Witajcie,
W Fordzie Mondeo Mk3 rozsypała się dwumasa co spowodowało nalot opiłków z niej do rozrusznika na skutek czego rozrusznik padł, po jego wymianie wszystko działało prawidłowo ale zabrałem się za wymianę owej dwumasy + sprzęgło i wysprzęglik i właśnie po wymianie na minusie wychodzącym z akumulatora pojawiło się napięcie, wszystkie przewody są podłączone tak jak były już nie mam pojęcia co się mogło stac.. Może ktoś miał podobny problem i opisze co się wydarzyło bo ja już nie mam mocy..
W Fordzie Mondeo Mk3 rozsypała się dwumasa co spowodowało nalot opiłków z niej do rozrusznika na skutek czego rozrusznik padł, po jego wymianie wszystko działało prawidłowo ale zabrałem się za wymianę owej dwumasy + sprzęgło i wysprzęglik i właśnie po wymianie na minusie wychodzącym z akumulatora pojawiło się napięcie, wszystkie przewody są podłączone tak jak były już nie mam pojęcia co się mogło stac.. Może ktoś miał podobny problem i opisze co się wydarzyło bo ja już nie mam mocy..