Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sieć w domu i pobór mocy.

Łukasz Gorzelski 28 Jan 2013 14:51 2982 18
Wago
  • #1
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    Witam.

    Od dłuższego czasu nie mogę poradzić sobie z sumami poboru energii elektrycznej. W tamtym roku PGE Dystrybucja wyraziła zgodę na założenie liczników przedpłatowych dla każdego mieszkania w całej kamienicy. Dla jednych może to i uciążliwe jednak dla mnie bardzo fajna sprawa. Porównując rok 2010 z 2012 spadek zużycia energii wyniósł aż 57 %. Jednak od pewnego czasu niepokojący jest pobór mocy.
    Elektrycy którzy wymieniali całą instalację w kamienicy podobno zrobili wszystko fachowo. A jednak coś jest nie tak. Jakiś czas temu, sąsiad zrobił mi awanturę czy czasami nie grzebę w licznikach i kablach. ( Miał podstawy gdyż często zdarzało się że schodziłem w nocy na dół na klatkę spisać wartości z licznika mojego mieszkania.) Doczepił się do mnie bo jak się okazało, u niego w całym domu, oprócz jednego kontaktu nie było napięcia... Jak to możliwe ? Prądu nie miał również w przycisku dzwonka przed drzwiami ( Zasilanie na dzwonek jest osobne niż na mieszkanie ) W tym samym czasie u mnie prąd szedł niczym woda w wodospadzie...
    Zorientowałem się w obsłudze licznika, który został założony. Jest w nim również funkcja, aktualnego poboru prądu. Zrobiłem z dodatkową osobą eksperyment polegający na spisaniu każdego urządzenia elektrycznego na kartce, następnie za pomocą komunikacji telefonicznej przystąpiliśmy do pomiarów. Ja na dole przy skrzynce z licznikiem, druga osoba na górze włączała i wyłączała poszczególne urządzenia. Wszystko trwało około 40 minut, gdyż postanowiłem sobie że dojdę do tego, dlaczego tak szybko ubywa mi prądu. Sprawdzaliśmy wszystko, nawet ładowarki od telefonów czy dioda przy listwie. Następnie każdego dnia i wieczora były spisywane wyniki. Rano o około 9:00, tuż przy przełączeniu na drugą taryfę o 13:00, później ponownie pierwsza taryfa o 15:00 i wieczorem przy przejściu na drugą o 22:00. Czasami przy podejrzeniu większego poboru, schodziłem w środku nocy lub nad ranem. Bywały dni że były spore wątpliwości gdyż, robiąc kolejny eksperyment, w ciągu 6 godzin chodził komputer stacjonarny ( 100-120w ) dwa laptopy ( jeden 30-40w drugi 50-60 ) i telewizor ( 60w ) Razem daje to nam 280 W ( Na każdym komputerze włączona ta sama gra czyli pobór mocy jest uzależniony od pracy podzespołów - wentylatory,karta graficzna i.t.p ) Pobór mocy ustabilizował się na 287 W. Po sześciu godzinach wszystko zostało wyłączone i schodziłem do skrzynki. Pobór wskazywał prawidłowo 0. Jednak po obliczeniu wartości poboru prądu przez 6 godzin stawiał mnie w osłupienie. Obliczmy : 1000W poboru w ciągu godziny - 1 Kwh
    287 W poboru w ciągu godziny - około 0.29 kWh
    czyli 287 W poboru w ciągu 6 godzin = 1.8 Kwh

    Przypuśćmy że miałem załadowany prąd na 1 taryfę : 100 kWh
    na 2 taryfę : 100 kWh

    Po sprawdzeniu taryf powinno więc być : 1 T : 98.2 kWh
    : 2 T : 100 kWh

    Dlaczego więc wskazanie pokazywało : 1 T - 96.8 kWh
    : 2 T - 100 kWh ???

    Przez czas eksperymentu nie było nic dodatkowo włączane. Żadne światło, żadne inne urządzenie które mogło by czerpać prąd ( Lodówka również nie chodziła ) Co godzinę sprawdzałem pobór mocy który stale pokazywał 287 W.

    Ostatnio również problem miałem z pralką. Podczas jednego cyklu ( 188minut ) pralka nie pobrała tyle prądu jak teraz. W trakcie prania pobór samej pralki wynosił 2.300 W !!! Wszystko inne zostało wyłączone, również wtyczki z gniazdek. Sprawdzając model pralki i podany jej pobór mocy wynosił maksymalnie w tym cyklu 1,2 Kwh. Rozumiem że może to być grzałka, która się załącza albo większy pobór mocy przez szybszą pracę silnika, ale nie zgadzało się kompletnie nic z zużyciem energii. U mnie było to nawet 3 do 3.7 kWh za cykl...

