Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bosch GSR 10,8 Li a co z gwarancją

22 Sty 2013 13:59 4134 7
  • Poziom 11  
    Witam,
    Zakupiłem w pewnym sklepie ową wkrętarkę boscha z dwoma akumulatorami. Chodzi o dodatkową gwarancję przez zarejestrowanie jej na stronie boscha. Mam kartę gwarancyjną ksero podbite przez sklep ale coś mi się nie zgadza ze stanem faktycznym. Na mojej gwarancji jest napisana szybka ładowarka(AL 1130) a ja mam model wcześniejszy(normalna AL 1115) i jeden akumulator a ja mam dwa. Przy rejestracji i wpisaniu faktycznych danych wziętych z ładowarki i akumulatora nr. kat. i fabryczny nie chciało mi zarejestrować a dopiero jak wpisałem te dane faktyczne z karty gwarancyjnej. Okazuje się że na przedłużonej gwarancji mam napisane inną ładowarkę niż mam faktycznie i co z tym fantem zrobić? Co z gwarancją na dodatkowy akumulator? Sklep twierdzi że wszystko jest ok a bosch twierdzi że ten zestaw zawiera jeden akumulator a nie dwa!
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 15  
    Witam.

    Co do danych na papierze i w rzeczywistości musisz to uzgodnić ze sprzedawcą, gdyż my nie mamy za bardzo jak pomóc.
    Ja jak rejestrowałem to dane z faktury i tabliczki znamionowej zawsze się zgadzały, więc nie było problemów.

    Przedłużona 3 lenia gwarancja i tak nie obejmuje akumulatora, gdyż w warunkach gwarancji jest to określone.

    www.bosch-professional.com napisał:

    Gwarancją nie są objęte uszkodzenia wynikające z przeciążenia narzędzia na skutek nadmiernej i/lub niewłaściwej eksploatacji. Gwarancja nie obejmuje wymiany części zużywających się w sposób naturalny, w tym szczotek węglowych, kabli zasilających, uchwytów narzędziowych, akumulatorów, łożysk itp. o ile ich zużycie nie wynikało z ukrytych wad produkcyjnych lub materiałowych.
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 11  
    Jestem pewien że gwarancja obejmuje akumulator mimo tych zapisków w umowie gwarancyjnej. Co będzie jeśli ten akumulator ulegnie uszkodzeniu np. po 3 miesiącach wiercenia lub nie będzie trzymał swojej pojemności to mam go wyrzucić? BUHAHAHA rzecznik praw konsumenta pomoże załatwić sprawę. Od tego roku każdy akumulator można zarejestrować oddzielnie przedłużając na niego gwarancję a więc ten zapisek jest tak jakby martwy.
  • Poziom 15  
    Jeśli jesteś pewien to możesz przestawić te warunki, gdzie to jest podane? Chcę je zobaczyć, bo teraz ja jestem niedoinformowany.
    Musi być to gdzieś wyraźnie zaznaczone.
  • Poziom 11  
    Napisane nie jest ale wiadomo że jak coś kupujesz to ma to gwarancję nawet jeśli jest napisane że nie ma i zawsze możesz dochodzić swoich spraw u rzecznika konsumenta a potem do sądu i te zapiski okażą się niezgodne z polskim prawem. Dodatkowo po co ktoś miałby rejestrować o przedłużenie gwarancji do 3 lat jeśli jest niby napisane że nie ma gwarancji! Śmiechu warte!!! UOKIK by to zakwestionował ten zapisek i nałożył karę!
  • Poziom 15  
    Zgodnie z prawem na wszystko powinno być minimum 2 lata gwarancji. (Chyba jakoś tak, mam rację? Jeśli coś się nie zgadza to proszę bardziej sprecyzować, dla innych w przyszłości) Oczywiście okres ten może być dłuższy. Tyle w dokumentacji.
    Jak jest w praktyce?
    Gdy akumulator w krytycznym przypadku padnie już po pół roku, czy roku to jak sądzisz ilu dochodzi swoich praw?
    Raczej bardzo niewielu. Na przykład firma używająca tego sprzętu, w której padł akumulator nie bawi się w sprawy w sądzie, tylko kupuje nowy sprzęt.
    Ja też bym się nie bawił. Najpierw profilaktycznie oddał bym uszkodzony sprzęt (akumulator) na gwarancję. Jeśli by jej nie uznali to od razu kupiłbym nowy. Z prostego względu - nowy kosztuje stówkę, czy dwie. Płacę i mam spokój.
    Na chodzenie po sądach i innych instytucjach w takiej sprawie po prostu nie mam czasu, jak zresztą większość. Ile ludzi wytoczy im sprawę?

    Przedłużenie gwarancji na stronie do trzech lat jest choćby po to, jakby coś się stało z samą wkrętarką w ciągu trzech lat, a nie z akumulatorem na przykład.

    Uważam, że sprzęt powinien niezawodnie działać. Jak mam coś oddać na gwarancję to jestem niezadowolony, bo jak kupuję dobry sprzęt to ma działać, a nie odmawiać posłuszeństwa już po roku, czy dwóch.
    Gdy kupuję coś na prawdę porządnego to nie muszę mieć na to żadnej gwarancji.
  • Poziom 27  
    Witam.

    To że w Polsce nikt nie dochodzi swoich praw to jest wina takich instytucji jak rzecznik praw konsumenta i systemu sądowego.Niestety polska jest jeszcze 50 lat za europą zachodnią i krajami rozwiniętymi.
    Pracuje w serwisie gwarancyjnym i czasem mi żal ludzi, którzy kupili narzędzia za grube tysiące i po trzech miesiącach muszą płacić za remont 50% wartości nowego.
    Ale takie są fakty że duży może więcej i że szary ludek taki jak ja i ty nie wytoczy proces koncernowi o zasięgu globalnym takim np jak Bosch.

    Akumulatory są traktowane jako akcesoria i bardzo często mają tylko rok gwarancji.

    Kolejnym mitem jest czas naprawy gwarancyjnej który powinien zmieścić się w ciągu 14dni. A niestety polskie prawo mówi tylko o tym że w ciągu 14 dni od dostarczenia do serwisu,serwis musi się ustosunkować co do naprawy czyli czy to będzie gwarancja czy odmowa i kiedy zostanie wykonana.
    U nas bardzo często jest taka sytuacja że dostajemy informację z centrali w Niemczech że dana część będzie dopiero za 2 miesiące i klient musi niestety czekać i nic na to nie można poradzić.
  • Poziom 11  
    Temat rozwiązany, towar oddałem do sklepu bo to była jakaś zbitka różnych produktów bez papierów jak to w Polsce bywa a ten sklep z Łodzi R.OP zapierał się i kłamał a więc dziękuję i nie polecam.