Witam.
Mam problem z organkami Kamosonic F3A, które odkąd dostałem nigdy nie działały. Po włączeniu diodka LED świeci. W głośnikach słychać tylko buczenie (głośniejsze, cichsze w zależności od poziomu wysterowania volume). Żaden klawisz nie reaguje na naciskanie. Również wgrane akompaniamenty nie grają. Po prostu cisza.
Końcówka mocy to układ LA4550. Jest też duża kość, na której jest napisane: MC 3DX 093005. Na niej na każdej nóżce jest stałe napięcie różnej wartości (oprócz nóżek masowych). Gdzie bym miernik nie podłączył wszędzie są napięcia. Nawet na zaciskach głośników jest 10V DC. Schematu nie posiadam, znaleźć również nie mogę.
Mam problem z organkami Kamosonic F3A, które odkąd dostałem nigdy nie działały. Po włączeniu diodka LED świeci. W głośnikach słychać tylko buczenie (głośniejsze, cichsze w zależności od poziomu wysterowania volume). Żaden klawisz nie reaguje na naciskanie. Również wgrane akompaniamenty nie grają. Po prostu cisza.
Końcówka mocy to układ LA4550. Jest też duża kość, na której jest napisane: MC 3DX 093005. Na niej na każdej nóżce jest stałe napięcie różnej wartości (oprócz nóżek masowych). Gdzie bym miernik nie podłączył wszędzie są napięcia. Nawet na zaciskach głośników jest 10V DC. Schematu nie posiadam, znaleźć również nie mogę.
