie za bardzo wiem co zrobiłem (zbudowałem to metoda prób i błędów) - mógłby mi ktoś opisać dlaczego to zadziałało??? Czy właśnie tak jest zbudowany wzmacniacz, czy może w tym układzie są jakieś błędy? Proszę o wytłumaczenie.... :)

    piotrek.pxf(malpa)interia.pl
    (??!!) - ozdobnik? [h]
  • Poziom 34  
    A czemu miałoby nie działać? Podłącz zasilanie z 50V, wysteruj z innego wzmacniacza i opisz efekt... ;)
  • Poziom 27  
    No nie mam takiego zasilacza na 50V :? Ale z 12V ciągnie tak około 350mA i chodzi jak złoto... głośnik trochę kiepski, bo ze starego telewizora i z informacji katalogowych to z 2N3055 mozna wyciągnąć dużo więcej niż 4W. Radiator od tranzystora bardzo się nagrzewa. Rezystor R2 musi być dużej mocy, bo przy małej będzie się gotował.
    No ale czy mógłby ktoś wytłumaczyć jak działa ten układ?? Czemu służy R2 (jeśli się go nie podłączy to nie działa wzmocnienie)??? Proszę o dokłady opis...... :!:

    "wysteruj z innego wzmacniacza i opisz efekt... " - znaczy jak??? Podać na wejście sygnał z innego wzmacniacza?
  • Pomocny dla użytkowników
    Zrobiłeś 3-elementową niszczarkę do głośników dynamicznych (ten głośnik długo nie pociągnie przy polaryzacji ciągłej prądem 350 mA)
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    wzmacniacz klasy A na pewno ma małe zniekształcenia i zużywa ogromną ilość energii :)
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Z tymi 50 woltami to nie przesadzaj. Kolega raczej zazartował.
    A co do wzmacniacza to jest to "szkolny" układ wzmacniacza pracującego w klasie A ze sprzężeniem kolektorowym R1. Jako obciążenie kolektorowe pracuje głośnik i rezystor R2, przy czym R2 to niepotrzebna strata mocy, lepszy byłby głośnik 15Ω. Wadą tego układu jako stopnia mocy jest mała sprawność i fakt że przez głośnik cały czas płynie prąd, powodując jego grzanie i pracę membrany na "wdechu". Niezależnie czy jest sygnał czy go nie ma w głośniku wytracana jest prawie ta sama moc, jak podałeś 0,35A² * 8Ω.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Można by powiedzieć: wzmacniacz klasy A. :sm15:

    A poważnie to wzmacniacz na tranzystorze w układzie wspólnego emitera. Działa bo rezystor R1 wraz z mikrofonem tworzą dzielnik wpływający na prąd tranzystora. Dlaczego nie działa bez R2 - prawdpodobnie bez niego układ wchodzi w nasycenie.
    Zauważ, że prąd 350 mA cały czas przez głośnik niezależnie od wysterowania powodując wychylenie membrany i stratę mocy.
    Czyli jest to układ do nauki i doświaczeń ale nie nadaje się "na dłuższą metę".
  • Poziom 27  
    Układ działał kilka godzin i "poszedł spać". Strasznie się grzeje. Membrana głośnika rzeczywiście przy pracy jest cały czas "dociśnięta". A dałem ten R2, bo ktoś w temacie "Generator czy wzmacniacz mikrofonowy?" napisał, że by ię przydał jeszcze rezystorek, bo wkładka węglowa może być zwarta i cosik się może popalić. To takie zabezpieczenie.
  • Poziom 15  
    Witam... Wzmacniacz... ja bym tego tak do końca nie nazwał... Odradzam stosowanie takiego tworu... Przez głosnik nie może płynąc prąd staly a tak tu jest... W ogóle straty mocy, parametry... Tak jak ktoś wcześniej napisal do nauki i eksperymentów tak w praktyce nie... Pozdrowienia...
  • Poziom 26  
    piórko napisał:
    Można by powiedzieć: wzmacniacz klasy A. :sm15:

