Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prawidłowy schemat hydlauliki CWU

22 Sty 2013 14:50 17757 23
  • Poziom 42  
    W na forum i w sieci jest pełno schematów podłączenia zasobnika CWU dla różnych rodzajów kotłów i solarów. Wszyscy skupiają się na stronie grzewczej czyli obwodach wężownic. Mnie interesuje strona wodna.
    Przejrzałem wiele schematów. Na żadnym nie ma naczynia wzbiorczego na wodzie użytkowej. Są tylko (na niektórych!) zawory bezpieczeństwa od strony zimnej wody.
    Czy naczynie wzbiorcze jest konieczne? Szczególnie przy solarach. O zaworze zwrotnym od strony sieci wodociągowej nie wspominam, bo to oczywistość i wymóg większości operatorów sieci wodociągowej.
  • Poziom 36  
    Naczynie przeponowe jest zabezpieczeniem każdej instalacji zamkniętej o zmiennej temperaturze czynnika (wody) nie tylko wyposażonej w kocioł. W związku z tym jest wymagane także w obiegu cwu wyposażonego w pojemnościowy ogrzewacz wody.
  • Poziom 42  
    Jednak instalacja CWU jest "zamknięto-otwarta". :D jak powiedział mój kolega automatyk.
    A może wystarczyłoby otwierać ją w newralgicznych momentach (wzrost ciśnienia) upuszczając trochę (najlepiej gorącej wody) ograniczając przez to ciśnienie w zbiorniku???
    Przypominałoby to zwykłe odkręcenie kranu...
    Nie wiem jak zniósłby to zawór bezpieczeństwa użyty do tego celu?
    Jeżeli strata wody mieściłaby się w kilku litrach, to zakup sporego (ok 30l) naczynia przeponowego (miejsce, instalacja, koszty) mija się z celem.
    Proszę o opinie.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Nie wiem co to instalacja "zamknięto-otwarta" .
    100L wpuszczonej wody zimnej (temp. 10 st. C) daje około 101,5 L wody ciepłej (temp. 60 st. C) . Czy to dużo czy mało należy ocenić samemu.
    Naczynie przeponowe wpływa na trwałość instalacji i zbiornika oraz zabezpiecza przez zmęczeniem materiału. Zabezpieczeniem ciśnieniowym nadal pozostają zawory. Jeśli przyjąć , że rodzina 3 osobowa zużywa dziennie 100L CWU na w ciągu roku należało by wylać ponad 500L wody podgrzanej.
  • Poziom 42  
    "Otwarto-zamknięta" bo jak nie ma poboru CWU to jest zamknięta, a jak jest pobór, to jest otwarta. Zależy od sytuacji.
    Nie znam wyników badań zmęczeniowych zbiorników CWU, ale wiem że o zmęczeniu możemy mówić powyżej ok. 10e5 cykli z amplitudą przekraczającą pewną wartość . To duża liczba a nie każde odkręcenie kranu wywoła istotną zmęczeniowo zmianę ciśnienia.
    Z drugiej strony nawet z naczyniem przeponowym ciśnienie w zbiorniku CWU się zmienia, więc naczynie ogranicza tylko zakres tych zmian do wartości poniżej zadziałania zaworu bezpieczeństwa i na zmęczenie nie powinno mieć istotnego wpływu.
    Te 500l litrów na rok przy naszym zużyciu wody (ok 3m3/osobę/m-c * 4 osoby) nie jest wartością tragiczną tak ze względów ekonomicznych, jak i ekologii. Przecież zawsze można próbować tą wodę "złapać".
