Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec akumulacyjny AEG - Sterowanie dmuchawą przez piec

26 Sty 2013 12:15 10605 12
  • Poziom 8  
    Witam
    Zakupiłem do domu trzy piece akumulacyjne AEG , instalacja nowa wszystko działa cacy , ale mam problem ze sterowaniem dmuchawami . W piecach są zainstalowane fabrycznie jakieś ceramiczne cewki z "bańkami" Piec akumulacyjny AEG - Sterowanie dmuchawą przez piec Piec akumulacyjny AEG - Sterowanie dmuchawą przez piec Piec akumulacyjny AEG - Sterowanie dmuchawą przez piec Piec akumulacyjny AEG - Sterowanie dmuchawą przez piec w środku ( na załączonych zdjęciach widać je po prawej stronie regulatora ładowania )które mają sterować pracą dmuchawy czyli zacząć rozładowywanie pieca po osiągnięciu temperatury . Piece były używane i w każdym inaczej była podłączona dmuchawa wiec do każdego pieca doprowadziłem nowe zasilanie nie zależne od taryfy i na razie dmuchawy włączam przez bezpiecznik w skrzynce .
    Moje pytanie to jak ma być wpięta w instalacje dmuchawy cewka która jest w piecu i jaka jest zasada jej działania tzn sterowania dmuchawą tak aby dmuchawy chodziły tylko przy ciepłym piecu ?
  • Poziom 38  
    Nie otwierają mi się fotki więc nie widzę.
    Ale sugeruję ci podłączyć dmuchawy przez sterownik ( termostat) pokojowy, umieszcony na przeciwległej ścianie, aby mieć stałą temperaturę w pomieszczeniu i szanować energię.
    Sterowanie należy podłączyć w szereg z termostatem bimetalicznym np. 40 stC. zamontowanym gdzieś na wsadzie akumulacyjnym.
    Te opisane "bańki" być może są tymi termostatami bimetalicznymi.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    yachtmen72 napisał:
    w środku ( na załączonych zdjęciach widać je po prawej stronie regulatora ładowania )które mają sterować pracą dmuchawy

    Jeśli jest to kapilara wsadzona w rezystorze (i całość zaizolowana termicznie) to jest to 2-gi sposób sterowania ładowaniem pieca. Możliwym przy zasilaniu zewnętrznym (podasz zasilanie, piec się wyłączy).
    To nie steruje wentylatorem.

    Do tych piecy powinien być układ zewnętrzny z regulacją temperatury w pomieszczeniu.

    PS. Może kolega kupił piece z innego źródła niż ja (ja wziąłem z alledrogo od speców którzy to zwożą z Niemiec), ale proszę sprawdzić czy ładowanie działa poprawnie. W naszych piecach zmieniono lokalizację kapilar głównych tak, że piece nigdy się nie wyłączały.
    Po prostu panowie je do transportu rozbierali na części a później składali wedle potrzeby.

    kwantor napisał:
    Sterowanie należy podłączyć w szereg z termostatem bimetalicznym np. 40 stC. zamontowanym gdzieś na wsadzie akumulacyjnym.

    To są piece quasi dynamiczne. Temperatura wsadu może wynieść 400 - 600 st. w zależności od modelu.
  • Poziom 8  
    darkaszek napisał:
    yachtmen72 napisał:
    w środku ( na załączonych zdjęciach widać je po prawej stronie regulatora ładowania )które mają sterować pracą dmuchawy

    Jeśli jest to kapilara wsadzona w rezystorze (i całość zaizolowana termicznie) to jest to 2-gi sposób sterowania ładowaniem pieca. Możliwym przy zasilaniu zewnętrznym (podasz zasilanie, piec się wyłączy).
    To nie steruje wentylatorem.

    Do tych piecy powinien być układ zewnętrzny z regulacją temperatury w pomieszczeniu.

