logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 206 1.1 2002 - Stukanie w przednim zawieszeniu przy skręcie

blondas69 23 Sty 2013 18:00 28707 35
REKLAMA
  • #1 11830701
    blondas69
    Poziom 11  
    Witam forumowiczów.
    Posiadam od niedawna peugeota 206 1.1 2002r 5 drzwi . Irytuje mnie jedna sprawa, z ktora nie moge sobie poradzic, a mianowicie: przy jeździe autem nawet na nie duzym skrecie, po dziurach slychac stukanie w przednim zawieszeniu. Dzieje sie to podaczas jazdy w lewo jak i w prawo, nawet przy nie duzych predkosciach, rzedu 10 km/h. Podczas jazdy na wprost wszystko jest ok. Bylem na stacji diagnostycznej i diagnosta stwierdzil, ze powinno byc wszystko dobrze, ale tak nie jest. Na co zwrocic szczegolna uwage, sprawdzając przednia zawieche w tym aucie? Z góry dziekuje za kazda sugestie. Pozdrawiam, Paweł.
  • REKLAMA
  • #2 11830743
    misiek-888
    Poziom 36  
    Wahacze, stabilizator, amortyzatory, koncowki.
  • REKLAMA
  • #3 11830760
    box.mann
    Poziom 23  
    Jeśli diagnosta nic nie znalazł - zmień ASO, a poszukiwania zacznij od sprawdzenia przegubów wewnętrznych (skrzynia) i zewnętrznych (przy kołach). One lubią stukać przy skręcie. Jak zachowuje się kierownica podczas jazdy na wprost i podczas jazdy po łuku?
    Czy kierownica drga, lata, bije - gdy wpadniesz w większą dziurę?

    W zawieszeniu najważniejsze rzeczy to:

    - końcówki ukł. kierownicy
    - drążki kierownicy
    - przekładnia (maglownica) i jej mocowanie
    - kielichy amortyzatorów i ich mocowanie
    - wahacz a w nim: silentblock, tulejka, sworzeń
    - stabilizator z mocowaniem (stan gum) oraz łączniki stabilizatora
    - przeguby - zewnętrzny i wewnetrzny
    - półośki napędowe

