logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mondeo MKIII 2.0 TDCI samodzielna naprawa wtrysków i pompy delphi

krzysztoff83 26 Sty 2013 20:36 51555 9
REKLAMA
  • #1 11845465
    krzysztoff83
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 46
    Witam! Jestem "szczęśliwym" posiadaczem Mondeo 2006 r. 2.0 TDCI z wtryskami oraz pompą Delphi. Opiszę mój problem z pompą i wtryskami, może to komuś pomoże, bo wiem że jest to nagminny problem tych aut. Zaczęło się od wyskakiwania "sprężynki" i gaśnięcia auta przy gwałtownym przyspieszaniu. Błędy diagnostyczne mówiące o problemach z układem paliwowym. Czytając forum dużo się dowiedziałem o tych wtryskach, obejrzałem filmik na YouTube, a ponieważ jestem mechanikiem postanowiłem spróbować naprawić wtryski sam. Zacząłem od sprawdzenia przelewów wtrysków używając strzykawek i przewodzików (przelewy były bardzo duże). Zamówiłem zaworki rozebrałem wtryski (wszystko w czystości), włożyłem nowe zaworki i założyłem do samochodu. Po adaptacji wtrysków w samochodzie i przejechaniu kilku kilometrów zrobiłem próbę przelewową znowu strzykawkami. Poprawa była niesamowita, poza tym problem sprężynki znikł i samochód nie gasł. Pozostał problem głośnej metalicznej pracy silnika - stukotanie na wolnych obrotach i przy przyspieszaniu. Dlatego, dążąc do lepszej pracy silnika, postanowiłem wymienić również końcówki wtryskiwaczy. Po założeniu nowych końcówek praca silnika była cichsza i równiejsza. Nie dawało mi spokoju co było powodem uszkodzenia zaworków i końcówek ponieważ wyczytałem iż całym powodem psujących się wtrysków są opiłki z pompy paliwa. Postanowiłem tam zajrzeć. Wymontowałem pompę i okazało się że problemem nie jest jak niektórzy piszą łożysko które sypie opiłkami tylko wycierające się metalowe łopatki pompy ssącej. Uszkodzenia łopatek były widoczne gołym okiem. Łopatki były powycierane, a opiłki z nich zniszczyły wtryski. Zakupiłem całą pompkę ssącą (wytarte łopatki i inne elementy) która znajduje się w pierwszej części pompy CR i złożyłem wszystko. Wsadziłem do samochodu odpaliłem i od dwóch lat samochód śmiga bez problemu. Pali w największe mrozy. ZAPOMNIAŁEM O SPRĘŻYNCE! Wszystko sam rozbierałem i jeśli ktoś potrzebuje porady - służę. Nie dajcie się nabrać wielkim koncernom które obsiewają wszystko tajemnicą , wprowadzają w błąd i naciągają na wielkie pieniądze. Części oryginalne nie były stosunkowo drogie w porównaniu do tego co życzą sobie za naprawę. Naprawiłem jeszcze dwa podobne przypadki z dobrym skutkiem, nie jest to aż tak trudne.
  • REKLAMA
  • #2 11936243
    mikus151
    Poziom 10  
    Posty: 7
    Ocena: 10
    Jestem jak najbardziej zainteresowany. Jestem właśnie na etapie chałupniczej metody, hucznie nazywając, regeneracji. Dziś robiłem próbę przelewową i nie wyszła zbyt optymistycznie. Jeden wtrysk tylko zdrowy (50 ml), co wynika z faktu wymiany jakieś pół roku temu. Inne natomiast, 280 ml, 168, 120 ml. Cena naprawy przez "fachowców" to równowartość tego auta (Mondeo MK3 2003 r. TDCi 130 KM).
    Komplet narzędzi do wtrysków już mam, nawet dziś doń zaglądałem, ale po stwierdzeniu zawartości opiłków w paliwie (mikroskop cyfrowy z alledrogo za 100 zł daje radę ;) ) stwierdziłem, że zakładanie nowych zaworków nie ma sensu, bo na dłuższą metę to wywalenie kasy w błoto. W rezultacie nic nie naprawiłem, ale też nie popsułem (auto dalej jeździ), więc mniemam że sobie poradzę.

    Jakie zaworki zamawiałeś? Na portalu aukcyjnym są dostępne koreańce za połowę ceny oryginałów.
    Jeszcze pytanie zasadnicze, skąd wziąć zestaw naprawczy elementów wymienionych przez Ciebie? bo jak wiadomo akurat na części pomp Delphi do naszych autek jest embargo (przynajmniej ja takie wrażenie odnoszę).
  • REKLAMA
  • #3 11936383
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 17951864
    murek35
    Poziom 12  
    Posty: 59
    Ocena: 13
    Witam!
    Kolego, też mam na imię Krzysztof.
    Mam Focusa 1,8 tdci, 2003r. Jeden przelew wali na maksa. Po 1 minucie 120ml. Reszta tylko odrobinę kapie. Po pierwsze, czy to może powodować że bardzo ciężko pali (tylko jeden przelew)? Druga sprawa: o której pompie piszesz? Tej co jest na silniku? Czy w zbiorniku? Jakiej firmy części brałeś? W ogóle gdzie mieszkasz, może bym skorzystał z usługi?
  • REKLAMA
  • #5 17962873
    Daro122
    Poziom 31  
    Posty: 1343
    Pomógł: 165
    Ocena: 751
    murek35 napisał:
    Po pierwsze, czy to może powodować że bardzo ciężko pali (tylko jeden przelew)?
    Jak najbardziej - ciśnienie ucieka więc ciężko pali, ponadto jazda z takim wtryskiem grozi uszkodzeniem cylindra.
  • #6 17962938
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38901
    Pomógł: 3177
    Ocena: 6560
    Daro122 napisał:
    jazda z takim wtryskiem grozi uszkodzeniem cylindra
    ...a dokładniej tłoka.
  • #8 18030062
    kamrocar
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 2
    Cześć jestem tu nowy mam pytanie Krzysztof mógł byś dać namiar do siebie mam taki sam przypadek jak napisałeś w podpowiedzi będę wdzięczny z góry dziękuję
  • #10 18031978
    kamrocar
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 2
    Dzięki ale chodziło mi o Krzysztof83 masz jakiś namiar do niego

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik posiadający Ford Mondeo MKIII 2.0 TDCI z wtryskami i pompą Delphi opisuje problemy z układem paliwowym, w tym gaśnięcie silnika przy przyspieszaniu oraz błędy diagnostyczne. Po samodzielnej naprawie wtrysków, polegającej na wymianie zaworków, zauważył znaczną poprawę, jednak pozostał problem z głośną pracą silnika. Inni uczestnicy dyskusji dzielą się doświadczeniami związanymi z regeneracją wtrysków, wskazując na problemy z przelewami oraz konieczność użycia oryginalnych części. Pojawiają się pytania o dostępność zestawów naprawczych oraz porady dotyczące naprawy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA