Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki

huluk 22 Sty 2013 10:10 1986 2
  • #1 22 Sty 2013 10:10
    huluk
    Poziom 29  

    Witam! Dostałem do naprawy sprzęt jak w temacie, zalany - padł jeden kanał. Przebite tranzystory końcowe, uszkodzone sterujące. W oryginale zamontowane były końcowe Toshiba A1941 i C5198 (na płycie nadruk, że powinny być A1943 i C5200; takie też kupiłem gdyż w sklepie tych "słabszych" nie mieli). Sterujące zamontowane to A1013 i C2383 (nabędę na dniach, akurat "wyszły"). Problemem natomiast jest brak schematu tej końcówki, nie posiada ona potencjometrów do ustawienia prądu spoczynkowego - czy ktoś jest w stanie poratować schematem i/lub informacją czy/jak/jaki prąd spoczynkowy w niej ustawić? Transformator sieciowy ma główne uzwojenia wtórne 35V. Poniżej kilka zdjęć tej końcówki:

    E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki E-Lektron AMP2600B - Schemat lub informacje dot. topologii końcówki

    0 2
  • Pomocny post
    #2 22 Sty 2013 13:57
    bestboy21
    Poziom 38  

    Popatrz na dzielnik rezystorowy w bazie tranzystora kompensacji, może któryś rezystor będzie miał narysowaną gwiazdkę, wykrzyknik albo oznaczenie VR zamiast R . Chociaż nie jest wykluczone że od razu po wlutowaniu końcowych wszystko ruszy od kopa. Prąd bardzo zależy od wzmocnienia tranzystora kompensacji, końcowe same w sobie wpływu wielkiego nie mają. (10 krotnie mniejszy...) Więc jeśli nie wymieniałeś nic w kompensacji to nie rwał bym sobie puki co włosów... tylko z zimną krwią wlutował (włączył na 15 minut) i zmierzył.

    Oczywiście jakieś żarówki na dzień dobry możesz dać gdyby tak wysłali chińczyki to w czoło tranzystorem nie dostaniesz itd...

    Producent nie przewiduje regulacji, przy "zwykłej naprawie" jest ona zbędna a jak ktoś wymienia tranzystor kompensacji (po zalaniu piwem... czy innym kataklizmie) to doskonale wie co z tym fantem dalej zrobić. (albo sobie betę dopasuje albo rezystor wymieni ;) )

    Są po dwie pary na kanał , jak na jednej parze będzie 50-100mA (wyliczone ze spadku albo zmierzone w szeregu z R-emiterowym) i nie będzie zniekształceń na minimalnej głośności - skręć i zapomnij, to wzmacniacz a nie defibrylator :) - oczywiście wszystko po względnym ustabilizowaniu temperatury w stanie jałowym (15 minut).

    0
  • #3 02 Lut 2013 18:04
    huluk
    Poziom 29  

    Dzięki za wskazówki; mimo braku regulacji - przy obu tranzystorach kompensacyjnych rezystory stałe wlutowane w płytkę a na płytce nadrukowane ich wartości) operacja chyba się udała. Tranzystory kompensacji były sprawne więc ich nie ruszałem, "poszły" tylko po jednym sterującym i mocy z pary ale wymieniłem obie pary. Sprzęt zregenerowany, ciekawostka, że (mierzony w zasilaniu) prąd na kanał, zarówno w sprawnym jak i w tym naprawionym, nie przekraczał 40mA ale zniekształcenia nie były słyszalne. Póki co sprzęt przetestowany na małej mocy i z obciążeniem 8Ω (nie posiadam sztucznego obciążenia rzędu 300W / 4Ω) najpierw na obniżonym do ± 25V zasilaniu z zasilaczy laboratoryjnych z ograniczeniem prądowym, później na swoim własnym transformatorze "przez żarówkę" i z miernikami prądu w liniach zasilania) wydaje się działać prawidłowo, na wyjściach brak napięcia stałego (występuje ale rzędu 15 - 20 mV). Teraz czekam na wynik testu praktycznego podczas "pełnego grania" w miejscu gdzie do tej pory pracował.

    EDIT: Po wielu miesiącach regularnego cotygodniowego grania pełną mocą ciągle działa prawidłowo czyli - operacja udana, pacjent zdrowy :) Dziękuję za pomoc.

    0