Witam panów!
Mam taki problem jak w temacie. Normalnie nie używam tylnej wycieraczki do odśnieżania, przymarzły mi wszystkie, a poluzowałem tylko przednie, jakimś diabłem włączyła mi się i tylna. Jak usłyszałem skrzypienie lodu z tyłu to poleciałem ją uratować. Udało się nie obrobiło bolca. Ale tu pojawia się problem, bo teraz ta tylna wycieraczka po włączeniu działa bez przerwy (wcześniej machła i się zatrzymała na dole na 3-5 s i tak w kółko) jak również zatrzymuje się w takim miejscu w jakim ją wyłączę. Jest to frustrujące i ogranicza widoczność. Chcę obejść się bez wymiany silniczka. Moja prośba jest taka o udostępnienie schematu bądź pomierzenie w swoim escorcie napięć na wtykach bądź wskazanie możliwej usterki. Rozbroiłem klapę bagażnika na wtyku są jakieś napięcia, no ale mnie ta wycieraczka nie słucha.