Witam
Mam trzyletni akumulator samochodowy 12V Centra Futura 72Ah. Jest niewiele używany, gdyż głównie służył jako zapasowy. Zimą sporadycznie wkładany był wymiennie ze starym do auta. Ostatnio przez nieuwagę przeleżał 8 miesięcy bez ładowania w domu. Podłączyłem go do ładowania, jednak po osiągnięciu symptomów naładowania, odłączeniu i chwili ustabilizowania napięcie na elektrodach niezmiennie wynosi 10,8V. Wskaźnik naładowania (piłeczka) wskazuje niby na naładowany.Próbowałem doładowywać go jeszcze małym prądem (2-3A) aby osiągnął wyższą wartość, ale bezskutecznie. Napięcie nie podnosi się.
Czyżby jedna z cel została uszkodzona? Trwale zasiarczył się? Jak to sprawdzić? Co proponujecie zrobić aby pzywrócić baterię do stanu używalności?
Mam trzyletni akumulator samochodowy 12V Centra Futura 72Ah. Jest niewiele używany, gdyż głównie służył jako zapasowy. Zimą sporadycznie wkładany był wymiennie ze starym do auta. Ostatnio przez nieuwagę przeleżał 8 miesięcy bez ładowania w domu. Podłączyłem go do ładowania, jednak po osiągnięciu symptomów naładowania, odłączeniu i chwili ustabilizowania napięcie na elektrodach niezmiennie wynosi 10,8V. Wskaźnik naładowania (piłeczka) wskazuje niby na naładowany.Próbowałem doładowywać go jeszcze małym prądem (2-3A) aby osiągnął wyższą wartość, ale bezskutecznie. Napięcie nie podnosi się.
Czyżby jedna z cel została uszkodzona? Trwale zasiarczył się? Jak to sprawdzić? Co proponujecie zrobić aby pzywrócić baterię do stanu używalności?
