Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

2 dynama rowerowe jak połączyć

24 Sty 2013 14:07 12087 57
  • Poziom 15  
    Witam
    Mam pytanie, czy da się połączyć 2 dynama tak aby ładowały jeden akumulator czy będą miały jakieś konflikty między sobą?
    (w uproszczeniu: dynamo+dynamo, łącze równolegle i do mostka +stabilizator napięcia)

    Czy jest możliwość wtedy prostowania prądu jak w alternatorze?
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dla uniknięcia konfliktu dajesz po dynamie diodę/mostek w kierunku przewodzenia: 2 x (dynamo - dioda) - stabilizator napięcia. Przed stabilizatorem kondensator elektrolityczny o dużej pojemności.
  • Poziom 33  
    Dynamo daje ok 6V, a jaki akumulator chcesz ładować 6V czy 12V? może trzeba je połączyć szeregowo nie równolegle.
  • Poziom 15  
    Rozróżniam łączenie równoległe od szeregowego :p Potrzebuje ładować akumulator ale odbiorniki prądu biorą więcej niż daje jedno dynamo (max 500mA) więc potrzebuję okazjonalnie 2 :)
    Jeżdżę na długie dystnanse, a że bardzo powoli zbliża się wiosna, to potrzebuje cos co uciągnie moje 6W światło w rowerze :)
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 39  
    Jeżdżenie na długie dystanse ze stosowaniem tradycyjnego dynama to masochizm a co dopiero dwóch. Kombinuj inaczej.
  • Poziom 15  
    Mam dynamo w piaście, tam nawet na maksymalnym obciążeniu nie czuć w ogóle, że jest dynamo, czyli praktycznie jest tak jakby jedno. Ja też nie należę do osób, dla których prędkość maksymalna rowera to 5km/h a dystans to 3 m także wiem, że dałbym rade nawet z dwoma zwykłymi :)

    A co do diod, mogę poprosić o jakieś dokładniejsze parametry? Może nie jestem jakiś strasznie zielony w elektronice, ale diody oprócz LEDów to dla mnie temat magia...:)
  • Poziom 42  
    Musisz dość precyzyjnie określić swoje założenia odnośnie tego oświetlenia roweru. Zazwyczaj silne światło zasila się akumulatorkami, natomiast światła mniejszej mocy można zasilać z dynama. Diody mocy LED mogą pobierać 350mA, 700mA, 1A i więcej, najczęściej są zasilane z akumulatora Li-Ion. Często, dla oszczędności zużycia energii, stosuje się sterowanie mocą PWM.
  • Poziom 15  
    2x LED 5mm max 20mA / 1 PowerLED 350 mA / żarówka halogenowa 750 mA +tył ok. 50mA
    Już tłumaczę, 5mm jest włączone jako dzienne (śmiejcie się, przydaje się)
    Drugie to światło na wieczór/noc
    Halogen działa mniej więcej tak mocno jak światło w motorze... wiec jest jako światło drogowe (? w rowerze...) jak jadę przez przysłowiowe "zadupsko" na którym nie ma świateł. :) +do tego światło z tyłu świecące cały czas. :)
  • Poziom 43  
    vodiczka napisał:
    Dla uniknięcia konfliktu dajesz po dynamie diodę/mostek w kierunku przewodzenia: 2 x (dynamo - dioda) - stabilizator napięcia. Przed stabilizatorem kondensator elektrolityczny o dużej pojemności.
    Tylko zapomniałeś o tym, że znakomita większość prądniczek rowerowych ma wewnątrz dynama jedną końcówkę połączoną na stałe z obudową.
    Wobec powyższego, jak to ma się do Twojego "pomysła", pytam retorycznie?
  • Poziom 43  
    Quarz napisał:
    że znakomita większość prądniczek rowerowych

    Znakomita nie znaczy wszystkie. W części znakomitych zapewne da się rozłączyć bez robienia rewolucji w dynamie.
  • Poziom 43  
    vodiczka napisał:
    Quarz napisał:
    że znakomita większość prądniczek rowerowych