    Najbardziej boli mnie brak miejsca na kolejny (po solarowym) baniak wiszący w łazience, która z braku miejsca (:D) stała się kotłownią, więc szukam rozwiązań "mniej klasycznych".
    Bardzo proszę o wymienienie ew. zagrożeń mojego pomysłu, które przez brak wyobraźni nie przyszły mi do głowy.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Dzięki za opinię.
    Z tym 5-cio litrowym naczyniem to się pomyliłeś, ale przez mnie.
    Nie napisałem, że zbiornik CWU ma 300l i że jest to zbiornik solarowy, czyli woda może się w nim zagrzać nawet do ok. 90oC gdy nie będzie poboru w lecie.
    Z obliczeń wynika, że naczynie przeponowe musi mieć min 25l a i tak istnieje ryzyko zadziałanie zaworu bezpieczeństwa - wyjazd wakacyjny...
    Dlatego założyłem temat i proszę o opinie sensowności (lub bezsensowności) i ew. zagrożeń mojego pomysłu.
    A szamba nie mam za to płacę 10zł/m3 wody...
  • Poziom 36  
    Niestety w zbiornikach emaliowanych następuje nawarstwienie dwóch niepożądanych właściwości :
    1) Większa rozszerzalność temperaturowa stali niż emalii ;
    2) Większa elastyczność naprężeniowa stali niż emalii.
    Może to powodować wykruszenie się emaliowej powłoki.
  • Poziom 42  
    Domyślam się, że są to aspekty trwałościowe. Nie brałem ich pod uwagę.
    Naczynie przeponowe zmniejszy opisane przez ciebie efekty, choć ich nie ograniczy do zera, bo nie może. Pewnie po jakimś czasie emalia odpadnie. Taki urok zbiorników emaliowanych. Muszą być na tyle sztywne aby odkształcenia nie przekraczały wartości granicznych dal emalii. Jak się chce mieć trwałe na wieki to nierdzewka. Choć podobno emalia jest "zdrowsza" niż nikiel przechodzący ze stali do wody...
    A co z innymi aspektami? Bezpieczeństwo? Koszty instalacji? Koszty eksploatacji?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Jako zbiornik przeponowy można użyć zbiornik przeponowy z hydroforu (taki i z nawiązką spełniający wymagania). Musi być podłączony między zaworem zwrotnym a zasobnikiem w .... dowolnej odległości (nawet drugim pomieszczeniu).
    Co do wahań ciśnienia to ..... należę do wymierającego gatunku ludzi u których można powiedzieć, że wahań brak. Miałem poprzednio hydrofor obecnie wodę miejską i w obu przypadkach stosowałem reduktor ciśnienia przed instalacją domową.
    Miałem emaliowanego Biawar-a długo ale po awarii zamieniłem na zbiornik nierdzewny. W zasadzie będzie raczej niezniszczalny tylko raz na jakiś czas trzeba go wypłukać (woda miejska niesie ze sobą dużo atrakcji , które odkładają się w zasobniku).
    Radził bym zamiast jednej trzysetki dwa zbiorniki 150L . Nie jestem jedynym zwolennikiem takiego rozwiązania. Przy instalacjach solarnych stosuje to także (jeśli dobrze pamiętam) Witold (nick bachus).
  • Poziom 10  
    Witam.
    Niedawno zamontowałem bojler 350l.
    Do tego zamontowane jest naczynie przeponowe 33l Refix, reduktor ciśnienia, zawór zwrotny, manometr, zawór bezpieczeństwa no i zawory odcinające i opróżniające instalację.

