Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zimny grzejnik żeliwny - rury gorące

23 Sty 2013 22:00 5445 18
  • Poziom 10  
    Witam. Sprawdzałem elektrode i znalazłem podobne tematy, sęk w tym że tylko podobne. W pracy mam grzejnik żeliwny który jest zimny, ma zawór regulujący temperaturę firmy Herz. Cały czas jest grzejnik zimny a rury dopływ gorący a odpływ letni. Nie ma na nim żadnego odpowietrznika. Co robić ? Pomóżcie
  • Moderator na urlopie...
    Może to głupie rozwiązania, ale skuteczne.

    Ja tak kiedyś zrobiłem. Odkręcić rury od grzejnika, zdjąć grzejnik, wylać zawartość, przepłukać odkamieniaczem (Zagotowany kwas cytrynowy lub kwas octowy) - kilka razy.
    Zamontować - podłaczyć rury dopływ, odpływ.

    Kłopot może być z zakręceniem dopływu - robiłem to poza okresem grzewczym.

    Drugi sposób - zamontować na końcu odpowietrznik (malutka dziurka, zaworek) - to w okresie grzewczym - bardzo dużo wody nie wyleciało - zdążyłem odpowietrzyć i zakręcić.
  • Poziom 10  
    widzisz kolego sęk w tym że nie mam jak zamontować odpowietrznika bo to stary żeliwny grzejnik.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Wiertło 3,2 mm, otwór w korku grzejnika, gwintownik M4, śrubka M4, dziesięć minut i po robocie.
  • Moderator na urlopie...
    andrefff napisał:
    Wiertło 3,2 mm, otwór w korku grzejnika, gwintownik M4, śrubka M4, dziesięć minut i po robocie.


    nawet 5 :)
    o tym pisałem.

    Można jeszcze pokusić się o odkręcenie tej śruby 30 w górnej części "na chwile"
  • Poziom 10  
    dzięki wszystkim. Jutro się wezmę do roboty.
  • Poziom 35  
    Ja pisałem o montażu odpowietrznika na forum w wątku kaloryfer żeliwny, potrzebuję odkręcić 4 końcówki. Wiercenie nie jest wskazane (żeliwo, trudno potem nagwintować a teraz tych małych odpoietrzników nie można kupić, chyba, że na giełdzie staroci). Dla przypomnienia (radzę przeczytać posty we właściwym temacie), odkręciłem tzw. nabę w na końcu grzejnika (górną) - poza sezonem, gdy upewniłem się, że woda jest spuszczona. Ta naba miała lewy gwint (w starych grzejnikach żeliwnych korki na końcu grzejnika (ślepe) z reguły miały gwint lewy a od strony zasilania - prawy. Korek pełny zamieniłem na korek z otworem 1/2-calowym i do tegoż otworu wkręciłem 1/2-calowy odpowietrznik (standardowy, łatwy do nabycia). Oczywiście trzeba pamiętać o uszczelnieniu "naby" przed wkręceniem (odpowiednia uszczelka, wyczyszczenie żeberka z nagaru). Gwint naby jest standardowo 1i1/4'' (najnowsze żeliwne są 1'. bywają anytki o gwincie 1i1/2''), potrzeba klucza 48 mm. (niektóre korki mała mniejszy łeb, podajże na 42 mm.) lub "szweda". Może to wymagać dużej siły lub pobijania korka. Natomaist 30 mm. to wielkość nakrętki śrubunku (mocującego zawór). Jak nie ma odpowietrznika, to można też próbować odpwoietrzyć w następujący sposób: zakręcić zawór (Herz) całkowicie, wziąć szmatę, popuścić nakrętkę śrubunku mocującego zawór (tę na klucz 30 mm.), poczekać, aż ujdzie powietrze i zacznie się lać woda (stąd konieczna szmata), po czym - gdy już będzie się lać sama woda, bez powietrza - dokręcić tę nakrętkę. To nie wymaga spuszczania wody.
  • Poziom 15  
    A jak było wcześniej ?
    Zanim wywiercisz dziurę zdejmij zawór termostatyczny (się go zwyczajnie odkręca pierścieniem za głowicą). Wkładka zaworowa powinna ustawić się w pozycji wysuniętej (przepust na maksa). Wyeliminujesz jeden potencjalny problem zanim wywiercisz dziury.
    Na wkładce może też być pierścień (gwiazdka) z cyferkami który pełni funkcję ustawiania kryzy. Sprawdź czy ktoś nim nie ustawił za małego przepływu (najpierw zaznacz sobie początkową nastawę).
    Jak nic się nie zmieniło życzę miłego wiercenia.
  • Moderator na urlopie...
    Pierwsze słyszę, żeby ciężko się wierciło w żeliwie szarym. W stopowym byc może, ale zwykłe żeliwo fajnie sie wierci. Przy dobrej wiertarce - jak w masło.

