Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TespolTespol
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Defro optima komfort 20 kW - Zbyt duże spalanie węgla

gregor22 30 Dec 2014 16:01 65772 77
  • #61
    gregor22
    Level 23  
    Witam, a jaką masz kubaturę domu? Ja mam 170m w środku wełna mineralna i tylko ok.10 godzin palenia.
  • TespolTespol
  • #63
    piotr5791
    Level 9  
    Witam serdecznie

    Dodano po 43 [minuty]:

    Mam pytanie. Jestem posiadaczem pieca optima komfort plus 20 kw z sterownikiem s3p i dmuchawą. Od mamentu zaistalowania- ok 2 tygodni borykam sie z paroma problemami. Czytałem wiel wontków na temat czystego spalania wegla i palenia od gory ale chyba cos robie nie tak. dadam ze mam zasobnik wody 220 l i powierzchnia ocieplonego domu ok 200 m2. Moje klopoty to:
    Straszne dymienie z komina zarówno podczas rozpalania az do przejscia wegla do fazy koksu, choodz te fazy chyba nie przebiegaja u mnie prawidlowo- zasypuje ok 20 kg wegla orzech II potem wieksze kawaki drewna troche gazet i drobniejsze drewno. Po dojsciu do zadanej temperatury opal nie przechodzi do fazy odgazowywania na calej powierzchni zasypu - przepraszam jesli nie wyrazm sie fachowo tylko i to czasto w innym miejscu plominie wnikaja wgłab wegla az przenikna do rusztu. czy problem jest z zrodlem powietrza. Z tego co wiem ruszt w tym kotle jest wodny powietrze podawane jest dmuchawa do zasypu poprzez cztery otwory w bokach zasypu, ale tez i pod ruszt - czy to jest prawidlowe- z tego co zauwazylem zamist palic sie malym niebieskim plomieniem to poprzez powietrze z pod rusztu tworza sie dlugie plomienie w tym miejscu. Przepraszam ale jest laikiem i myslame ze tego powietrza nie powinno byc a jedynie wduchiwane na gorna warstwe wegla. Kolejna kwestia to ustawienie sterownika s3p co ma pewnie wplyw na wspomniane dymienie oraz szybkie wpalanaie - pelen zasyp wegla ok12 h. W tej chwili moje parametry to tem zad, co 60 cwu 45 histeryza 5 stopni. W meni instalatora do ktorego malem wejsc jedynie po zmianie podgladu ekranu pierwotnie bylo min wentylatora 0 max wentylatora chyba 60 sila nadmuchu 75 przewiem na podtrzymaniu co 15 minut przez 8 sekund. dziaj dokanlem zmian co do max wentylatora 30 sila nadmuchu tez 30, przewiew co 2 minuty na 5 sekund. Z tego co widze po rozpaleniu ktore trwalo oczywiscie dluzej mniej kopci ale ponownie plomienie w jednym miejscu przebily sie az do rusztu a pozastala czesc powoli zamienia sie w koks. CzyM to dobre ustawienia sterownika. uzywajac taki piec z dmuchawa i sterownikiem - po co w nim zamontowano w dolnych drzwiczkach mala klapke - staram sie aby byla domknieta. ponadto czy rura wylotowa spalin do komina otwarta na maxa czy troche powinna byc ograniczona - mam tak regulacje.
    Bede bardzo wdzieczny za pomoc i przepraszam za niefachowe okreslenia i zwroty.
    Chcialbym jak najszybciej uporac sie z tym kopceniem bo nie da sie tak zyc no i oczywiscie ekonomia.