    PS. Może kolega kupił piece z innego źródła niż ja (ja wziąłem z alledrogo od speców którzy to zwożą z Niemiec), ale proszę sprawdzić czy ładowanie działa poprawnie. W naszych piecach zmieniono lokalizację kapilar głównych tak, że piece nigdy się nie wyłączały.
    Po prostu panowie je do transportu rozbierali na części a później składali wedle potrzeby.

    kwantor napisał:
    Sterowanie należy podłączyć w szereg z termostatem bimetalicznym np. 40 stC. zamontowanym gdzieś na wsadzie akumulacyjnym.

    To są piece quasi dynamiczne. Temperatura wsadu może wynieść 400 - 600 st. w zależności od modelu.




    Nie wiem czy to kapilary , wygląda to na cewkę nawiniętą na rurkę ceramiczną , a w rurce jest metalowa bańka od której idzie pojedynczy drut najpierw zwinięty w zwój a następnie do regulatora ładowania z którego wychodzi kolejny pojedynczy drut i prowadzi do wnętrza pieca przypuszczam że do jakiejś sondy schowanej w w w wkładzie pieca.
    Jeśli chodzi o ładowanie to wszystko jest ok piece ładują się zgodnie z tym co ustawię . Przewody od tzw. cewki są w tej chwili nie podłączone i piece funkcjonują.
    Piece były zakupione tez na allegro od ludzi z Zielonej Góry.

    Dodano po 5 [minuty]:

    kwantor napisał:
    Nie otwierają mi się fotki więc nie widzę.
    Ale sugeruję ci podłączyć dmuchawy przez sterownik ( termostat) pokojowy, umieszcony na przeciwległej ścianie, aby mieć stałą temperaturę w pomieszczeniu i szanować energię.
    Sterowanie należy podłączyć w szereg z termostatem bimetalicznym np. 40 stC. zamontowanym gdzieś na wsadzie akumulacyjnym.
    Te opisane "bańki" być może są tymi termostatami bimetalicznymi.
    Pozdrawiam.


    Już tak próbowałem i wpinałem tą cewkę szeregowo w zasilenie dmuchawy ale niestety ani na ciepłym ani na gorącym piecu prąd nie przechodzi .
    Nie wiem jaka jest zasada działania tej cewki co powoduje że następuje przepływ prądu do dmuchawy, no chyba ze to zupełnie co innego , ale z kolei do czego innego może służyć jak wszystko działa ok tylko dmuchawa nie .
    Zamieszczę ponownie zdjęcie tej cewki może teraz będzie widoczna Piec akumulacyjny AEG - Sterowanie dmuchawą przez piec
  • Poziom 15  
    yachtmen72 napisał:
    Nie wiem czy to kapilary , wygląda to na cewkę nawiniętą na rurkę ceramiczną , a w rurce jest metalowa bańka od której idzie pojedynczy drut najpierw zwinięty w zwój a następnie do regulatora ładowania z którego wychodzi kolejny pojedynczy drut i prowadzi do wnętrza pieca przypuszczam że do jakiejś sondy schowanej w w w wkładzie pieca.

    Tak, te metalowe bańki to czujniki temperatury wypełnione gazem. Identycznie jak termostaty w lodówkach czy kuchenkach.
    A ten dodatkowy czujnik umożliwia tylko kontrolę ładowania pieca poprzez ogrzanie opornikiem (stanowczo nie cewką, to owe R8 na schemacie).

    Kolega zdaje się traktuje te piece podobnie do starych polskich szamotów, gdzie czasem był wiatrak wspomagający grzanie z przełącznikiem. A sam piec grzał obudową.

    Tutaj piec po naładowaniu powinien być zimny, a ciepłe powietrze wydmuchuje dopiero wiatrak (i to jeszcze przez specjalną komorę mieszającą, by za gorące nie było) i bez zewnętrznego sterowania pracą wentylatora można się ugotować w pomieszczeniu ze względu na ilość zachowanego ciepła w piecu.

    W sklepach zwykle zwie się to "sterownik pomieszczeniowy" czy "termostat pomieszczeniowy".
    Fabrycznie na piecu nie ma i nie było żadnego elementu regulującego wydmuch.
  • Poziom 8  
    darkaszek napisał:
    yachtmen72 napisał:
    Nie wiem czy to kapilary , wygląda to na cewkę nawiniętą na rurkę ceramiczną , a w rurce jest metalowa bańka od której idzie pojedynczy drut najpierw zwinięty w zwój a następnie do regulatora ładowania z którego wychodzi kolejny pojedynczy drut i prowadzi do wnętrza pieca przypuszczam że do jakiejś sondy schowanej w w w wkładzie pieca.