    Dzieje się różnych kilka rzeczy których nie będę już tutaj wspominał, ale pytanie, co robić ? Gdzieś ten prąd się przecież podział . Myślę że ktoś ciągnie, ale eksperymenty związane z wyłączaniem "eski" w domu czy przy liczniku nic nie pomogły. Pobór wskazywał 0 W.
    Kolega podpowiedział abym wyłączył "eskę" na domu, i w całym mieszkaniu, kontrolką sprawdził wszelkie kontakty bo być może ktoś jest wpięty w gniazdko. ( Fakt faktem, wcześniej mieszkał tutaj elektryk-alkoholik, który lubił kombinować. Np na pawlaczu, odkryłem istną sieć energetyczną, każdy kabelek w inną stronę, kilkanaście kostek... może coś tam...

    Jak myślicie, co powinienem w kolejności sprawdzać ?

    Pozdrawiam.
  • Wago
  • #2
    basstec
    Level 34  
    Powinieneś w pierwszej kolejności wezwać fachowca.
  • #3
    TWK
    Electrician specialist
    basstec wrote:
    Powinieneś w pierwszej kolejności wezwać fachowca.
    Przed wezwaniem proponuję wyłączyć wszystkie urządzenia w mieszkaniu i zobaczyć, czy po jakimś dłuższym czasie (np. doba) zmienia się wskazanie licznika. Jeśli tak, to znaczy, że ktoś się wpiął w instalację i trzeba również szukać złodzieja.
  • Wago
  • #4
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    Fchowiec fachowcem... koszty są duże ze względu na powierzchnie mieszkania ( 120m ) i ilość punktów. Chciałbym póki co na swoją rękę dojść do rozwiązania problemu gdyż jakieś małe pojęcie mam o tym ;). Fachowcy byli i sprawdzali wszystko do "eski" w mieszkaniu... Resztę się robi na własny koszt...
  • #5
    Kaz K
    Level 20  
    W pierwszej kolejności wykonać pomiary instalacji elektrycznej w mieszkaniu - tu potrzebny fachowiec z odpowiednim miernikiem i umiejętnością myślenia. Trzeba sprawdzić każdy obwód i wszystkie połączenia. Na każdym obwodzie w mieszkaniu możesz wymierzyć zużycie, być może dojdziesz skąd jest pobór. Możesz także w mieszkaniu zamontować sublicznik i sprawdzać zużycie, porównując z licznikiem głównym (odczyty mogą się różnić trochę ze względu na błędy pomiarowe jednego i drugiego licznika - bez aptekarstwa!).
  • #6
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    A czy przy wyłączeniu "eski" w domu, można kontrolką przejechać każdy punkt w domu ? Bo logicznie powinno być tak że nie będzie światła, a jak się jednak okaże że jest tak jak w przypadku sąsiada co wspomniałem ?
  • #7
    TWK
    Electrician specialist
    Łukasz Gorzelski wrote:
    A czy przy wyłączeniu "eski" w domu, można kontrolką przejechać każdy punkt w domu ? Bo logicznie powinno być tak że nie będzie światła, a jak się jednak okaże że jest tak jak w przypadku sąsiada co wspomniałem ?
    Nie kontrolką, a wskaźnikiem napięcia. Tak, można i warto to sprawdzić. Jeśli będzie gdzieś napięcie, to może się okazać, że to Ty pobierasz prąd nielegalnie. Niemniej skoro sprawa jest dość skomplikowana, to obawiam się, że bez wizyty dobrego pomiarowca się nie obędzie.
  • #8
    =Grzegorz=
    Level 23  
    Łukasz Gorzelski wrote:
    Witam.

    Ostatnio również problem miałem z pralką. Podczas jednego cyklu ( 188minut ) pralka nie pobrała tyle prądu jak teraz. W trakcie prania pobór samej pralki wynosił 2.300 W !!! Wszystko inne zostało wyłączone, również wtyczki z gniazdek. Sprawdzając model pralki i podany jej pobór mocy wynosił maksymalnie w tym cyklu 1,2 Kwh. Rozumiem że może to być grzałka, która się załącza albo większy pobór mocy przez szybszą pracę silnika, ale nie zgadzało się kompletnie nic z zużyciem energii.
    Pozdrawiam.


    Na tym przykładzie widać że powinieneś wezwać fachowca.

    Grzałka w pralce ma moc minimum 2000W (+ silnik pompa elektronika), a to ile energii zużyje zależy od np czasu pracy czyli czasu jaki będzie musiała być włączona aby podgrzała wodę do temperatury ustalonej dla danego prania

    Czyli ilość energii jaką zużywa pralka na cykl prania np gotowanie 90C w obecnych warunkach (zimowych) będzie zmienna.

