Błażej napisał: http://polakpotrafi.pl/projekt/nowa-warszawa/
Przepraszam bardzo, ale mówiąc trywialnie - na pky nam auta niedostępne dla ogółu społeczeństwa, jakieś wytwory fantazji, które i tak w fazie końcowej skierowane będą w sensie finansowym dla majętnych klientów indywidualnych, głównie z zagranicy (mamy już do tego celu przeznaczonego Leoparda)? Przed dumą narodową musi kroczyć utylitaryzm, rozumiany jako spełnienie aspektu ekonomiczno-socjalnego, czyli wartość która nie naruszy budżetu i zaspokoi potrzeby polskiej rodziny, młodzieży, ludzi średnio zamożnych, jak i tych mniej. Gdy spełni się ten aspekt, wówczas można myśleć o rozszerzeniu działalności do klasy aut luksusowych.
Mnie duma zacznie rozpierać, gdy zobaczę w salonach polskie auta, w pełni skonstruowane z polskich surowców, zaopatrzone w polską myśl techniczną. Takie, które będzie mógł kupić nawet poczciwy Kowalski (modele od 25 do 55tys pln), ale nie będzie to negowało w żaden sposób dobrej relacji cena/jakość. Taki jest mój pogląd i sądzę, że słusznie nakreślony.
Stylistyka auta winna być ponadczasowa, a te w/w projekty wydają mi się zbyt prototypowymi, aby zapisały się w kanonach polskiej historii motoryzacji.
PS. Stworzyłem już kilka projektów z czysto hobbystycznego punktu widzenia i moim zdaniem najlepiej wypadł mi projekt symbiozy atrapy przedniej do "Cirope" z zespolonych elementów trzech francuskich producentów dające nowe logo, tak tylko na wypadek takiej sytuacji w przyszłości. Niestety projekt wkleić mogę dopiero w lutym, jako że zapisany na innym komputerze.