    Od strony wodociągu wygląda to tak:
    1- reduktor ciśnienia ustawiony na 2,5-3 bar.
    2- zawór zwrotny/odcinający
    3- naczynie przeponowe fabryczne ustawienie 4bar.
    4- zawór odcinający
    5- manometr
    6- zawór bezpieczeństwa 6bar.
    7- bojler 350l.

    Problem polega na tym, iż po napaleniu w piecu ciśnienie w układzie CWU wiadomo wzrośnie do 4,5bar.
    Natomiast przy szybkim otwarciu zaworu z ciepłą wodą zaczyna strasznie hałasować naczynie przeponowe.
    Uspokaja się gdy ciśnienie opadnie.
    Może ktoś z Was wie jak pozbyć się tego halasu i gdzie może być problem.

    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    Nie wiem co za ignorant ustawiał Ci te urządzenia ale na 100% nawet w podstawówce nie uczył się fizyki.

    Ustaw :

    1) Reduktor na 2,5 bar ;
    2) Ciśnienie w naczyniu przeponowym na 2,3 bar (może być 2 bar) .

    Osobiście ustawił bym ciśnienia jeszcze niżej ( w okolicy 1 bar ) ale znając życie , jest to dom a reduktor montował (sam sobie wymoderuje) . :D
  • Poziom 10  
    Grzegorz-dzięki za odpowiedź.
    Też tak myślałem, że naczynie ma za duże ciśnienie, ale ,,fachowiec'' twierdził, że fabryczne ciśnienie na zbiorniku ma zostać, a resztę ustawiać reduktorem ciśnienia.

    Pytanie o ten 1 bar co wspomniałeś to chodziło o nastawę na reduktorze?
    Nadmieniam, że mam dom jednorodzinny parter plus poddasze.
    Drugie pytanko to ciśnienie na zbiorniku ustawić na odciętej instalacji, po ciśnieniem z instalacji.

    pozdrawiam.

    Z góry dzięki za zainteresowanie.
  • Poziom 36  
    W przypadku gdy instalacja wodna współpracuje z instalacją CO (wężownica w zasobniku) należy zachować tylko zasadę , że ciśnienie w instalacji wodnej ma być wyższe niż ciśnienie w instalacji CO ( np. 1,5 bar wodna i 1 bar CO).
    Do obu tych wartości dobierasz ciśnienie w naczyniach przeponowych w obu instalacjach.
    Nominalnie na komfortowe użytkowanie instalacji wodnej domowej wystarcza spokojnie ciśnienie 1bar chyba że ......... jakiś ignorant zaprojektował i/lub wykonał Ci instalację wodną.

    PS
    Nie rozumiem drugiego pytania.
    Tam jest tylko zawór bezpieczeństwa, który przy prawidłowej pracy instalacji ma się nigdy nie otworzyć. Możesz go zostawić (ten 6 bar) gdyż on zabezpiecza instalację przez ciśnieniem (tyle ona powinna wytrzymać) .
  • Poziom 10  
    otóż moja instalacja C.O pracuje w układzie otwartym.

    Sory za formę drugiego pytania.

    Chodzi o to czy regulację ciśnienia w naczyniu dokonać jak będzie napalone w piecu C.O i w układzie wzrośnie ciśnienie, czy też przed napaleniem w piecu( np. odciąć naczynie od strony wodnej i obniżyć ciśnienie fabryczne ciśnienie do 2 barów, następnie otworzyć naczynie od strony wodnej-gotowy do pracy ) :?:

    Może zbyt chaotycznie napisane, ale chyba wiadomo o co chodzi. :D

    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    Może opiszę krok po kroku jak to wyregulować.

    1) Do regulacji ciśnienia musimy odciąć zewnętrzne źródło ciepła.
    Możemy to zrobić zakręcając zawory na wejściu wężownicy odcinając tym samym kocioł od grzania cwu (nadal bbędzie grzał co) ;
    2) Po tym zabiegu musimy uzbroić się w garnek lub inne naczynie aby podstawić pod kran (po co marnować wodę). Odkręcamy w kranie kurek od ciepłej wody aby wywołać przepływ laminarny (woda może tylko kapać nie musi się lać) ;
    3) Zmieniamy nastaw reduktora ciśnienia aby manometr wskazywał 1,5 bar ;
    4) Zakręcamy zawór główny wody (przed lub za reduktorem) i zakręcamy kran z pkt 2 ;
    5) Odkręcamy całkiem kran od cwu w najwyższym miejscu w domu (powinien się znajdować powyżej górnej powierzchni zasobnika cwu ;
    6) Ustawiamy ciśnienie w naczyniu przeponowym na 1,2 bar (wcześniej spuścić ciśnienie z niego) .
    7) Zakręcamy kran z pkt. 5 i odkręcamy zawór z pkt. 4 .
    Finał :D

    Jeśli masz wątpliwości to pytaj ..... ponad połowę hydraulików prawidłowa regulacja ciśnienia przerasta.
  • Poziom 10  
    Z góry dzięki.
    Jutro zaczynam działać.
    dotyczy punktu 6 - rozumiem że 1,2 bara ustawić w momencie kiedy będziemy mieli odkręcony kran w najwyższym punkcie (spuszczając ciśnienie ze zbiornika )