    Tak, te metalowe bańki to czujniki temperatury wypełnione gazem. Identycznie jak termostaty w lodówkach czy kuchenkach.
    A ten dodatkowy czujnik umożliwia tylko kontrolę ładowania pieca poprzez ogrzanie opornikiem (stanowczo nie cewką, to owe R8 na schemacie).

    Kolega zdaje się traktuje te piece podobnie do starych polskich szamotów, gdzie czasem był wiatrak wspomagający grzanie z przełącznikiem. A sam piec grzał obudową.

    Tutaj piec po naładowaniu powinien być zimny, a ciepłe powietrze wydmuchuje dopiero wiatrak (i to jeszcze przez specjalną komorę mieszającą, by za gorące nie było) i bez zewnętrznego sterowania pracą wentylatora można się ugotować w pomieszczeniu ze względu na ilość zachowanego ciepła w piecu.

    W sklepach zwykle zwie się to "sterownik pomieszczeniowy" czy "termostat pomieszczeniowy".
    Fabrycznie na piecu nie ma i nie było żadnego elementu regulującego wydmuch.



    Te piece nie są nowe i nie mają jeszcze tego systemu do regulacji wywiewu , a piec w trakcie ładowania jak i po naładowaniu jest gorący przez następne dwa dni. Jeśli tak jak mówisz bańka nagrzewa to coś ( opornik ładowania) z czego wychodzą dwa kable do gdzie to powinno być wpięte w obieg , kable są nie podpięte a wszystko działa ?
  • Poziom 38  
    Nie widzę żadnych problemów z podlączeniem dmychawy- jest narysowana na schemacie. Listwa 7 i 8.
    Jedno wyprowadzenie do N, drugie do fazy 230V, tylko że przez zewnętrzny termoregulator, jak go pominiesz, to będzie działała ciągle.
    Nie wiem jakie jest przeznaczenie tych rezystorów zaznaczonych przerywaną linią.
    Tak jak pisałem już należy jeszcze szeregowo przez termostat wewnętrzny, aby nie dmuchało zimnym powietrzen, gdy piec nie jest rozgrzany.
    Trzeba ruszyć głową i coś dokupić, lub zaprosić elektryka.
  • Poziom 8  
    kwantor napisał:
    Nie widzę żadnych problemów z podlączeniem dmychawy- jest narysowana na schemacie. Listwa 7 i 8.
    Jedno wyprowadzenie do N, drugie do fazy 230V, tylko że przez zewnętrzny termoregulator, jak go pominiesz, to będzie działała ciągle.
    Nie wiem jakie jest przeznaczenie tych rezystorów zaznaczonych przerywaną linią.
    Tak jak pisałem już należy jeszcze szeregowo przez termostat wewnętrzny, aby nie dmuchało zimnym powietrzen, gdy piec nie jest rozgrzany.
    Trzeba ruszyć głową i coś dokupić, lub zaprosić elektryka.


    No właśnie trzeba ruszyć głową :)
    To musi być coś co nie zależnie od temperatury pomieszczenia zacznie puszczać prąd na dmuchawę , ale nie wtedy jak piec jest jeszcze zimny . Czyli potrzeba jakiś czujnik sterujący przepływem zasilania na dmuchawę w mieć w piecu . Regulator na ścianie może ewentualnie sterować wyłączeniem dmuchawy jak już będzie za gorąco w pomieszczeniu .
  • Poziom 15  
    yachtmen72 napisał:
    Te piece nie są nowe i nie mają jeszcze tego systemu do regulacji wywiewu , a piec w trakcie ładowania jak i po naładowaniu jest gorący przez następne dwa dni. Jeśli tak jak mówisz bańka nagrzewa to coś ( opornik ładowania) z czego wychodzą dwa kable do gdzie to powinno być wpięte w obieg , kable są nie podpięte a wszystko działa ?

