Witam.Mam problem. Kiedyś jechałam autem,zaparkowałam, wróciłam i chciałam odpalić i echo. Po przekręceniu kluczyka coś go tam było słychać ale zaczął wyć alarm. Jakiś pan mi pomógł. Okazało się,że poluzował się jakiś kabel z alarmu. Docisnął i normalnie odpalił. Od tamtej pory nie miałam z tym problemu. Dziś rano chciałam jechać do pracy jednak auto mi nie odpaliło. Włożyłam kluczyk, przekręciłam,zawył na krótko alarm i nic dalej się nie działo.Wsadzam kluczyk, przekręcam raz, zapalają się kontrolki, przekręcam drugi raz żeby odpalić silnik i kontrolki gasną i na tym koniec. Nie odpala. Myślę,że to wyraźny problem z immo ale jak mam dojechać do mechanika skoro nie odpala?
Gdzieś czytałam,że przyczyną też może być kluczyk, jednak nie odpala ani z jednym kluczykiem, ani z tym zapasowym.Kable posprawdzałam wydaje mi się,że ok. Czy myślicie, że to może być coś innego niż immo?
Bardzo proszę o odpowiedź i przepraszam za dość haośliwe pytanie
[/code]
Gdzieś czytałam,że przyczyną też może być kluczyk, jednak nie odpala ani z jednym kluczykiem, ani z tym zapasowym.Kable posprawdzałam wydaje mi się,że ok. Czy myślicie, że to może być coś innego niż immo?
Bardzo proszę o odpowiedź i przepraszam za dość haośliwe pytanie