    Lecz mam pytanie czy ciśnienie 1,5 bar ustawione na reduktorze nie będzie za niskie.
    Gdyż od zbiornika CWU do najwyższego punktu w budynku jest ok 5,5m.
    Wcześniej nie zaznaczyłem, że cała instalacja CO i CWU jest w piwnicy.
    Pozdrawiam.
    Dam znać jak wyszło. :D
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    kho napisał:
    Z góry dzięki.
    Jutro zaczynam działać.
    dotyczy punktu 6 - rozumiem że 1,2 bara ustawić w momencie kiedy będziemy mieli odkręcony kran w najwyższym punkcie (spuszczając ciśnienie ze zbiornika )

    Te 1,2 bar to na manometrze pompki którą będziesz dopompowywał powietrze do zbiornika. Można ewentualnie zmierzyć ciśnieniomierzem samochodowym.
    kho napisał:

    Lecz mam pytanie czy ciśnienie 1,5 bar ustawione na reduktorze nie będzie za niskie.
    Gdyż od zbiornika CWU do najwyższego punktu w budynku jest ok 5,5m.
    Wcześniej nie zaznaczyłem, że cała instalacja CO i CWU jest w piwnicy.
    Pozdrawiam.
    Dam znać jak wyszło. :D

    Powinno wystarczyć. Możesz ewentualnie jedno i drugie ciśnienie podnieść o 0,5 bar.
  • Poziom 13  
    kho napisał:
    Witam.
    Niedawno zamontowałem bojler 350l.
    Do tego zamontowane jest naczynie przeponowe 33l Refix, reduktor ciśnienia, zawór zwrotny, manometr, zawór bezpieczeństwa no i zawory odcinające i opróżniające instalację.

    Od strony wodociągu wygląda to tak:
    1- reduktor ciśnienia ustawiony na 2,5-3 bar.
    2- zawór zwrotny/odcinający
    3- naczynie przeponowe fabryczne ustawienie 4bar.
    4- zawór odcinający
    5- manometr
    6- zawór bezpieczeństwa 6bar.
    7- bojler 350l.

    Problem polega na tym, iż po napaleniu w piecu ciśnienie w układzie CWU wiadomo wzrośnie do 4,5bar.
    Natomiast przy szybkim otwarciu zaworu z ciepłą wodą zaczyna strasznie hałasować naczynie przeponowe.
    Uspokaja się gdy ciśnienie opadnie.
    Może ktoś z Was wie jak pozbyć się tego halasu i gdzie może być problem.

    Pozdrawiam

    Dwie rzeczy:
    po pierwsze - pomiędzy armaturą zabezpieczającą (zawór bezpieczeństwa, naczynie przeponowe) zabezpieczającej zasobnik, nie może być zastosowanej armatury zaporowej (zawór) tak mówią przepisy i sztuka budowlana,
    czyli powinieneś mieć zrobione to w taki sposób:
    - zawór odcinający
    - wodomierz,
    - zawór odcinający,
    - filtr
    - zawór antyskażeniowy
    - reduktor
    - zawór odcinający
    - zawór bezpieczeństwa
    - naczynie przeponowe o minimalnej objętości około 8% pojemności zasobnika,
    po drugie - najprawdopodobniej to co robi hałas to uderzenie hydrauliczne,
    - zasobnik,
    po drugie:
    to co Ci hałasuje to najprawdopodobniej uderzenie hydrauliczne.
    Jakie masz średnice rur zasilających zasobnik? Być może ich zbyt mała średnica jest tego powodem.
  • Poziom 10  
    Jeżeli chodzi o moją instalację to zamiast wodociągu mam swoje ujęcie wody, więc wodomierz jest zbędny, tak samo jak zawór anty-skażeniowy.

    Dlatego podałem urządzenia zaczynając od reduktora ciśnienia.
    Problem już rozwiązany dzięki Grzegorzowi.
    Instalacja wyregulowana i pięknie śmiga.


    Jeżeli chodzi o przekrój rur zasilających zbiornik CWU to ¾cala., naczynie 33l więc z zapasem ( zasobnik CWU 350l.)

