Witam.
W mojej Mazdzie 6 nie dochodzi do odpalenia się silnika. 2.0 Diesel CITD 121 KM, 2003. Opiszę i w prowadzę kolegów w temat.
Problem pojawił się trzykrotnie.
To jest za pierwszym przypadkiem, odpalił za trzecią próbą przekręcenia kluczyka - silnik był ciepły, godzinę po jeździe.
Drugi raz, kontynuując jazdę po powyższym uruchomieniu silnika, nie odpalił gdy chciałem ruszyć skrzyżowaniu - na mocno pochylonym "do tyłu" podjeździe. Wówczas sturlałem auto na płaskie pobocze. Samochód postał około 2 godzin i po tym czasie zapalił za pierwsza próbą.
Trzecia taka sytuacja, po powrocie do domu. Gdy następnego dnia, podjechałem parę metrów by przestawić auto. Po zgaszeniu silnika, silnik ponownie nie odpalił - auto stoi do na lekko pochylonym w lewo podjeździe. Stoi ponieważ silnik nie podjął pracy,
Teraz sprawa techniczna. Kontroli świecące się po przekręceniu w pozycje ON: immobilizer (po 3 sek gaśnie), pasy (po paru sekundach gaśnie), świece żarowe (po paru sekundach gaśnie), kontrolka filtra paliwa - koło wskaźnika termometru (świeci non, mimo tego że sprawdziłem czy jest w nim woda - jest czysty, leje sie ON), ciśnienie oleju (świeci się non stop), akumulator (świeci się non stop), pojawia się żółta kontrolka check engine (i świeci sie non stop). ABS (po sekundzie gaśnie), ręczny (świeci bo jest zaciągnięty - na spuszczonym nie świeci).
Przy wolnym przekręcaniu kluczyka w pozycję START, daje sie słyszeć dwa tyknięcia. Jedno w przekaźnikach w skrzynce bezpieczników oraz drugie gdzieś w głębi silnika - pewnie w rozruszniku.
Próbowałem rozkołysać auto, ruszać lewarkiem biegów, by ew. "coś odwiesić" - nie przyniosło to efektu.
Płyny w normie, poza tym w chłodnicy, który juz od dłuższego czasu jest poniżej minimum...
Czy darku83, podejrzewasz co możne być problemem. Przewodów CAN jeszcze nie sprawdzałem.