    Dodano po 4 [minuty]:

    chcialem jeszcze dodac czy sensem jest montowac dodatkowa oslone - blache w dolnych dzrwiczkach bo zespolone aby uniknac ewentualne przenikanie powietrza z spod rusztu do zasypu i czy warto zmiejszyc komore zasypu ceglami szmotowymi przy tylnej scianie komory az do gory jedna warstwa na plasko?
  • #64
    africaniec
    Level 8  
    Kubatura 160 m podlogowki 300 m bojler 300 l . Dzisiaj zaladowalem ok 35 kg wegla i pale bez nadmuchu zobacze czy beda lepsze efekty Pozdrawiam
  • #65
    woojtas80
    Level 1  
    Witajcie
    Ja mam kocioł Defro Optima Komfort lux 15 kw + miarkownik honeywell, oraz przewierciłem KPW. Dom nowy 180m2 ( grzejniki+podłogówka) ocieplony styropianem 15cm, użytkowe poddasze 30 cm wełny. Uważam , że mam słabe spalanie - ok 25 kg węgla na 7 godzin. Kocioł stoi w piwnicy, komin 8m, ciąg uważam że mam aż za mocny - aż huczy, dopływ powietrza z zewnątrz - rura kanalizacyjna 110. Oczywiście palę od góry (od dołu nawet nie próbowałem). Jak palę i ustawię na miarkowniku 60C, to utrzymuje tę temp cały czas tj. ok 6 godz. jak się w pełni rozpali. - temp w domu 18 st. C MAX przy -7 na zewnątrz :(
    Może za dużo kominków wentylacyjnych? po jednym w wc i łazience, 2 szt. fi 120 salon kuchnia, jeden na poddaszu. wentylacja grawitacyjna
    Poradźcie coś :(
    Aha jest jeszcze zasobnik od solarów 200l do nagrzania
  • #66
    robertododo
    Level 13  
    Witam

    Ja mam następujące pytanie. Czy w kotle Defro j.w. można spalać węgiel koksujący bez uszczerbku na jego stanie technicznym? Inaczej rzecz biorąc czy w momencie spalania takiego węgla w piecu blachy lub ruszt wodny się nie przepalą, choć blachy, nie wiem jak ruszt, rzekomo mają grubość 6 mm. Kolejnym zagadnieniem jest fakt montażu przy moim piecu tzw. bajpasa, zastępującego w jakiejś części zawór trójdrogowy lub czterodrogowy. Czterodrogowy to pewnie przesada. Otóż mojej teściowej brat wpadł na pomysł wstawienia rurki łączącej wyjście z kotła z powrotem, poprzez dodatkowy zawór kulowy. W efekcie w momencie rozpalania nie mam tak wielkich spadków temperatury na kotle. Część bowiem rozgrzanej wody pozostaje w kotle i tym samym stabilizuje jego pracę. Jest i minus w tym rozwiązaniu, ponieważ wolniej rozgrzewają się grzejniki. Wydaje mi się jednak, że jakaś oszczędność w opale została odnotowana. Nie umiem jeszcze określić jaka. Co Wy na to ?

    Pozdrawiam
  • TespolTespol
  • #67
    Lelek3
    Level 9  
    robertododo
    Można w nim spalać węgiel koksujący (czyli mocniejszy, tłustszy) a nawet sam koks, przy czym paliwo koksowe charakteryzuje się większa bezwładnością tzn. trudniej go przy gasić oraz trudniej z tego przygaszenia z powrotem rozgrzać. Sterownik sobie z tym poradzi, jeśli ustawisz max. went. na nieco wyższą wartość maksymalną, powiedzmy 70%.

    Uszczerbku technicznego nie będzie. Palenie koksem jest czystsze niż węglem, ale Tobie chodziło o węgiel 33.4. zapewne.

