Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dell model: N220P-01 - W zasilaczu wybuchł warystor i bezpiecznik

Semimetal 23 Sty 2013 01:21 6510 14
  • #1 23 Sty 2013 01:21
    Semimetal
    Poziom 9  

    Witam, chciałbym zapytać czy ma ktoś może schemat zasilacza Dell N220P-01?
    Dostałem go od znajomego, który uruchomił go z 230V, chociaż przełącznik był na 115. Coś w środku wybuchło, rozebrałem, jedyne co mi nie pasowało to bezpiecznik. Wyglądał jak HRC i miał napisane F8AH 250V, zrozumiałem że był na 8A w takim razie więc zamontowałem 7,5A gdyż tylko taki miałem. Włączyłem go do sieci i bum, tym razem podwójne -> Wybuchło coś co wygląda jak warystor, przy głównych kondensatorach po drugiej stronie płytki. Pomoże ktoś? Nie wiem jaki to warystor, czemu wybuchł i na jaki go wymienić.

    1 14
  • Zasilacze Ups
  • #2 23 Sty 2013 05:02
    winerek
    Poziom 14  

    Semimetal napisał:
    Witam, chciałbym zapytać czy ma ktoś może schemat zasilacza Dell N220P-01?
    Dostałem go od znajomego, który uruchomił go z 230V, chociaż przełącznik był na 115. Coś w środku wybuchło, rozebrałem, jedyne co mi nie pasowało to bezpiecznik. Wyglądał jak HRC i miał napisane F8AH 250V, zrozumiałem że był na 8A w takim razie więc zamontowałem 7,5A gdyż tylko taki miałem. Włączyłem go do sieci i bum, tym razem podwójne -> Wybuchło coś co wygląda jak warystor, przy głównych kondensatorach po drugiej stronie płytki. Pomoże ktoś? Nie wiem jaki to warystor, czemu wybuchł i na jaki go wymienić.

    Witam. Dla własnego i ludzi w otoczeniu bezpieczeństwa, odłóz go, lub do utylizacji.

    0
  • Zasilacze Ups
  • #3 23 Sty 2013 12:19
    Semimetal
    Poziom 9  

    Ja jednak będę uparty i chciałbym spróbować wymienić te warystory. Jeśli ktoś ma taki zasilacz mógłby chociaż sprawdzić jakie tam są i mi podać? To tylko zasilacz, nie może być w nim magii której nie da się naprawić...

    0
  • #4 24 Sty 2013 18:33
    Semimetal
    Poziom 9  

    Wymieniłem warystory, i włączyłem zasilacz z obciążeniem 100ohm 5w na szynach +12V, +5V i +3.3V. Efekt taki sam, ciągle wywala jeden warystor -> ten który na zdjęciu zaznaczony jest czerwonym X. Dlaczego tak się może dziać? Sprawdziłem mostek prostowniczy po stronie pierwotnej i jest w porządku... Czemu wybija warystor a nie bezpiecznik?
    Proszę o wyrozumiałość jeśli zadaję zbyt elementarne pytania, ale może w ten sposób się czegoś nauczę...

    Dell model: N220P-01 - W zasilaczu wybuchł warystor i bezpiecznik

    0
  • #6 24 Sty 2013 19:13
    Semimetal
    Poziom 9  

    Półprzewodniki po stronie pierwotnej rozumiem jako mostek prostowniczy, tak, sprawdzony i działa poprawnie, nie jest przebity w żadnym kierunku. Niestety nie wiem jak odróżnić warystory od pozystorów, ale w innym temacie o tym samym zasilaczu, inny użytkownik napisał że są to warystory MDC Z151 (150V)
    Poniżej zamieszczam link do tego drugiego tematu, swoją drogą podobny problem
    Link

    Edit: Starając się zrozumieć o co tu chodzi posiłkuję się schematem uniwersalnego zasilacza ATX 200w z tego linku -> Link Ten element który u mnie wybucha wydaje się być elementem Z2, choć to nie jest symbol warystora na schemacie...

    0
  • #7 24 Sty 2013 22:54
    wieswas
    Poziom 33  

    Jeżeli twój zasilacz ma taki sam początek schematu , to Z2 jest warystorem.
    Warystor nie przewodzi prądu , gdy napięcie nie przekroczy jego napięcia zakrzywienia charakterystyki. Mierzony opór jest bardzo wysoki.
    Warystor dobierasz głównie do napięcia. Jego prąd jest parametrem wtórnym, który ma znaczenie jedynie w sytuacjach awaryjnych.
    Pozystor przewodzi prąd. Ma zwykle mały opór, wzrastający po nagrzaniu.
    Patrząc na schemat wynika, że przez ten element prąd nie powinien płynąć.
    Zasilacz włączaj przez zwykłą żarówkę, to unikniesz stresu związanego "wybuchem".

    0
  • #8 24 Sty 2013 23:36
    Semimetal
    Poziom 9  

    A czy można np "olać" ten warystor i zamiast niego wlutować rezystor np 1M? Bo skoro podczas pracy nie płynie przez niego prąd, to może jak zapodam duży rezystor, albo nawet przerwę w obwodzie to nic się nie stanie?
    Zmierzyłbym wtedy napięcie na nim, może bym się czegoś dowiedział... Ale to już jutro spróbuję.
    Zauważyłem ze wybija też bezpiecznik, razem z warystorem...

