Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sharan 98r 1.9TDI Skokowo działa wspomaganie, po wymianie oleju od wspomagania.

Endriu.k 27 Jan 2013 18:49 8859 11
  • #1
    Endriu.k
    Level 15  
    Sharan 98r 1.9TDI.

    Wyjąłem pompę od wspomagania, wyjechałem autem z garażu bez pompy gdyż taka była potrzeba (trochę było kręcenia kierownicą, nie wiem czy to ważne ale piszę co robiłem).
    W końcu wjechałem z powrotem na kanał i zamontowałem pompę zalałem nowy olej "Elf Elfmatic G3".
    Pokręciłem kilka razy kierownicą bez odpalania by odpowietrzyć układ.
    Wspomaganie teraz działa ale z dość mocno odczuwalnymi skokami na kierownicy.
    Czasami w zbiorniczku olej jest lekko spieniony.
    Pasek jest mocno napięty, węże dobrze dokręcone.
    Co jest nie tak?.
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #2
    kwok
    Level 39  
    Odpal i pokręć kierą. Jak masz w zbiorniczku pianę to masz i powietrze w układzie. Piana musi się odstać żeby opadła i żeby pompa nie łapała bąbelków. Resztki powietrza mogą się utrzymywać jeszcze kilka dni ale wspomaganie powinno działać normalnie.
  • #3
    bodzio1980
    Level 12  
    zapowietrzony układ
  • #4
    Endriu.k
    Level 15  
    Silnik już odpalałem kierą kręciłem nawet zrobiłem już kilka kilometrów i nic nie pomogło...
    Mam natomiast jeden dylemat...pompę założyłem z silnika benzynowego 2.0 z trochę mniejszym kołem pasowym (nie dużo) czy to ma coś do znaczenia?.
    Pompa jest na 100% sprawna, sam ją sprawdzałem na szrocie w aucie przed jej demontażem.
  • #5
    kwok
    Level 39  
    Jak jest powietrze to pompa lubi zajęczeć, jak chodzi cicho to może problem z maglownicą. Jaki był powód wymiany?
  • #6
    Sołtys_Elbląga
    Level 31  
    Jeżeli chodzi skokowo to możliwe, że mimo mocno napiętego paska on się ślizga. Nie musisz tego słyszeć. Piszę z własnego doświadczenia. Po drugie mocno napięty pasek to zdrowe też nie jest - nie dla Ciebie ale dla części jak i samego paska.
  • #7
    Endriu.k
    Level 15  
    Powód wymiany był hmm...ulepszenie czegoś co jest sprawne :oops:
    Wydawało mi się, że moje wspomaganie chodzi ciężej niż w sharanie benzyna 2.0 (miałem okazję pojeździć takim).
    Przed wymianą pompy wszystko było sprawne, maglownica też.
  • #8
    Sołtys_Elbląga
    Level 31  
    Nie jestem pewien, ale w 2.0 masz mniejsze koło bo silnik w benzynie osiąga więcej obr na minutę. Przy benzynie masz 750 obr a w dieslu około 900 więc powinno działaś. Układ powinien się odpowietrzyć już przy kilku pokręceniach kierownicą. Po odpowietrzeniu rozumiem, że sprawdziłeś poziom płynu i masz na bagnecie np jak u mnie kreska i "cold max". Na ciepłym oczywiście rośnie. Spróbuj z paskiem. Chyba, że pompa pochodziła na sucho i dostała swoje. A to, że chodziło u Ciebie ciężej to może mieć coś wspólnego z maglownicą... O tym też coś wiem.
  • #9
    Endriu.k
    Level 15  
    Sołtys_Elbląga wrote:
    Chyba, że pompa pochodziła na sucho i dostała swoje. A to, że chodziło u Ciebie ciężej to może mieć coś wspólnego z maglownicą... O tym też coś wiem.


    A możesz rozwinąć temat o tej swojej maglownicy, czemu może być jej wina że ciężej chodzi kierownica?.
  • #10
    Sołtys_Elbląga
    Level 31  
    Czemu to nie wiem, ale założona maglownica po regeneracji chodzi dużo ciężej niż ta, która siedziała fabrycznie. Zrobione zostało około 50.000km i nadal chodzi ciężko. Ponoć miała się wyrobić i pracować normalnie. Fakt faktem da się obracać kierownicą jednym palcem, ale trochę boli. Mowa o passacie B5 z 97 TDI. W megane z 96 też zaczęło cienknąć. Nie kupowałem regenerowanej tylko używkę na szrocie z 7 dniową gwarancją. Zalałem olejem i chodziło naprawdę lekko.

    Po zrobieniu około 300km na ciepłym oleju jest niewielki opór z początku. Na zimnym po odpaleniu rano nie czuć tego. Zrobiłem raz próbę i wymieniłem olej z nowego na nowy i ideał. Jak nowe, ale po trasie znów to samo. Nie wiem dlaczego. Po około 10.000km sprawdziłem barwę oleju i niczym się nie różni od nowego. Nie badałem tego zjawiska.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dodam, że na podniesionych kołach maglownice nie stawiają oporu przy kręceniu kołami.
  • #11
    andrend
    Level 26  
    A łożyska Mc Phersona są w porządku?
  • #12
    Endriu.k
    Level 15  
    No i zrobione.
    Porozkręcałem wszystkie rurki z maglownicy poruszałem kierownicą, skręciłem wszystko zalałem olej. Kilka ruchów kierą na zgaszonym później na odpalonym i na razie wszystko działa idealnie.
    Widocznie coś nie mogło przepchać do końca powietrza.
    Pozdrawiam.