    Blachy i rury rusztu wodnego się nie przepalą :) Zresztą jak palisz węglem gazowo-koksującym (czyli 'tradycyjnym'), to w ostatniej fazie spala się sam koks powstały z odgazowania :)

    Obejście jak najbardziej możliwe tylko pamiętaj, że gwałtowne zmiany przepływów pomiędzy odbiornikiem ciepła(kaloryferami np.) a czynnikiem grzewczym w bypass'ie może skutkować nagłym wzrostem temperatury w wymienniku kotła. Poza tym musisz uważać, żeby się nie pomylić i nie pozamykać ujścia z kotła :D To obejście powinno mieć albo niezależną pompę albo pompę pompującą na powrocie do kotła.

    woojtas80
    25 kg / 7h / -7st na zewnątrz to nie są prawidłowe wyniki, zważywszy że dom masz ocieplony. Spróbuj zwiększyć temp zadaną. Jeżeli kocioł "nie wyrabia" i nie dochodzi do tej temp,. tzn. że masz za słabą jego moc cieplną w stosunku do instalacji i obiektu ocieplanego. W przeciwnym razie poleciłbym zakup słabszego(słabsza wartość opałowa) węgla.
  • #68
    robertododo
    Level 13  
    Witam

    Do woojtas80:
    Naturalnie, że coś jest u Ciebie nie tak jak trzeba. Nie jestem ekspertem i nie chcę się wymądrzać, ale kiedy ja zasypię swój kocioł przykładowo 20 kg węgla, to stałopalność mam przez 12 do 15 godzin na poziomie 50 do 55 stopni na kotle, a w domu nie idzie wytrzymać tak jest gorąco. Dodam tylko, że w sypialni na ostatniej kondygnacji temperatura dochodziła w dniu dzisiejszym do 27 stopni i musiałem zmniejszyć nastawę zaworów termoregulacyjnych do poziomu trzeciego. Moim zdaniem to Ty masz albo zapowietrzone grzejniki lub podłogówkę, albo źle wyregulowane, czyli inaczej nieskryzowane. Bardzo ważnym jest aby grzejniki były dobrze dostrojone do kotła. Jeśli tak nie jest notujemy duże straty w opale i deficyt w ogrzewaniu domu. Ja się o tym przekonałem w tym roku, kiedy myślałem, że mam dobrze odpowietrzone grzejniki. Niestety nie miałem. Po gruntownym odpowietrzeniu, zaczęły grzać prawie równo na całej powierzchni aż do spodu, a powrót był niewiele chłodniejszy od zasilania grzejnika. Ponadto wydaje mi się, że bajpas zrobił robotę, bo wg mnie oszczędzam na dobę około 5 do 10 kg węgla. W tej chwili mogę nawet wrzucić do pieca 10 kg i będę miał wystarczająco ciepło przez około 6 godzin. Moim zdaniem także stałopalność w kotle zależy od ułożenia węgla w piecu. Wg mnie na dół gruby, na górę orzech.

    Do Lelek3:
    Z całym szacunkiem, ale nie za bardzo bym się zgodził z tym faktem, że w piecu tym można spalać koks. Co więcej instrukcja nie dopuszcza takiego paliwa do spalania w tym kotle. Przecież koks pali się w temp. ok. 900 stopni C. Czy nie przepali on blach kotła? Bez obaw nie pomylę, bo tylko ja to obsługuję. Pompę mam na zasilaniu, nie na powrocie, a głównego zaworu usytuowanego pomiędzy wyjściem z kotła, a pompą nie dotykam, w sensie nie zamykam go, bo wiem czym to grozi. Może skutkować nagłym wzrostem, ale nie skutkuje z prostego powodu. Za duże potrzeby mają odbiorniki, aby w piecu wytworzyła się taka energia. Kaloryfery skutecznie odbierają tą moc od kotła. Ponadto przy samym rozruchu już widać, że piec nie wydala, bo temperatura nie wiem co bym robił i tak zawsze spadnie na kotle po powrocie zimnej wody z obiegu. Dzieje się to nawet jeśli spaliny na wylocie kotła osiągają ponad 200 stopni C.
    Pozdrawiam
  • #69
    gregor22
    Level 23  
    Witam!
    Do robertododo:
    Czy mógłbyś zamieścić zdjęcie twojego kotła z tym bypasem bo nie chce mi się wierzyć, że taki bypass daje takie oszczędności na opale. Ja mam grzejniki aluminiowe odpowietrzone, zadaną temperaturę 60 stopni i pompkę na 3-im biegu i dopiero wtedy na grzejniku, między górą a dołem mam niewielką różnicę ale za to spalanie 30kg węgla na 11godzin....dużo! Miałem w domu kilku fachowców i każdy mówił co innego, jeden, że dom docieplić, drugi, że grzejniki słabo oddają ciepło a inni, że tak musi być!! Już nawet niewiem kogo słuchać i co robić a temperatura w granicach 21-22 st. Próbowałem zadać temperaturę na piecu 70 stopni ale wtedy spalanie węgla jest szybsze....wiadomo! Dlatego jak czytam, że ktoś pisze, że na tym piecu zadaje temperaturę 50 stopni i ma w mieszkaniu 24-25 a nawet 27 stopni to nie chce mi się wierzyć...
  • #71
    Marioosz1
    Level 11  
    Witam. Także używam pieca Defro optima komfort 20kW (jak w temacie posta).Mam pytanie odnośnie informacji użytkownika Zbyl i kilku innych o założeniu przesłony z blachy zasłaniającą 2/3 otworu ssącego". Czy to chodzi o ten otwór przy dmuchawie? Defro optima komfort 20 kW - Zbyt duże spalanie węgla