    Nie musi być zaworek do odpowietrzania - może być zwykła śruba przecież. Dobrze dokręcisz i po kłopocie.
  • Poziom 37  
    Po co wiercić? Pan Zbigniew Rusek ma całkowitą rację. Wystarczy kupić nabe z gwintem 1/2" do tego odpowietrznik i po sprawie. To wydatek raptem 15 złotych. Jeszcze Ci się wiertło przy wierceniu złamie itd. Zbędny stres i robota.
  • Moderator na urlopie...
    W0jtek92 napisał:
    Po co wiercić? Pan Zbigniew Rusek ma całkowitą rację. Wystarczy kupić nabe z gwintem 1/2" do tego odpowietrznik i po sprawie. To wydatek raptem 15 złotych. Jeszcze Ci się wiertło przy wierceniu złamie itd. Zbędny stres i robota.


    Racja, ale to grzejnik w pracy i nie wiemy czy takie operacje można zrobić.
    Tylko "piłem" do żeliwa, a Pana Zbigniewa sposób najlepszy i bezpieczzny:)
  • Poziom 37  
    A może najlepiej będzie zakręcić zawór zasilający w grzejniku. Za pomocą klucza francuskiego delikatnie popuścić (odkręcić) śrubunek z zaworu do momentu aż powietrze wyjdzie, następnie zakręcić śrubunek. Po całej operacji odkręcić grzejnik. To chyba najstarszy sposób odpowietrzania grzejników. Ale bardzo skuteczny;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Odkręcić grzejnik na zaworze oczywiście:D
  • Poziom 37  
    Nie koniecznie wyłączyć pompę. Zakręcając zawór na zasileniu automatycznie traci się obieg więc pompa nie pcha na ten grzejnik. Jedynie może się to mieszać powrotem naszego grzejnika przez powrót innego grzejnika ale nie jest to specjalnie szkodziwe w tym przypadku.
  • Poziom 42  
    swiercm napisał:
    Racja, ale to grzejnik w pracy i nie wiemy czy takie operacje można zrobić.l
    Jeśli to grzejnik w "pracy",to chyba jest gdzieś jakiś konserwator,który to powinien zrobić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator na urlopie...
    0 napisał:
    matus1607 napisał:
    Cały czas jest grzejnik zimny a rury dopływ gorący a odpływ letni.
    Wątpię, że przyczyną tego stanu jest zapowietrzony grzejnik.


    Może być zakamieniony, lub w inny sposób "zatkany" i nie ma pełnego obiegu, stąd gorący na wejściu, i letni na wyjściu.

    Takie objawy są typowe dla zapowietrzonego układu, gdyż ciśnienie panujące wewnątrz (rozprężona para wodna) nie pozwala na swobony przepływ medium grzewczego.

    Zapomniałem wcześniej dodać, że jeśli zdecydowałbym się na demontaż grzejnika, w celu odpowietrzenia (tutaj to nie mozliwe) to przy montażu pochyliłbym lekko w górę przód grzejnika w stosunku do jego tylnej części, bez konieczności montowania jakiegokolwiek odpowietrznika na końcu.
    Możnaby pokusić się o takie rozwiązanie, bez konieczności demontażu, o ile obecny montaż jest w miarę elastyczny, nie narażając na uszkodzenie obecnych połączeń.
  • Użytkownik usunął konto