logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

YTX7A-SB - Reanimacja akumulatora bezobsługowego (żelowego?)

helmud7543 21 Sty 2013 17:45 5019 11
REKLAMA
  • #1 11820934
    helmud7543
    Poziom 43  
    Mam taki akumulator jak w temacie i chciałbym go reanimować. Problem w tym, że nie wiem, czy to jest żelowy czy z ciekłym elektrolitem. Na pokrywce z koreczkami jest napisane "Do not open" więc nie wiem, czy można tam dolać wody czy nie. Nie wiem nawet czy jest żelowy czy nie. Otworzyłem i wody nie ma tam ani grama - przynajmniej nie widać.
    Akumulator stał kilka miesięcy nieładowany (wcześniej działał bez zarzutu w skuterze) po podłączeniu do prostownika (ładowarka impulsowa ładująca kilkustopniowo do 14,4V z maksymalnym prądem 1A) akumulator bardzo szybko osiąga końcowe napięcie (sprawdzone miernikiem, prostownik oczywiście przełącza się w tryb ładowania konserwacyjnego) ale po odłączeniu zasilania jego napięcie bardzo szybko (kilka minut) spada poniżej 13V (w innych akumulatorach dopiero po godzinie a czasem dłużej). Nie mam jak sprawdzić pod obciążeniem.
    Teraz pytanie - czy mogę do niego dolać wody i próbować go ładować? Nic w nim nie bulgocze więc nie wiem czy to czasem jednak nie jest żelowy. Jeśli tak, to czy mogę też dolać tam wody - bo słyszałem, że żel z czasem wysycha i dolanie odrobiny wody pomoże - a jeśli tak, to ile?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 11821100
    vodiczka
    Poziom 43  
    helmud7543 napisał:
    Akumulator stał kilka miesięcy nieładowany (

    Po kilku miesiącach elelektrolit nie miał prawa odparować do sucha więc pewnie to żelowy. Sądząc po objawach nie da się reanimować nawer w 20% ale możesz ostrożnie dolać nieco wody i spróbować. Ile? Zależy jaki duży akumulator - dozuj po kilka kropli do celi i po pół godzinie spróbuj podładować.
  • #4 11821212
    żałosna udręka
    Poziom 34  
    Jeśli to żelowy, to w jaki sposób ma dolać wody? Przecież tam pod zakrętkami są zaworki jednokierunkowe, pozwalające jedynie na wydostanie się wodoru. Poza tym robiłem próby z dolewaniem wody do żelowego, uszkadzając celowo jego hermetyczność. Poprawa pojemności to około 10% i to na krótko, bo zaraz padały. Złom to złom.
  • REKLAMA
  • #5 11821242
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #6 11821246
    przem27
    Poziom 30  
    To nie żelowy, przecież wystarczą google:

    Akumulator YTX7A-BS / 6Ah, prąd rozruchowy 80A, wyprodukowany w technologii AGM (absorbent glass mat) z elektrolitem uwięzionym w separatorze z włókna szklannego. Wymiary: dł. 151 mm X szer. 88 mm X wys. 94 mm. Oznaczenie artykułu wg VARTA 506 015 005 A514

    Dla zapewnienia świeżości akumulatorów Varta, producent dostarcza wraz z akumulatorem odmierzoną ilość elektrolitu. Akumulator uruchamia użytkownik, wtedy kiedy potrzebuje wlewając elektrolit i zaciskając pokrywę cel. Elektrolit po wlaniu wsiąka w specjalne maty pomiędzy płytami (technologia AGM). Po zamknięciu pokrywy akumulator jest hermetycznie zamknięty i w pełni bezobsługowy. Po odczekaniu 40 minut akumulator jest gotowy do pracy.
  • Pomocny post
    #7 11821259
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 11821306
    helmud7543
    Poziom 43  
    żałosna udręka napisał:
    Jeśli to żelowy, to w jaki sposób ma dolać wody?

    Ma gumowe koreczki, które można zdjąć bez uszkodzeń. Widać pod nimi elektrody więc można dolać wody. Pytanie tylko ile.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #9 11821414
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #11 11825013
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 12288371
    helmud7543
    Poziom 43  
    Reanimacja się nie powiodła. Akumulator nie odzyskał parametrów w wystarczającym stopniu - nadawałby się co najwyżej do latarki własnej konstrukcji ale nie do rozruchu. Pojemność też pozostawiała wiele do życzenia.
REKLAMA