    Znakomita nie znaczy wszystkie. W części znakomitych zapewne da się rozłączyć bez robienia rewolucji w dynamie.
    Jak jest połączone wewnątrz to nie da się, ani rozłączyć, ani rozebrać dynama tak, by po ponownym złożeniu jeszcze działało.
  • Poziom 42  
    Oho, mocny kaliber bez powodu wyjęto z szafy. Wracając do meritum, led'a 5mm w dzień praktycznie nie zobaczysz, natomiast silny halogen warto włączyć czasami, nie permanentnie, dlatego latarki mają tryby np. 100/30/10% mocy, pozwala to dostosować siłę świecenia do aktualnych potrzeb. Warto też pamiętać o innych użytkownikach dróg, mocny LED z przodu potrafi wkurzać tych z przodu. Na tył rozważyłbym czerwone LED'y o poborze ok. 80-100mA i znakomitej jasności świecenia, stosowałem takie diody i je mogę zarekomendować (na dole strony):

    http://maritex.pl/pl/shop/products/ggid/11169
  • Poziom 14  
    w związku z usunięciem mojej wiadomości z linkiem do znanego portalu aukcyjnego postanawiam wkleić obrazek dynama które posiada podwójne podłączenie (2x prąd, 2x masa)
    Napięcie: 6V/3W
    2 dynama rowerowe jak połączyć
  • Poziom 43  
    skuwa1234 napisał:
    w związku z usunięciem mojej wiadomości z linkiem do znanego portalu aukcyjnego postanawiam wkleić obrazek dynama które posiada podwójne podłączenie (2x prąd, 2x masa)
    Napięcie: 6V/3W
    2 dynama rowerowe jak połączyć
    To teraz sprawdź - trza je kupić - czy wyprowadzenia tego są odizolowane od jego uchwytu.
  • Poziom 28  
    bartibv napisał:
    Mam dynamo w piaście

    vodiczka napisał:
    W części znakomitych zapewne da się rozłączyć bez robienia rewolucji w dynamie.
    -bez sensu kompletnie w związku z powyższym
    Nieretorycznie odpowiem teoretykom (w części znakomitym) że instalacja jest zatem 2 przewodowa i gdy autor zmierzy napięcie (przy obróceniu przedniego koła :) ) to będzie dalej można gdybać. Niewykluczone ze będzie mógł założyć sobie nawet taką (lub podobną ok.6W) lampkę jak założyłem ja.
    Bez robienia z roweru parowozu
  • Poziom 18  
    12pawel napisał:
    Dynamo daje ok 6V, a jaki akumulator chcesz ładować 6V czy 12V? może trzeba je połączyć szeregowo nie równolegle.


    To nie ma znaczenia w tym przypadku, bo itak nie wiesz jak dynama są zgrane fazowo.

    Tutaj trzeba by było zastosować, w przypadku prostownika, diody o niskim napieciu przewodzenia(shotkyego). Na 1 dynamo to nie będą duże diody. Można tu skorzystać z pomocy powielaczy napięcia. Duży akumulator itak będzie swoją opornością odbierał to przy odpowiednim prądzie. Można dodać przełącznik na różne stopnie mocy w mostku. Łącznie ze "stabilizacją" na 12V(np przy naładowanym akumulatorze). Mówiąc oczywiście tutaj o "stabilizacji", mam na myśli pasywne metody (ew dioda zenera 6W 12V, na przełączniku).

