Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SHL M11 - Wymiana silnika na inny (MZ 250)

25 Sty 2013 22:31 3591 6
  • Poziom 10  
    Witam

    Posiadam SHL M11 bez silnika, mocno zdekompletowaną.
    Chciałem się poradzić jaki silnik nadawałby się do mojego motoru.
    W pierwszej chwili chciałem doprowadzić motocykl do oryginału czyli S32 lub W2.
    A może MZ TS/ETZ 250 , ETZ 150?
    Chciałbym aby motocykl nadawał się do jazdy na co dzień (lepsze osiągi i niezawodność)
    Czy ktoś próbował podobnego zabiegu?
    Czy jest to sensowne przedsięwzięcie?
    Czy silnik MZ TS 250 zmieści się w ramę M11 (wystająca obsadka linki sprzęgła)?
  • Poziom 20  
    Jeśli uważasz że ktoś poradzi ci jak zniszczyć piękny motocykl to się mylisz. jeśli masz rame z dokumentami sprzedaj a w cenie 800-1200 powinno udać ci się kupić zarejestrowany motocykl do ewentualnego remontu spełniający twoje wymagania, pan za 550 zł kupiłem jesienią mz 250 w prawie bardzo dobrym stanie po czym sprzedałem za 2 krotnie wyższa cenę. Więc jest możliwe kupno tanio dobrego motocykla a tego nie niszcz!
  • Poziom 10  
    Spodziewałem się podobnej odpowiedzi :)
    Sam mam WSK 125 B3, którą odbudowałem do oryginału i używam jej na co dzień i nie dam jej nikomu zniszczyć...

    Motocykl niestety nie ma papierów...
    Domyślam się, że mój pomysł został odczytany jako coś w stylu wiejskiego tuningu aby poszaleć po lesie, a tego nie zamierzam robić ;)

    Docelowo myślałem aby moja SHL była podobna do wersji M06 czyli bez bocznych blach zastąpionych skrzynką podobną do M06 i była pozbawiona bagażnika, którego też nie mam. Silnik TS 250 z pionową głowicą byłby podobny z wyglądu do S32. Co do przeniesienia napędu to miałby być łańcuch odkryty, osłonięty tylko z góry lub o ile rozstaw wahacza na to pozwoli tylna piasta zaadaptowana z MZ ETZ 250 i wtedy łańcuch byłby w gumach. Tłumik z z kolankiem z TS 250. Do półki zawieszenia przedniego miałaby być przytwierdzona kierownica z WSK z pominięciem aluminiowych wsporników. Manetki, klamki z WSK ew rolgaz z MZ.
    Zmiany co do ramy to ucięcie balach mocujących silnik z przodu i dospawanie półki ze śrubą do mocowania amortyzatora drgań silnika przy głowicy pod bakiem.

    tak aktualnie wygląda moja SHL

    http://img02.allegroimg.pl/photos/oryginal/28/35/72/48/2835724855

    Poddaje moją wizję pod krytykę :)
  • Poziom 20  
    Przecież jest prawie w dobrym stanie, Doprowadź ją do stanu używalności na oryginalnych częściach, za rejestruj i jak nie chcesz jej to sprzedaj i kup sobie coś do jazdy do pracy.
    PS
    Rejestracja jest możliwa przy tak starym motocyklu.

    Serce mi się kraje jak pomyślę że chcesz ją zniszczyć bo właśnie to byś z nią zrobił tnąc ramę...
    WSK bym ci podarował ale to klasyk! SHL-ek prawie już niema :(
  • Poziom 12  
    Ile chcesz za tą SHL-ke szkoda żebyś zmarnował może ktoś się pokusi
  • Poziom 13  
    Witam.Boję się przyznać,ale taki silnik do M11 stoi u mnie od 1973 roku.Był w idealnym stanie.Były czasy że się zbierało to i owo no i pozostało trochę części.
  • Poziom 10  
    Przekonaliście mnie. Nie będę przerabiał mojej SHL-ki.
    Rozstać mi się z nią trudno więc poczeka zakonserwowana na lepsze czasy.