Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kangoo czy berlingo? - Jako auto do wypadów na imprezy

bizon_126 27 Sty 2013 15:30 5379 12
  • #1 27 Sty 2013 15:30
    bizon_126
    Poziom 29  

    Przyszedł czas myśleć o swoim samochodzie na własność bo corsa c 1,0 rodziców już mnie nie cieszy.
    Rozważam te dwa auta w wersji 5 osób mile widziane 2 drzwi suwanych i klima.
    Jako ze robię przy tym na co dzień belka w citroenie mi nie straszna.
    Jeździłem kangurami i jakoś 1,6 16v bardzo przypadł mi do gustu choć 1,5 dci też daje radę ale boję się trochę tego silnika.
    Gołe blachy mi nie przeszkadzają.
    Prywatnie jeżdżę trafic-em 1,9 dci i nie mam z nim problemów,
    w berlingo bardzo popularny jest silnik 1,6 hdi i też same pozytywy na temat tego silnika przynajmniej od klientów.
    Wolno ssącego diesla nie chcę,
    dlaczego nie chcę normalnego auta w sedanie ?
    Bo jak chcę coś przewieść to jest problem,
    a tu w 5 osób się można zapakować i jakiś system audio w tyle ciemne szyby i ekwipunek na biwak.
    Dodatkowym ,,+'' jest to że te auta są krótsze niż auta w kombi co sprawia że łatwiej na mieście zaparkować.
    Czytałem masę o tych autach ale odpowiedź schodzi do słów ''nie kupuj francuza kup sobie caddy'' a taka odpowiedź mnie nie interesuje.

    0 12
  • #2 27 Sty 2013 18:21
    box.mann
    Poziom 23  

    Też w tym siedzę i gdybym miał wybierać auto Ja... wybrał by Renaulta. Nie wiem dlaczego ludzie tak nienawidzą francuzów. Nie mam bladego pojęcia co w tym jest. Obecnie szukam Meganki bo bardzo mi się podobają. Miałem Twingo, Lagunę i Thalię. Nigdy nie narzekałem. Nic sie nie psuło jak w VW czy Oplu. Osobiście jeździłem dość długo Kangoo i nic mnie w nim nie denerwowało. Jeden z szefów ma Partnera (tam też nic się nie dzieje). O cytrynkach niestety złe rzeczy słyszałem.

    1
  • #3 28 Sty 2013 17:11
    cefaloid
    Poziom 30  

    Brat miał wiele lat Kangoo ale to benzynowe. Jedyne co naprawiał to: Spaliła się cewka zaplonowa.

    Jak na 9 lat jazdy myslę, że niezły wynik i nie potwierdza obiegowej opini o "francuzach".

    0
  • #4 28 Sty 2013 18:40
    krocze
    Poziom 25  

    cefaloid napisał:
    Jedyne co naprawiał to: Spaliła się cewka zaplonowa. Jak na 9 lat jazdy myslę, że niezły wynik


    Musiał mało jeździć, bo łożyska na tylnej belce nie wytrzymują więcej jak 100 tys. km, a warto wymieniać je na czas, aby nie kupować później czopów i regenerować gniazd. Jeździłem kiedyś Berlingiem 1.9 D i był stanowczo za słaby i mało ekonomiczny, więc słusznie autor prawi. Teraz znajomy ma służbowego Berlingo z 1.6HDi, udana konstrukcja 90-cio konna, ekonomiczniejsza od wolnossącego Diesla, przejechane 280tys i żadnych technicznych problemów. Do dziś zastanawiam się nad zakupem dodatkowego auta do "brudnej roboty", ale wizualnie lepiej prezentuje się Kangoo, jak i wnętrze przyjaźniejsze, jednak jednostka HDi jest mniej awaryjna.
    Moderowany przez serwisantscani1:

    Post edytowałem: temat to "Kangoo czy berlingo" a nie inne.

    0
  • #5 29 Sty 2013 07:48
    cefaloid
    Poziom 30  

    krocze napisał:
    Musiał mało jeździć, bo łożyska na tylnej belce nie wytrzymują więcej jak 100 tys. km, a warto wymieniać je na czas, aby nie kupować później czopów i regenerować gniazd.

    Zrobił sporo ponad te 100tys km i na łożyska nie narzekał :D Kolega zapewne mówi o eksploatacji Kangoo jako dostawczaka wiecznie dopakowanego po sufit towarem. Wtedy faktycznie łozyska mają niełatwo - a ja o eksploatacji jako samochód rodzinny. Łączniki stabilizatora i przeróżne gumy prędzej były by tam do wymiany jak łozyska.

    Jeśli ktoś by chciał 4x4 to przecież jest Kangoo 4x4.