    Tak a propo chcesz do tego podłączać jakiś sprzęt grający?
  • Poziom 39  
    Trzeba będzie podjąć decyzję pierwszą na jakie napięcie i jakiego rodzaju będzie ten akumulator. Z racji stosowania żarówki halogenowej pewno chodzi o 6 V. Tymczasem kto wie, czy optymalne nie byłoby 3,6 (4) V. Prąd z prądnic prostujemy dwupołówkowo (zintegrowany mostek to banał) i dostarczamy do przetwornicy dopasowanej do akumulatora (pewno na 5 V). Po drodze małe dopasowanie opornikami rzędu 1-2 Ohm. W wersji mocno uproszczonej i sporej pojemności akumulatora w miejsce przetwornicy można by tylko opornik redukcyjny, ale to już nie będzie ekonomiczne. Zawsze można regulować podaż mocy prze wyłączanie prądnicy. Dalej to optymalizacja zużycia, czyli tylko diody LED i regulator. Podpowiem, że nie trudno dostosować przetwornicę samochodową do telefonów.
    Oczywiście możliwe rozwiązanie dla 6 V.
  • Poziom 28  
    bartibv napisał:
    Mam dynamo w piaście

    -czy wy czytacie co pisze autor? Póki nie poda parametrów to w buty wsadzić taką pisaninę
  • Poziom 15  
    Jezu takie wywody zrobiliście jakbyście magisterkę pisali zamiast odpowiedzieć na pytanie.
    Zastanowiłem się dłuższą chwilę - nie doszedłem po co wam jest odbiornik prądu potrzebny - napisałem, że miał być to akumulator, który miał się ładować.
    Zrobiłem układ dynamo+mostek x2 i do stabilizatora i hula aż miło (tutaj dziękuję za pomoc na początku).
    Nie rozumiem najbardziej kłótni o to czy dynamo ma 2 wyjścia czy jedno, bo nawet jak ma jedno to ktoś inteligenty podłączy kabel do masy...
    Co do ostatniego komentarza dynamo w piaście ma tylko jeden woltarz, są tylko 2 warianty - 2,4 W oraz 3 W więc tutaj ten parametr nic nie zmienia.
    Dziekuję jeszcze raz na pomoc na początku :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Warto jednak zauważyć, że instalacja za mostkami prostowniczymi musi być dwuprzewodowa i nie może się łączyć z konstrukcją roweru. Tym stabilizatorem może być przecież LM2940-5 (na dobrą sprawę nie pochwalił się co zastosował). Prawdą jest spadek napięcia na mostku tradycyjnym więc można by diod Shotky użyć. Jakby się rozpędzić prostownik synchroniczny też da się wykonać. Ale człowiek chce mieć szybki łatwy efekt więc ma. Jak napisał nie przejmuje się obciążeniem.
  • Poziom 15  
    Stabilizator, którego używam to L7806 CV (tak jest na nim napisane). Po prostu poprosiłem o stabilizator na 6 V w elektronicznym i taki dostałem. Obciążeniem się nie przejmuje, rower jest od tego żeby przy okazji trochę na nim poćwiczyć a nie żeby zastępował samochód :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Możesz powiedzieć coś więcej o tych układach?
  • Poziom 43  
    pandy napisał:
    Jako ze sam lubie pojezdzic rowerem to akurat nie rozumiem faktu nie przejmowania sie obciazeniem

    Kolega napisał, że chce poćwiczyć. W takim przypadku dodatkowe obciążenie jest korzystne :D
  • Poziom 15  
    Też nie uważajcie mnie za masochistę... Drugie dynamo jest odłączane i od układu i od koła, tego w piaście w ogóle nie czuć, także jest tak jakbym jechał normalnie rowerem (no chyba że załączam drugie dynamo na wspomnianych wcześniej ciemnych zadupskach).
    To co z tymi układami?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Mówisz o Superkondensatorach? Jeśli tak, to mam pytanie: ile takowy superkondensator 'trzyma'. Czytałem też na wikipedii, że spada im napięcie w miarę rozładowywania, jest jakiś schemat urządzenia trzymającego to napięcie ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Cały czas podpowiadam zmianę ogólnej koncepcji oświetlenia z halogenów na Power LED, użyjesz wtedy ogniw Li-Ion i sterownika Power LED. To optymalny układ jeśli chodzi o efektywne wykorzystanie akumulatorków. Dynamo można traktować jako awaryjne światło sygnalizacyjne użyteczne w momencie wyczerpania się akumulatorków. Zresztą... można kupić 2-3 ogniwa, myślę że można wtedy pojeździć z pół nocki, a może i całą.