    Energia podana w instrukcji zakłada zapewne temp. wody wejściowej 25C, określoną ilość wsadu itd.

    Polecam miernik VOLCRAFT ENERGY LOGGER 4000, koszuje 150zł ale będziesz miał dokładny, wiarygodny, szczegółowy pomiar energii zużytej przez urządzenie i czasu pracy tego urządzenia.

    Quote:

    Dlaczego więc wskazanie pokazywało : 1 T - 96.8 kWh
    : 2 T - 100 kWh ???


    dlatego że coś innego się musiało włączyć czego nie uwzględniliście w waszych pomiarach

    czym ogrzewana jest kamienica, czym ogrzewana jest woda do mycia picia ?
  • #9
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    =Grzegorz= wrote:
    Łukasz Gorzelski wrote:
    Witam.

    Ostatnio również problem miałem z pralką. Podczas jednego cyklu ( 188minut ) pralka nie pobrała tyle prądu jak teraz. W trakcie prania pobór samej pralki wynosił 2.300 W !!! Wszystko inne zostało wyłączone, również wtyczki z gniazdek. Sprawdzając model pralki i podany jej pobór mocy wynosił maksymalnie w tym cyklu 1,2 Kwh. Rozumiem że może to być grzałka, która się załącza albo większy pobór mocy przez szybszą pracę silnika, ale nie zgadzało się kompletnie nic z zużyciem energii.
    Pozdrawiam.


    Na tym przykładzie widać że powinieneś wezwać fachowca.

    Grzałka w pralce ma moc minimum 2000W (+ silnik pompa elektronika), a to ile energii zużyje zależy od np czasu pracy czyli czasu jaki będzie musiała być włączona aby podgrzała wodę do temperatury ustalonej dla danego prania

    Czyli ilość energii jaką zużywa pralka na cykl prania np gotowanie 90C w obecnych warunkach (zimowych) będzie zmienna.

    Energia podana w instrukcji zakłada zapewne temp. wody wejściowej 25C, określoną ilość wsadu itd.

    Polecam miernik VOLCRAFT ENERGY LOGGER 4000, koszuje 150zł ale będziesz miał dokładny, wiarygodny, szczegółowy pomiar energii zużytej przez urządzenie i czasu pracy tego urządzenia.



    Nie napisałem tylko że wcześniej maksymalny pobór mocy jaki był podczas prania wynosił nie więcej jak 1000W. I to sprawdzałem. Zgadzało by się to w raz z wskazaniem na liczniku o ilości zużycia prądu. Odpowiednio było 1,5 / 1,7 kWh za jeden cykl ( 188minut, temp wody 60 stopni + dodatkowe wirowanie )
    Nie mogę pojąć właśnie tego, że aktualnie pobór wzrósł dwukrotnie...

    Czy aby na pewno grzałka w pralce będzie miała taką moc ? Nie jest za duża na tak małą pojemność wody ? No nie wiem... nie sprawdzałem tego...

    Dodano po 3 [minuty]:

    TWK wrote:
    Łukasz Gorzelski wrote:
    A czy przy wyłączeniu "eski" w domu, można kontrolką przejechać każdy punkt w domu ? Bo logicznie powinno być tak że nie będzie światła, a jak się jednak okaże że jest tak jak w przypadku sąsiada co wspomniałem ?
    Nie kontrolką, a wskaźnikiem napięcia. Tak, można i warto to sprawdzić. Jeśli będzie gdzieś napięcie, to może się okazać, że to Ty pobierasz prąd nielegalnie. Niemniej skoro sprawa jest dość skomplikowana, to obawiam się, że bez wizyty dobrego pomiarowca się nie obędzie.



    Pomyślałem jednak że zanim wezwę fachowca, zrobię jeden eksperyment, o którym było wspomniane w tym temacie. Niebawem będę miał sytuację kiedy nikogo nie będzie w domu przez około 36 godzin. Wszystko zostanie powyłączane z kontaktów, zostanie tylko lodówka. Wstępnie wyliczę ile powinna zużyć energii przez ten czas. Zapiszę stan obecny oraz stan jaki zastanę po powrocie do domu. Może wtedy będzie już sprawa jaśniejsza.
  • #10
    zbich70
    Level 43  
    Łukasz Gorzelski wrote:
    Wstępnie wyliczę ile powinna zużyć energii przez ten czas. Zapiszę stan obecny oraz stan jaki zastanę po powrocie do domu. Może wtedy będzie już sprawa jaśniejsza.