    Citroena nie znam i się nie wypowiem czy lepsze od Kangoo. Możliwe że tak.

    0
  • #6 03 Lut 2013 15:14
    CC_Bartek
    Poziom 8  

    Witam.

    Miałem kiedyś więc polecam - BERLINGO ;)

    0
  • #7 26 Lut 2013 00:35
    bogdanzet
    Poziom 2  

    Witam.bizon 126 po twoim poście widać że wybrałeś już auto ,tylko teraz chcesz w razie czego mieć na kogo zwalić winę w razie niepowodzenia[bo tak ci doradzali].A jeśli planujesz balangi i dużo koszy na biwak polecam MAN.Pozdrawiam i życzę udanego zakupu.

    0
  • #8 01 Mar 2013 20:13
    bizon_126
    Poziom 29  

    Tak Tylko mam dylemat w berlingo wg. mnie silniki są ciekawsze natomiast zawieszenie trochę drogie w utrzymaniu tym bardziej jeśli sworzeń nie jest wymienny a łożyska tylnej belki wytrzymują Max 3 lata
    Kangoo 1,5dci szału nie robi i przebiegów nie wiadomo jakich też nie i jak przystało na renaulta wieczne problemy z masą i gnijącymi złączami ale w zamian dostajemy proste zawieszenie
    Tak więc niczego jeszcze nie podsumowałem czekam na opinie innych osób które naprawiają takie auta i wiedzą co najbardziej siada i z czym najczęściej przyjeżdżają na warsztat
    Poniekąd liczyłem na inne zakończenie tego tematu i trochę dłuższe

    -1
  • #9 01 Mar 2013 23:58
    krocze
    Poziom 25  

    Kolego, z łożyskami, to nie jest tak, że wytrzymują tylko 3 lata. Wszystko zależy od stylu jazdy, u mnie oryginalne łożyska wytrzymały 90tys km i tyle zapewniali ci, którzy mi robili belkę.

    0
  • #11 03 Mar 2013 09:09
    chojinka
    Poziom 27  

    Jeździłem kangoo z 1.5 DCI 68 koni, a teraz siedzę w berlingo 2.0 hdi 90 koni.

    Kangoo:
    typowy blaszak.
    fotele ok.
    głośno w środku po mimo iż silnik jest cichy i ładnie pracuje,
    przednie zawieszenie pada najczęściej
    słaby na trasie, w zasadzie nie jedzie powyżej 100km/h, w mieście mocy wystarczy nawet jak jest zapakowany.

    Berlingo:
    w moich oczach lepiej wykończony
    cichszy, wykładzina podłogowa położona w bagażniku i pod fotelami świetnie wygłusza i jest tania. w kangoo to nie przeszło...
    fotele lepsze
    mało awaryjne zawieszenie, przynajmniej w moim przypadku
    świetny silnik, zrywny i wystarczający, ma ogromny zapas mocy który można podnieść za 300zł do 115koni. na autostradzie standardowe 90 koni radzi sobie wystarczająco z tą dużą budą - tutaj kangoo nie ma szans
    części tanie:
    przednie łożysko 50zł dobrej marki
    wahacz w nowszej wersji czyli od 2002 roku trzeba wymieniać cały ze sworzniem, od 230zł TRW
    w starszych modelach sworzeń jest wymienny, stabilizatory są tanie więc pozostaje tylna belka którą można kupić po regeneracji od 600zł + poduszki i robocizna - można zrobić samemu.
    silnik bezawaryjny jak i skrzynia biegów, prosty w naprawach i tani.
    Moim faworytem jest Berlingo

    1
  • #12 03 Mar 2013 14:45
    bizon_126
    Poziom 29  

    Właśnie o takie odpowiedzi mi chodziło
    Łączniki fakt zbyt długo nie żyją na naszych drogach
    Jeździ ktoś berlingo 1,6 hdi? -ten silnik chyba jest najbardziej popularny
    Jak się miewa 1,6 hdi do 2,0 hdi?
    Spalanie? osiągi?
    Warto dopłacać za 2.0 hdi??
    Nie ukrywam że przy kupnie chciałbym zarejestrować auto na siebie a jako dosyć młody kierowca obawiam się o składkę OC

    0
  • #13 03 Mar 2013 16:20
    chojinka
    Poziom 27  

    1.6 HDI 90 KM jest rewelacyjnym silnikiem nowszej generacji 2.0 HDI. Co byś nie wybrał to się opłaca i polecam.
    Spalanie w 1.6 HDI powinno być nieco niższe (ok 0.5l mniej) ale to zależy od tego jak kto jeździ...
    Wersje z silnikami 1.6 HDI często są bogatsze - tempomat, wielofunkcyjny wyświetlacz itp.

    0