Sama wymiana silnika, jak łapy, przeguby pasują to wyjmujesz i wkładasz, masz całego dawce, przekładasz resztę co trzeba, wiązkę, wydech, linki i tp. Nie masz warunków, tz podwórko pod blokiem? Wynajmij garaż, jak by dało rade z kanałem na krótki czas, silnik przełożysz ruch cugiem, zaczep do jakiejś solidnej belki. Kanał przyda sie do wydechu i przegubów. No i narzędzia. To taka budżetowa wersja. Druga opcja mechanik, a to juz kwestia dogadania ceny z konkretną osobą, ile On ma zrobić, a resztę Ty. Tylko nie daj sie naciągnąc bo to nie jest tak dużo roboty.