Witam,
Wczoraj podłączyłem na płytce stykowej mikrokontroler ATmega8 wraz z układem zegara rzeczywistego PCF8583P. Problem polega na tym, że komunikacja przez I2C (TWI) działa, gdy odłączę rezystory podciągające linii SCL i SDA.
Standardowo linie SCL i SDA podciągnąłem rezystorami 4,7k do +5V. Układ nie chciał działać, walczyłem z brakiem komunikacji pół dnia, wyłysiałem;), sprawdzałem kilkukrotnie połączenia, użyłem 3 różnych algorytmów obsługi TWI dla Atmegi8. Ale dopiero po wywaleniu rezystorów Atmega8 nawiązała komunikację odczytując czas. Dla testów wstawiłem inne wartości, 2k2, 7k5, 10k, ale komunikacja ustaje (sam układ Atmega8 działa, bo steruje sobie LEDami) Zauważyłem również, że wystarczy jedną, którą kolwiek linię TWI podpiąć rezystorem do Vcc i już przestaje działać. Gdy rezystorów nie ma układ działa.
Czy ktoś spotkał się już z takim problemem? Dla mnie sytuacja jest conajmniej dziwna. Proszę o konstruktywne, rzeczowe odpowiedzi osób z doświadczeniem.
Dzięki,
Pozdrawiam - Liquee
Wczoraj podłączyłem na płytce stykowej mikrokontroler ATmega8 wraz z układem zegara rzeczywistego PCF8583P. Problem polega na tym, że komunikacja przez I2C (TWI) działa, gdy odłączę rezystory podciągające linii SCL i SDA.
Standardowo linie SCL i SDA podciągnąłem rezystorami 4,7k do +5V. Układ nie chciał działać, walczyłem z brakiem komunikacji pół dnia, wyłysiałem;), sprawdzałem kilkukrotnie połączenia, użyłem 3 różnych algorytmów obsługi TWI dla Atmegi8. Ale dopiero po wywaleniu rezystorów Atmega8 nawiązała komunikację odczytując czas. Dla testów wstawiłem inne wartości, 2k2, 7k5, 10k, ale komunikacja ustaje (sam układ Atmega8 działa, bo steruje sobie LEDami) Zauważyłem również, że wystarczy jedną, którą kolwiek linię TWI podpiąć rezystorem do Vcc i już przestaje działać. Gdy rezystorów nie ma układ działa.
Czy ktoś spotkał się już z takim problemem? Dla mnie sytuacja jest conajmniej dziwna. Proszę o konstruktywne, rzeczowe odpowiedzi osób z doświadczeniem.
Dzięki,
Pozdrawiam - Liquee