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    Znalazłem chwilę, więc wracam do tematu.

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    W przypadku gdy instalacja wodna współpracuje z instalacją CO (wężownica w zasobniku) należy zachować tylko zasadę , że ciśnienie w instalacji wodnej ma być wyższe niż ciśnienie w instalacji CO ( np. 1,5 bar wodna i 1 bar CO).


    Czy mógłbyś podać uzasadnienie dla tej zasady.
    Czy ta zasada dotyczy również wężownicy solarnej?

    O ile w wypadku CO jest to do zrealizowania, z sieci wodnej mam 3 - 3,5 bar a CO "chodzi" od 1.2 - 3.0 bar, o tyle w wypadku solarów będzie to trudne. Tam z reguły stosuje się wyższe ciśnienia aby przesunąć temp. wrzenia płynu w wyższe temp.
    Wg. różnych "szkół" ciśnienie statyczne powinno być od 2 - 4.5 bar. Ciekawe, że nikt nie wspomina o temp. płynu przy napełnianiu???

    Zgodnie z radami kolegów zakupiłem naczynie przeponowe "refix" 25l - niebieski. Sądzę, że ta pojemność wystarczy.
    Mam tylko obawy o jego trwałość. Będzie zainstalowane na zasilaniu zimną wodą ale po zworze zwrotnym. Wymuszony brakiem miejsca układ przestrzenny jest taki, że naczynie jest nad zbiornikiem CWU. Miedziane łączące mają fi 22 (może to przesada???) i grozi grawitacyjne "podciąganie" gorącej wody z w pełni "naładowanego" ciepłem zbiornika. Dopuszczalna temp. pracy przepony naczynia wynosi 70 oC.
    Czy mam się czego obawiać?
    W kwestii przegrzania zbiornika przez solary planuję montaż rolet zasłaniających kolektory.
  • Poziom 36  
    Witam,
    Zasada wynika z zachowania bezpieczeństwa. Woda użytkowa (ciepła lub zimna) musi być zdatna do picia. W przypadku uszkodzenia wężownicy w zasobniku , gdy ciśnienie wody użytkowej będzie wyższe od ciśnienia płynu CO (woda lub glikol które nie muszą być zdatne do picia) nie nastąpi skażenie CWU. Jeśli ciśnienie w instalacji CO będzie wyższe na pewno nastąpi.
    Z tego względu dotyczy to też układów solarnych.
    Jeśli chodzi o trwałość przepony to także w naczyniach przeponowych do CO (gdzie zbiornik ma dopuszczenie do wyższej temperatury pracy ale niższych ciśnień stosuje się takie przepony. Przy czynnikach gorących stosuje się dłuższą rurę łączącą naczynie z instalacją aby w tej rurze ograniczyć temperaturę.
    Można też skorzystać z praw fizyki (tak jak ja) i zastosować odwróconą U rurkę ( U do góry nogami) i podpiąć z jednej strony układ a z drugiej naczynie.
  • Poziom 42  
    Zgodnie z sugestiami Grzegorza zainstalowałem naczynie przeponowe (wcześniej) i reduktor (później).
    Naczynie działało OK i nie ogrzewało się od grawitacyjnego podciągania ciepłej wody z zasobnika solarnego. Jednak po "popuszczeniu sobie" przez zawór bezpieczeństwa okazało się iż wentylek naczynia jest nieszczelny. Dodatkowo Refix stosuje takie dziwaczne kołpaki na zaślepkę wentyla, które utrudniają jej dokręcenie.
    Membranę wepchnęło do środka i miałem spore problemy z jej wypchnięciem bez uszkodzenia. Przy okazji okazało się iż wnętrze naczynia mocno koroduje. Stało się ono jedynym korodującym elementem instalacji. :cry:
    Natomiast zalecany przez Grzegorza reduktor okazał się totalnym niewypałem. Historia zmagań opisana jest w temacie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2771681.html#13391819
    Ostatecznie reduktor został odstawiony na półkę z nietrafionymi zakupami.
    Instalacja pracuje OK.
    Temat zamykam