    Jak tą blachę przymocować i w którym miejscu? Chyba bardziej z góry? Dziękuję za podpowiedź.
    Pozdrawiam. Mariusz
  • #72
    zbyl24
    Level 11  
    To co pokazujesz na zdjęciu to jest przepustnica która zamyka dopływ powietrza po wyłączeniu wentylatora, u mnie jest założona druga nakrętka aby lepiej się domykała.
    Przesłona z blachy jest z boku jak na zdjęciu mocowana do wentylatora z możliwością regulacji przesłony.
  • #73
    zbyl24
    Level 11  
    Wentylator jest zdemontowany z pieca ponieważ jestem na etapie eksperymentowania z miarkownikiem ciągu.
    Przy zasypie 15 kg uzyskałem 15 godzin stałopalności 55stopni na piecu i na razie zostaje przy miarkowniku.
  • #74
    Marioosz1
    Level 11  
    Acha, no właśnie pomyliłem pojęcia. Ja też mam założoną drugą nakrętkę aby lepiej się domykała klapka. Jak mocowałeś tą przesłonę z blachy, wierciłeś otwór w obudowie wentylatora? Duże różnice zauważyłeś gdy przesłona była założona i kiedy jej nie było? Ja mam chyba identyczny wentylator założony? Defro optima komfort 20 kW - Zbyt duże spalanie węgla
  • #75
    zbyl24
    Level 11  
    Wentylator to WP-120, rozkręcasz go na pół i wymieniasz śrubę mocującą kratkę od środka (chyba M3) na dłuższą z płaskim łbem wkręcaną w obudowę potem klapka, ja dodałem pasek dociskający z blachy, ponieważ klapka jest z ocynku 0,5mm i się trochę odginała i do tego najlepiej motylek.
    Po zasunięciu przesłony spalanie jest dużo spokojniejsze, bez przesłony nawet przy 30% obrotów to było tornado w piecu i wywiewało w komin.
  • #77
    Marioosz1
    Level 11  
    Dzięki za informacje. Coś sobie postaram dorobić, może zda egzamin.
  • #78
    gregor22
    Level 23  
    Witam, po prawie 3,5 letniej nieobecności. U mnie bez zmian tzn. ociepliłem dom jak mi polecono 10 cm styropianu ale nic się nie zmieniło temperatura jak była 21 stopni tak jest. Dobrze że temperatura na zewnątrz w ostatnich latach nie jest tak niska dlatego dałem sobie spokój z tym piecem w końcu jesienią tego roku kończy 10 lat a ja przez ten czas nie widziałem w mieszkaniu 23 stopni. Szkoda tylko że nie wiem co jest tego przyczyną bo fachowiec który zapewniał mnie, że po dociepleniu domu wszystko będzie ok. nagle zwątpił.
    Pozdrawiam.