    0
  • #9 25 Sty 2013 00:44
    wieswas
    Poziom 33  

    Spala bezpiecznik wraz z nowym warystorem, gdyż warystor zabezpiecza dalszą część układu przed uszkodzeniem, Albo wlurowany warystor ma za małe napięcie zadzialania, albo napięcie z jakiś przyczyn jest za duże.
    Jeżeli nie wstawisz warystora, to jeżeli przyczyną jest za wysokie napięcie spalą sie inne elementy. Jeżeli przyczyną jest niewłaściwy warystor to byłoby OK.
    Ale nie warto tak ryzykować. A wstawianie opornika w to miejsce wogóle nie ma sensu. Będzie to samo jak gdyby nie było zabezpieczenia.

    0
  • #10 25 Sty 2013 02:09
    Semimetal
    Poziom 9  

    W tym drugim temacie na forum wyczytałem, że te warystory są na 150V. Miałem taki jeden, wylutowany z innego ATXa, wlutowałem i dupło. Kondensatory są na 220VDC, może i na takie napięcie wlutować warystor? Patrzę na ten schemat ogólny, standardowego zasilacza i teraz odkryłem że może w przełączniku 115/230 jest jakiś babol. Bo te dwa kondensatory wyglądają jak podwajacz napięcia(w przypadku zasilania jak w stanach), tylko przełącznik zapodaje tam chyba 230V i dlatego wybija, jutro kupie warystory i znów to odpalę...

    0
  • #11 25 Sty 2013 09:37
    TONI_2003
    Moderator

    Semimetal napisał:
    teraz odkryłem że może w przełączniku 115/230 jest jakiś babol.

    Zacznij od tego, że obowiązkowo demontujesz ten przełącznik (fizycznie jego wraz z kabelkami wlutowanymi do płyty zasilacza) o ile zasilacz będzie pracował u nas czyli PL...
    Semimetal napisał:
    jutro kupie warystory i znów to odpalę...

    Kup takie same jak były, ale opierając się tak jak i Ty o ten fragment schematu zasilacza:
    Dell model: N220P-01 - W zasilaczu wybuchł warystor i bezpiecznik
    W miejsce tego bezpiecznika (jest on wpięty szeregowo) dajesz żarówkę 40-60W, a idąc dalej według schematu po drugiej stronie zasilania Masz wpięty termistor (również wpięty szeregowo), a zaznaczone warystory są wpięte do obwodu sieci 230V równolegle. Jeśli u Ciebie jest ten termistor, a może być schowany w koszulce termokurczliwej i dlatego nie jest widoczny dla Ciebie i to on może robić zamieszanie. Podobnie może być z Mostekiem Graetza jego pomiar czy jest na pewno dobry dopiero po jego demontażu.

    Oczywiście wszystko to jaka będzie przyczyna (można robić szybkie pomiary) uzyskasz mając wpiętą żarówkę, która swym zachowaniem pokaże Ci np. zwarcie, ale przede wszystkim uchroni dalsze uszkodzenia zasilacza oraz samego bezpiecznika. Oczywiście o ile już na tę chwilę po Twych poczynaniach spustoszenie samego zasilacza się nie powiększyło...

    0
  • #12 25 Sty 2013 11:35
    Semimetal
    Poziom 9  

    Po każdym wybuchu mostek prostowniczy wylutowywałem i sprawdzałem, na pewno działa.
    Termistor tam jest i go widać (jest trochę mniejszy niż te warystory obok, ma nieco inny odcień niebieskiego, nie dałem rady odczytać jego parametrów. Czyli termistor też można by wymienić?
    Przełącznik 115/230 okazał się być czymś w rodzaju przełącznika on-off -> przylutowane są tylko dwa przewody, jeden to jakby masa, tzn przewód neutralny dokładnie, a drugi idzie tam między kondensatory właśnie. Spróbuje uruchomić zasilacz przez żarówkę i z tym przełącznikiem rozwartym, zobaczymy co się stanie...

    0
  • #13 25 Sty 2013 11:45
    TONI_2003
    Moderator

    Semimetal napisał:
    Spróbuje uruchomić zasilacz przez żarówkę i z tym przełącznikiem rozwartym, zobaczymy co się stanie...


    Absolutnie nie! Masz je tylko odlutować i ma powstać tak jak na schemacie moim.

    0
  • #14 25 Sty 2013 16:22
    Semimetal
    Poziom 9  

    Okej, zgodnie z instrukcjami przełącznik z kablami wylutowany, wsadzona żarówka 60W zamiast bezpiecznika, wylutowany mostek Graetza, kondzioły 470uF 220V, termistor i oba warystory. Wymienię wszystko na nówki, dam znać jak poszło.
    Już z góry wszystkim bardzo dziękuję, widać nawet amatorzy znajdą pomoc tu na forum :)

    0
  • #15 27 Sty 2013 19:38
    warsztat-ele
    Poziom 17  

    Mostek prostowniczy może nie być przebity, jego uszkodzenie może polegać na posiadaniu jakiejś rezystancji w obydwu kierunkach. Taki przypadek uszkodzenia półprzewodnika jest rzadki, ale jak najbardziej spotykany. Proponuję sprawdzić dokładnie na testerze półprzewodników w multimetrze.

    0