    I zapewne się zdziwisz... bo sąsiad wykapuje że Cię nie ma w domu i nie będzie korzystał z lewego gniazdka. :D
  • #11
    =Grzegorz=
    Level 23  
    Łukasz Gorzelski wrote:

    Czy aby na pewno grzałka w pralce będzie miała taką moc ? Nie jest za duża na tak małą pojemność wody ? No nie wiem... nie sprawdzałem tego...


    Wszystko napisane w instrukcji do pralki i w danych znamionowych na tabliczce w pralce, jaki model pralki?
  • #12
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    =Grzegorz= wrote:
    Łukasz Gorzelski wrote:

    Czy aby na pewno grzałka w pralce będzie miała taką moc ? Nie jest za duża na tak małą pojemność wody ? No nie wiem... nie sprawdzałem tego...


    Wszystko napisane w instrukcji do pralki i w danych znamionowych na tabliczce w pralce, jaki model pralki?



    AEG Electrolux Lavamat 62610

    Dodano po 4 [minuty]:

    "dlatego że coś innego się musiało włączyć czego nie uwzględniliście w waszych pomiarach

    czym ogrzewana jest kamienica, czym ogrzewana jest woda do mycia picia ?"

    Nic nie zostało w pomiarach ominięte. Nie ma możliwości takiej.

    Każdy ogrzewa na własny koszt piecami i.t.d woda również z bojlera lub z pieca...
  • #13
    zbich70
    Level 43  
    Łukasz Gorzelski wrote:
    AEG Electrolux Lavamat 62610

    Odczepiłbym się o tej pralki. Z Twojego opisu bardziej wynika, że masz jednak "pasożyta".
    Łukasz Gorzelski wrote:
    Jakiś czas temu, sąsiad zrobił mi awanturę czy czasami nie grzebę w licznikach i kablach. ( Miał podstawy gdyż często zdarzało się że schodziłem w nocy na dół na klatkę spisać wartości z licznika mojego mieszkania.) Doczepił się do mnie bo jak się okazało, u niego w całym domu, oprócz jednego kontaktu nie było napięcia... Jak to możliwe ? Prądu nie miał również w przycisku dzwonka przed drzwiami ( Zasilanie na dzwonek jest osobne niż na mieszkanie ) W tym samym czasie u mnie prąd szedł niczym woda w wodospadzie...

    Może przypadek, zbieg okoliczności, ale cień rzuca...

    Jak pisano wcześniej, elektryk potrzebny, i to naprawdę kumaty (nie Pan Czesio spod budki). I jeszcze drugi - "akredytowany" przez zarządcę nieruchomości.
  • #14
    =Grzegorz=
    Level 23  
    Łukasz Gorzelski wrote:

    Nic nie zostało w pomiarach ominięte. Nie ma możliwości takiej.
    Każdy ogrzewa na własny koszt piecami i.t.d woda również z bojlera lub z pieca...


    Licznik wykazał zużycie a czy to poszło z lewego gniazdka u sąsiada czy z pominiętego bojlera który chyba na węgiel nie chodzi to inna sprawa...
  • #15
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    Bojler mogę sobie wyłączyć i włączyć kiedy chcę.. Nie to że jest na stałe podłączony.

    Pobór mocy grzałki bojlera wykazuje 1470 W. Włączam go dwa razy dziennie po 1h. Wyniki prawidłowe na odczycie licznika : 1,47 kWh
  • #16
    zbich70
    Level 43  
    Łukasz Gorzelski wrote:
    Bojler mogę sobie wyłączyć i włączyć kiedy chcę..

    Sąsiad też... :D
  • #17
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    zbich70 wrote:
    Łukasz Gorzelski wrote:
    Bojler mogę sobie wyłączyć i włączyć kiedy chcę..

    Sąsiad też... :D



    Trudno sobie to wyobrażam... Mieszkam na drugim piętrze... obok i niżej nikogo nie ma... sąsiedzi najbliżsi na parterze...
  • #18
    zbich70
    Level 43  
    Łukasz Gorzelski wrote:
    Trudno sobie to wyobrażam...

    To teraz wyobraź sobie co wyobrażają sobie czytelnicy tego forum, nie będąc na miejscu a opierając się jedynie na Twoich informacjach. ;)
  • #19
    Łukasz Gorzelski
    Level 15  
    Faktycznie masz rację.

    Póki co, będę nadal obserwował tą sytuację, oraz myślę nad zaktualizowaniem listy urządzeń wraz z poborem mocy. Porównam je do poprzednich wyników. Chyba że w tym czasie wydarzy się coś naprawdę niepokojącego, wzywam specjalistę...