    A poważnie to wzmacniacz na tranzystorze w układzie wspólnego kolektora


    czy aby napewno? :wink:
  • Poziom 30  
    Jak dobrze zauważyli przedmówcy, jest to układ WE. Przecież WC to wtórnik emiterowy.
    Poprawiam i przepraszam za pomyłkę.
  • Poziom 27  
    Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc!!! :o
    Mam jeszcze takie małe pytanie:
    Czy można coś poprawić w tym układzie - np by nie ciągnął tyle prądu przez ten głośnik, a dawał taką samą moc dźwięku - czy to by wymagało już zrobienia lepszego układu. Jak obliczyć jaki rezystor jest potrzebny (R1) żeby głośnik wydzielał daną moc głosu (jakiś wzór jest na to???)? czy mógłby ktoś wyjaśnić pojęcie że jest to układ wspólnego emitera (co to znaczy)??
  • Poziom 34  
    Piotrek, to są zagadnienia bardzo podstawowe. Wykaż się odrobiną chęci w samodzielnym znalezieniu tych odpowiedzi gdziekolwiek jeszcze, poza 'Początkujący...'. Wtedy na pewno znajdzie się tu wielu cierpliwych. :)
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    jest to wspolny emiter bo obciazenie masz w kolektorze ,bierzesz z tamtad sygnal wzmocniony i to sie nazywa wspolny emiter,R1 podaje stale napiecie na bazie zeby tranzystor byl caly czas otwarty ,najlepiej aby na kolektorze bylo Ucc/2 wtedy nie bedzie znieksztalcen zadnych ,zeby zmniejszyc pobor pradu przez tranzystor daj w emiter rezystor zmniejszy ci to jednak wzmocnienie wzmacniacza -Rc/Re,rezystancja wyjsciowa wzmacniacza to rezystancja w kolektorze ,lepiej jak jest mala bo wtedy masz mala rezystancje wyjsciowa i nie obciazy ci nastepnych stopni z drugiej strony zmniejszy ci to wzmocnienie,masz bardzo mala rezystancje wejsciowa w tym ukladzie i to tez jest zle bo obciazasz zrodlo rezystancja wejsciowa to B*re re to wenetrzna rezystancja emitera jest bardzo mala ,wiec zwieksznie jednych parametorw pogarsza inne ,takich wzmacniaczy z tranzystorkiem sie nie stosuje dzisja bo sa wzmacniacze operacyjne poszukaj w ksiazkach prostych wzmacniaczy audio
  • Poziom 26  
    jedi napisał:
    jest to wspolny emiter bo obciazenie masz w kolektorze ,bierzesz z tamtad sygnal wzmocniony i to się nazywa wspolny emiter


    ...."to sie nazywa wspolny emiter"-dlatego ze emiter jest wspolna elektroda obwodu wejsciaowego i wyjsciowego....a nie dlatego ze "sygnal bierzesz z kolektora"...
    a autorowi tematu proponuje przejrzec jakakolwiek ksiazke do podstaw elektroniki, lub przynajmniej zajrzec do dzialu 'pomoce' na elektrodzie.
    pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    Daj sobie spokój z tym układem jako wzmacniaczem. Nadaje się on tylko do pracy jako sygnalizator akustyczny pracujący w klasie C (bez R1) i sterowany z generatora napięcia prostokątnego. Jeżeli chcesz mieć wzmacniacz akustyczny to trzeba by co najmniej 3 tranzystory i układ pracujący w klasie AB. Najprościej jednak jest zastosować gotowy układ scalony np TDA2003 do niego 3 rezystory kilka kondensatorów i masz dobry wzmacniacz 10W ze wszystkimi zabezpieczeniami i kompensacjami. Kartę katalogową znajdziesz w google.
  • Poziom 26  
    :arrow: zbych m
    ja mysle ze kolga Piotrek.pxf chce raczej sie pobawic, poeksperymentowac, zrozumiec podstawowe prawa i zasady, a nie zrobic wzmacniacz do sluchania muzyki.
    ale moze sie myle.
    pozdrawiam.
  • Poziom 27  
    Kolega bolzano.cauchy ma rację. Chciałbym się nauczyć czegoś o tranzystorach. Dziękuję jeszcze raz wszystkim za pomoc. Ktoś napisał, żebym poszukał opisów w działach nauki na elektrodzie, ale tam wszystko jest do wykupienia za 2-3 punkty i tematów pasujących do tego co chciałbym znaleźć jest bardzo dużo. Czy może wie ktoś, w którym pliku będzie opis działania prostych układów tranzystorowych?
    :?:
  • Poziom 18  
    kup ksiazke"sztuka elektroniki" ,"Podstawy elektroniki" czesc 2 Piórko

    tam masz wszytsko na ten temat