Witam
Jestem kobietą i za bardzo nie znam się na tych sprawach ale spróbuję w miarę logicznie zadać pytanie, na które niestety nie znalazłam odpowiedzi na forum.
Otóż zaczęły się problemy z wyciekającym płynem chłodniczym POD silnikiem. Mechanik, który zajął się moim autem stwierdził, że zregenerujemy głowicę gdyż nie był w stanie stwierdzić skąd ucieka płyn. No więc, głowica zregenerowana, okazało się jeszcze, że była pęknięta obudowa z termostatu, która również została wymieniona. Po zamontowaniu wszystkiego na swoje miejsce okazało się, że przy odpaleniu silnika zaświeciła się kontrolka EPC i silnik gaśnie na słabych obrotach. Zaznaczam jeszcze, że mechanik odłączył akumulator zanim zaczął samochód rozbierać.
Moje pytania są następujące:
1. Czy kontrolka EPC ma coś wspólnego z tymi niskimi obrotami i gaśnięciem silnika czy jedne z drugim nie ma nic wspólnego(jakiś błąd mechanika czy jest możliwy)? Wcześniej nie było z tym problemów.
2. Mechanik twierdzi, że odłączenie akumulatora sprawiło, że EPC się zaświeciło i że z tym komputerem ktoś wcześniej kombinował (samochód mam sprowadzony w grudniu więc ja nic o tym nie wiem), czy może jednak to jakaś wina mechanika?
3. Elektryk, który samochód oglądał nie jest w stanie stwierdzić dlaczego ta kontrolka się pojawiła i zasugerował kupno nowego komputera, czy nie jest to kombinowanie po najniższej linii oporu?
Kontrolka ESP zaświecała mi się wcześniej po załączeniu zapłonu, jednak po uruchomieniu silnika od razu znikała. Bardzo proszę o odpowiedź, najbardziej nurtuje mnie pytanie pierwsze. Zaznaczam jeszcze, że w grudniu jak wymieniałam czujnik temp i prędkościomierza to pokazała mi się kontrolka silnika pod prędkościomierzem, więc to EPC chyba nie ma nic wspólnego z jakimś czujnikiem nie działającym bądź czymś innym tylko chyba bezpośrednio chodzi o sam komputer. Bardzo proszę o pomoc
Jestem kobietą i za bardzo nie znam się na tych sprawach ale spróbuję w miarę logicznie zadać pytanie, na które niestety nie znalazłam odpowiedzi na forum.
Otóż zaczęły się problemy z wyciekającym płynem chłodniczym POD silnikiem. Mechanik, który zajął się moim autem stwierdził, że zregenerujemy głowicę gdyż nie był w stanie stwierdzić skąd ucieka płyn. No więc, głowica zregenerowana, okazało się jeszcze, że była pęknięta obudowa z termostatu, która również została wymieniona. Po zamontowaniu wszystkiego na swoje miejsce okazało się, że przy odpaleniu silnika zaświeciła się kontrolka EPC i silnik gaśnie na słabych obrotach. Zaznaczam jeszcze, że mechanik odłączył akumulator zanim zaczął samochód rozbierać.
Moje pytania są następujące:
1. Czy kontrolka EPC ma coś wspólnego z tymi niskimi obrotami i gaśnięciem silnika czy jedne z drugim nie ma nic wspólnego(jakiś błąd mechanika czy jest możliwy)? Wcześniej nie było z tym problemów.
2. Mechanik twierdzi, że odłączenie akumulatora sprawiło, że EPC się zaświeciło i że z tym komputerem ktoś wcześniej kombinował (samochód mam sprowadzony w grudniu więc ja nic o tym nie wiem), czy może jednak to jakaś wina mechanika?
3. Elektryk, który samochód oglądał nie jest w stanie stwierdzić dlaczego ta kontrolka się pojawiła i zasugerował kupno nowego komputera, czy nie jest to kombinowanie po najniższej linii oporu?
Kontrolka ESP zaświecała mi się wcześniej po załączeniu zapłonu, jednak po uruchomieniu silnika od razu znikała. Bardzo proszę o odpowiedź, najbardziej nurtuje mnie pytanie pierwsze. Zaznaczam jeszcze, że w grudniu jak wymieniałam czujnik temp i prędkościomierza to pokazała mi się kontrolka silnika pod prędkościomierzem, więc to EPC chyba nie ma nic wspólnego z jakimś czujnikiem nie działającym bądź czymś innym tylko chyba bezpośrednio chodzi o sam komputer. Bardzo proszę o pomoc