    A idea jest dokładnie odwrotna, to nie bańka podgrzewa, tylko ona jest podgrzewana z zewnętrznego źródła prądu (opornik podłączony do prądu się grzeje a bańka w ślad za nim). Ale wykorzystać kolega tego bez jakiegoś sterownika już nie może.
    Niech kolega podłączy wiatrak jak radzi kol. kwantor i będzie po temacie. No i zasilić spoza II taryfy, jeśli ta jest odłączana w rozdzielnicy.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    yachtmen72 napisał:
    To musi być coś co nie zależnie od temperatury pomieszczenia zacznie puszczać prąd na dmuchawę , ale nie wtedy jak piec jest jeszcze zimny . Czyli potrzeba jakiś czujnik sterujący przepływem zasilania na dmuchawę w mieć w piecu


    Pisałem w pierwszym poście- nie coś tylko zwykły klikson NO 40 st za 3,50 na alledrogo, lub termostat nastawny mechaniczny przystosowany do dość wysokich temp. panujacych we wkładzie pieca.
  • Poziom 8  
    kwantor napisał:
    yachtmen72 napisał:
    To musi być coś co nie zależnie od temperatury pomieszczenia zacznie puszczać prąd na dmuchawę , ale nie wtedy jak piec jest jeszcze zimny . Czyli potrzeba jakiś czujnik sterujący przepływem zasilania na dmuchawę w mieć w piecu


    Pisałem w pierwszym poście- nie coś tylko zwykły klikson NO 40 st za 3,50 na alledrogo, lub termostat nastawny mechaniczny przystosowany do dość wysokich temp. panujacych we wkładzie pieca.



    No to tak zrobię , dzięki :)

    Dodano po 10 [minuty]:

    darkaszek napisał:
    yachtmen72 napisał:
    Te piece nie są nowe i nie mają jeszcze tego systemu do regulacji wywiewu , a piec w trakcie ładowania jak i po naładowaniu jest gorący przez następne dwa dni. Jeśli tak jak mówisz bańka nagrzewa to coś ( opornik ładowania) z czego wychodzą dwa kable do gdzie to powinno być wpięte w obieg , kable są nie podpięte a wszystko działa ?

    A idea jest dokładnie odwrotna, to nie bańka podgrzewa, tylko ona jest podgrzewana z zewnętrznego źródła prądu (opornik podłączony do prądu się grzeje a bańka w ślad za nim). Ale wykorzystać kolega tego bez jakiegoś sterownika już nie może.
    Niech kolega podłączy wiatrak jak radzi kol. kwantor i będzie po temacie. No i zasilić spoza II taryfy, jeśli ta jest odłączana w rozdzielnicy.



    Zrobię tak jak napisał kolega KWANTOR . W piecu zamontuję termostat bimetaliczny np. 40 stopni NO 10A 250V ,a na zewnątrz w pomieszczeniu zainstaluję naścienny regulator temperatury .

    Tylko dalej nie rozumiem czy mam w tedy jeszcze w tą instalację wpiąć ten opornik co ma się grzać ? Normalnie on nie przewodzi prądu , wiec jak go podepnę w szereg przed dmuchawą dmuchawa nie zadziała ;( Możesz mi trochę dokładniej opisać zasadę działania tego opornika , bo ja zrozumiałem to tak, że jak będzie przepływał prąd do dmuchawy przez opornik to on będzie się nagrzewał i ogrzewał tą bańkę , no a co ta bańka ma wtedy za zadanie zrobić , czym zasterować ? Do wyłączania i wyłączania nagrzewania wkładu jest osobna sonda która działa prawidłowo .
  • Poziom 15  
    yachtmen72 napisał:
    Tylko dalej nie rozumiem czy mam w tedy jeszcze w tą instalację wpiąć ten opornik co ma się grzać

    Nie. Niech to sobie tak wisi luzem jak było.
  • Poziom 8  
    darkaszek napisał:
    Nie. Niech to sobie tak wisi luzem jak było.


    ok nie wpinam go , ale bardzo bym chciał zrozumieć jak ta część działa , no po coś ją tam zainstalowali :)