Witam! Jestem "szczęśliwym" posiadaczem Mondeo 2006 r. 2.0 TDCI z wtryskami oraz pompą Delphi. Opiszę mój problem z pompą i wtryskami, może to komuś pomoże, bo wiem że jest to nagminny problem tych aut. Zaczęło się od wyskakiwania "sprężynki" i gaśnięcia auta przy gwałtownym przyspieszaniu. Błędy diagnostyczne mówiące o problemach z układem paliwowym. Czytając forum dużo się dowiedziałem o tych wtryskach, obejrzałem filmik na YouTube, a ponieważ jestem mechanikiem postanowiłem spróbować naprawić wtryski sam. Zacząłem od sprawdzenia przelewów wtrysków używając strzykawek i przewodzików (przelewy były bardzo duże). Zamówiłem zaworki rozebrałem wtryski (wszystko w czystości), włożyłem nowe zaworki i założyłem do samochodu. Po adaptacji wtrysków w samochodzie i przejechaniu kilku kilometrów zrobiłem próbę przelewową znowu strzykawkami. Poprawa była niesamowita, poza tym problem sprężynki znikł i samochód nie gasł. Pozostał problem głośnej metalicznej pracy silnika - stukotanie na wolnych obrotach i przy przyspieszaniu. Dlatego, dążąc do lepszej pracy silnika, postanowiłem wymienić również końcówki wtryskiwaczy. Po założeniu nowych końcówek praca silnika była cichsza i równiejsza. Nie dawało mi spokoju co było powodem uszkodzenia zaworków i końcówek ponieważ wyczytałem iż całym powodem psujących się wtrysków są opiłki z pompy paliwa. Postanowiłem tam zajrzeć. Wymontowałem pompę i okazało się że problemem nie jest jak niektórzy piszą łożysko które sypie opiłkami tylko wycierające się metalowe łopatki pompy ssącej. Uszkodzenia łopatek były widoczne gołym okiem. Łopatki były powycierane, a opiłki z nich zniszczyły wtryski. Zakupiłem całą pompkę ssącą (wytarte łopatki i inne elementy) która znajduje się w pierwszej części pompy CR i złożyłem wszystko. Wsadziłem do samochodu odpaliłem i od dwóch lat samochód śmiga bez problemu. Pali w największe mrozy. ZAPOMNIAŁEM O SPRĘŻYNCE! Wszystko sam rozbierałem i jeśli ktoś potrzebuje porady - służę. Nie dajcie się nabrać wielkim koncernom które obsiewają wszystko tajemnicą , wprowadzają w błąd i naciągają na wielkie pieniądze. Części oryginalne nie były stosunkowo drogie w porównaniu do tego co życzą sobie za naprawę. Naprawiłem jeszcze dwa podobne przypadki z dobrym skutkiem, nie jest to aż tak trudne.