    Nic więcej tam nie będzie no chyba że mi chwilowo wypadło
  • #4 11837502
    blondas69
    Poziom 11  
    kierownica zachowuje sie calkiem normalnie, tzn. nie szarpie i nie czuc na niej wiekszych drgan. przeguby wykluczam, bo jak wspomnialem wczesniej, stuki slyszalne sa tylko przy jezdzie po nierownosciach. ew. jeszcze jakies sugestie? Pozdrawiam....
  • #5 11838023
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 11842029
    blondas69
    Poziom 11  
    Witam ponownie. Dziękuje za sugestie i jak tylko zrobi sie troszke cieplej to na pewno sie zajme zawiecha. Nurtuje mnie cos jescze. Otóż calkiem przypadkiem zadzwonilem do ASO PEUGEOTA by cos podpytac, ale doradca serwisowy poprosil mnie o VIN pojazdu. Podalem 8 ostatnich cyfr i stwierdzil,ze to Peugeot 2002 r. 5-cio drzwiowy z silnikiem......i tu wlasnie caly sęk,ze ja posiadam wg. dokumentow 1.1 a on stwierdzil ze to 1.4. Auto zostalo sprowadzone do PL w 2009 r. i ja jestem w polsce jego 2 wlascicielem. Prosze podpowiedzcie jak sprawdzic jaki to silnik mam w moim 206, bo sam juz zgłupialem:) Pozdrawiam, Paweł.
  • #7 11855504
    kacper082
    Poziom 18  
    VIN składa sie z 17 cyfr. każda z nich coś oznacza, np. 10 cyfa to rok produkcji, czasami wystepują też litery.
    pl.wikipedia.org/wiki/Vehicle_Identification_Number - tu masz link, jak czytać nr VIN
    Tam znajdziesz, która cyfra odpowiada za silnik
  • #8 11866436
    blondas69
    Poziom 11  
    Witam ponownie. Jesli chodzi o to zawieszenie to sprawdzalem wszystko i odkryłem ze podczas skrecania kierownicy na postoju rusza sie sprezyna w lewym kole i przy tym wydaje dzwiek,i w sensie jak przeskakuje to trzeszczy. Co moze byc przyczyna takiego stanu zeczy i co trzeba naprawic, wymienic? Pozdrawiam.
  • #9 11866936
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 11867043
    blondas69
    Poziom 11  
    Zatarte lozysko oporowe? chyba sobie ze mnie zartujesz:) co moze miec lozysko oporowe do stukania w okolicach amortyzatora?
  • #11 11867692
    mczapski
    Poziom 40  
    Emocje ciebie rozpierają. Przeczytaj może na powrót swój ostatni post. Otrzymałeś chyba wszystkie możliwe podpowiedzi, ale chyba jeszcze chciałbyś naprawić korespondencyjnie? A łożysko prawdopodobnie dokładniej jest obecnie w postaci rdzawego pierścienia. Myśle, że ok 30 PLN (* 2) nie wystraszy ciebie.
  • #12 11868598
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 11875786
    blondas69
    Poziom 11  
    Witam ponownie. Wymieniłem dzisiaj 2 wachacze, 2 łozyska amorów, 2 koncówki drązka, zapłaciłem ponad 500 zł. i kur...a dalej napier....ala w przednim zawieszeniu. Najbardziej słyszalne na kostce brukowej przy skreconej kierownicy i obciazonym silniku. Macie jeszcze jakies pomysły. Tylko normalne, a nie te w stylu mczapski i georgesgr. Tak, teraz to juz mnie emocje rozpieraja panie mczapski:)
  • REKLAMA
  • #15 11875845
    blondas69
    Poziom 11  
    kurde amory dobre(wykres ze stacji diagnostycznej i sprawdzane recznie przy wymianie lozysk) łaczniki tez git(odkrecane i sprawdzane). Stabilizator bez luzow. A naprawde napierdziela ze szok! moze to jakas poduszka silnika lub skrzyni?
    Jak to sprawdzic i gdzie szukac? Pozdro...
  • #16 11875854
    hm2005
    Poziom 12  
    masz wspomaganie kierownicy ?
  • REKLAMA
  • #17 11875886
    blondas69
    Poziom 11  
    tak
  • #18 11875929
    hm2005
    Poziom 12  
    sprawdź drążek łączący kolumnę kierowniczą z przekładnią , na drążku są krzyżaki które mogą się wybić , tylko sprawdź dokładnie bo może być luz tylko w jednym położeniu
  • #19 11875976
    blondas69
    Poziom 11  
    byl tam luz, ale naprawde ninimalny i to lylko w pozycji od siebie i do siebie.
  • #20 11875993
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 11876004
    blondas69
    Poziom 11  
    moze i tak, bo robie to sam, tylko wydaje mi sie, ze nie ma tam nic skomplikowanego, a jednak....
  • #22 11876429
    box.mann
    Poziom 23  
    Kolego. Wydajesz kasę na bzdurne szukanie dziury w całym! To tak jak mówić o smaku ciasta gdy Ono jest jeszcze w piekarniku! Kompletne durnoctwo! Wybacz, ale jak czytam o takich pseudo naprawach - gdzie ludzie wymieniają pół wozu tylko po to by w efekcie końcowym znaleźć usterkę za 50zł to mnie szlak trafia. Wiesz czego Ci brakuje? Rozsądku i logiki! Weź człowiek konkretną łychę, wziąć do auta, podjedź do ASO na szarpaki i wszystko będziesz wiedział. Koszt sprawdzenia zawieszenia na szarpakach to 20zł! Dodatkowo wjedź na rolki - kolejne 20zł. Za 40zł będziesz miał wszystko jak na dłoni. Boże zlituj się! A Wy forumowicze - tak samo! Kuźwa mać!!! Przecież widzicie że gość nie ma bladego pojęcia o mechanice! Zamiast nakierować go na ASO - niech sobie sprawdzi co i jak - to wymieniacie od A do Z całą zawiechę a ten jak XXXXX wymienia wszystko. Brak słów! Kto sie bierze za naprawę auta nie wiedząc co trzeba wymienić???????
  • #23 11880506
    Stanisław T
    Poziom 11  
    Bez nerwów panowie. Niestety takie problemy mają nawet serwisanci u autoryzowanych dilerów. [taki poziom szkolenia] .Miałem podobny przypadek. Na stacji diagnostycznej omal mi ,,zawieszenia nie urwali'' i...nic. Sam przypadkowo znalazłem luźnego plastikowego ,,rapsa'' który stukał z rurką wodną o podłużnicę a wewnątrz był chałas jakby przegub.[/code]
  • #24 11881060
    box.mann
    Poziom 23  
    Ja nadal stawiam że odpowiedzialność za stuki ponosi półoś lub któryś z przegubów (zewnętrzny lub wewnętrzny). Tak się składa że z takim samym problemem wczoraj do mnie do serwisu trafił Fiat Doblo. Identyczny przypadek. Stuki po lekkim skręceniu w lewo. Winny - przegub zewnętrzny prawy. Po wymianie wszystko ucichło. O półośkach wspomniałem bo jeśli mają ugięcie (odkształcenie) to też powodują stuki ponieważ całe koło lata góra-dół ale w tym przypadku to mało prawdopodobne.
  • #25 11881099
    guli 92
    Poziom 2  
    drogi kolego moim zdaniem to będą sworznie gdyż gumy mogły uledz uszkodzeniu. Koszt zakupu sworzni jest nie wielki. Za dwa zapłacisz coś między 30 a 40zł. Za robotę też nie policza dużo. Pozdrawiam
  • #26 11881236
    box.mann
    Poziom 23  
    Nie sądzę by sworzeń miał aż taki luz z braku gumy że powoduje aż takie stuki lecz nie wykluczam. Jeśli chodzi o sam koszt wymiany sworznia to nie jest to takie proste. Bywa i tak że nawet po nagrzaniu palnikiem nie idzie go wycisnąć i wtedy wahacz jest DEAD. Jest jeszcze prasa lecz ostatnio wymieniałem w Nissanie N14 sworznie i były tak zapieczone że i prasa nie pomogła. W efekcie taniej wyszło kupić KAMOKĘ na aukcji. Nie mniej jednak trzeba sprawdzić całość a sama łychą i wzrokowo nie bardzo to wyjdzie. Mówię szczerze. Bez szarpaków i rolek to tylko gdybanie i zbędne nerwy. Wzrokowo można sprawdzić czy sworzeń siedzi czy się obraca lub skacze. Widać to gołym okiem. Widać też gumę. Można sprawdzić też tulejki na wahaczu (łychą) czy są luzy. Widać też silent-blocki oraz gumy stabilizatora. Widać też łaczniki stabilizatora. Po gumkach można ocenić na oko stan lecz jak ocenić jeśli wszystkie gumki na miejscu i całe?
  • #28 11881357
    guli 92
    Poziom 2  
    ludzie czy wy jesteście bez informacji o tym aucie. Tam może być guma uszkodzona na sworzniu i może występować stukanie albo maczety mogą być uszkodzone. Pracuje na stacji demontarzu pojazdów od kilku lat to mniej więcej mogę wiedzieć co może być przyczyną stukania. Pisać o tym aucie co kolega ma problem a nie o innych. Trzeba człowiekowi dać nadzieję i pokierować nim
  • #29 11881485
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #30 11883035
    box.mann
    Poziom 23  
    georgesgr napisał:
    Ale jak sie nie chce zakasac rekawow i ubrudzic rak

    No właśnie!
REKLAMA