logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Passat B5 1.9TDI 115 KM - trwałość dwumasy i pompowtryskiwaczy przy 315 tys. km

lukasz506 28 Sty 2013 15:23 51171 10
REKLAMA
  • #1 11853627
    lukasz506
    Poziom 19  
    Witam, potrzebuję od użytkowników opinii o tym silniku, trafia mi się takie auto od kolegi, który użytkuje go już ok 8 lat, a sprowadził go z Niemiec od rodzinki. Ogólnie widzę to auto codziennie w pracy i na tych ostatnio dużych mrozach po 8 godzinach odpalało bez problemu, auto ma 315tys. km i nic nie było robione ani pompowtryski, ani dwumas. Jak chodzi na wolnych obrotach, to nie ma wibracji ani odgłosów, z okolic sprzęgła, rusza płynnie, to dwumas, ok, ale przy ilu km można się spodziewać, że padnie, a jak wytrzymałe są pompowtryskiwacze, bo jak go kupię i na początek padnie dwumas i pompki, to ja dziękuję - trzeba władować kasę połowy wartości auta, a ceni go 10tys. rocznik 98/99 jak na 115KM, to ma odejście ten pasek, przyznam.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 11853744
    basstec
    Poziom 34  
    Na kogoś to trafi, jak będziesz miał szczęście to na następnego właściciela a jak nie to na Ciebie.

    Nie chcesz problemów z wtryskami i dwumasami to nie kupuj diesla...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 11853946
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Teraz jest kompletny zastój w autkach, do kwietnia i tak raczej nie sprzeda a, patrząc na np. Warszawską giełdę na Płochocińskiej, to o cenie 10 tys. może kolega pomarzyć. A w diselach przebieg 300tys nie jest jakiś tragiczny, w listopadzie pozbyłem się Mazdy626 2,0D z przebiegiem prawie 290tys. (jakoś się porobiło, że przez chwilę miałem takie dwie i musiałem się jednej pozbyć, zero problemów, pompa wody, tarcze, klocki i rozrząd robiony w kwietniu) rocznik 2000 i trudno było sprzedać, wziąłem 7,5tys. kupujący zadowolony. A przewidzieć co dalej z autkiem to chyba tylko wróżka potrafi...
  • REKLAMA
  • #4 11854063
    lukasz506
    Poziom 19  
    Powiem Wam koledzy że ten dwumas tobym przeżył, ale te pompki to już porażka. Żeby to był 110 KM na turbinie ze zmienną geometrią to silnik bezproblemowy, no mówiłem mu że e 10 tys. to może cenić sobie a kupujący sami go wycenią. Ma niezły wypas bo nie jest golas tylko pdw prócz skóry, klimatronik ma i drugi komplet opon na lato na ładnym alusie VW. Tak jak kolega wyżej pisze w tej chwili jest zastój, zauważyłem to i ja będąc na giełdzie w Lublinie. Stały fajne furki rano za nawet okazyjne pieniążki a koło południa stały też co niektóre z tych furek i ceny po 1-1.5tys mniej a kupujących rzeczywiście mało.
  • Pomocny post
    #5 11854079
    cefaloid
    Poziom 34  
    Dokładnie - jak kolega powyżej napisał. TDI 115KM to bardzo trwały silnik, powiedział bym że najbardziej udany z TDI. Ale jednemu padnie przy 250tys km a innemu fajnie jezdzi przy przebiegu pół miliona km albo nawet 700tys. To kwestia stanu silnika i 300tys to dla tego silnika nic strasznego. A awaria zawsze moze się zdarzyć - nawet w nowiutkim silniku więc jak ma się coś stać, to się i tak stanie i nie zgadniemy ile pojeździ.

    W tym Passacie bardziej bym się obawiał wszystkiego innego jak silnik, bo to akurat najsolidniejsza część tego auta :D Samochód w testach awaryjności zajmuje raczej dół stawki. B5 to pojazd z mający wiele wad konstrukcyjnych np przednie zawieszenie i lubi mieć niby drobne ale denerwujace usterki. A z drugiej strony jeśli nie bity to jest wzorowo zabezpieczony przed korozją i powinien jeszcze sporo pojeżdzić.
  • Pomocny post
    #6 11854088
    basstec
    Poziom 34  
    Passat w tedeiku to powinien raz dwa się sprzedać :) Może odstrasza za prawdziwy przebieg bo w PL to max 230tyś mają nalatane auta w wieku od 5 do 15 lat :)
  • Pomocny post
    #7 11854120
    cefaloid
    Poziom 34  
    basstec napisał:
    w PL to max 230tyś mają nalatane auta w wieku od 5 do 15 lat :)
    A to jest fascynujące bo 15 letnie auto z przebiegiem 300 tys oznacza 20tys / rok czyli auto całkiem mało jeżdżone :D
    A spróbuj takie sprzedać...

    Ludzie tak strasznie chcą pokazać jaki super interes ubili, że wierzą w przebieg graniczący z absurdem. Czyli 230tys w 15 letnim dieslu klasy średniej.
  • REKLAMA
  • #8 11854152
    lukasz506
    Poziom 19  
    Na pasku nie ma grama rdzy, na błotniku ma odprysk po kamyku to nic się nie dzieje. A jak raz miał zdjęty boczek od drzwi to wnętrze wygląda tak jak kiedyś dawniej wiaderko ocynkowane, samochód który nie bity to nie zardzewieje tak prędko. No i mówił kolega że jak go będzie miał pchać na giełdę to go uzdrowi o 100 tys. bo tak to nikt nie spojrzy na takie auto. A Polacy tacy są że wierzą w magiczne 178-185-192 tys. przebiegu albo jak wypisują handlarze że rodowity szwajcar, śmiech po prostu. Moje pytanie było generalnie skierowane przy jakich przebiegach zdarzają się awarie dwumasów i pompek, dwumas w dużej mierze zależy od stylu jazdy.

    Dodano po 4 [minuty]:

    basstec napisał:
    Passat w tedeiku to powinien raz dwa się sprzedać

    Narazie nie mówil głośno o sprzedaży, tylko aby w zakładzie żadnej giełdy ani ogłoszenia nie zaliczyl jeszcze. Ja to myślę że ten przebieg to i tak mały jak na tedeika.
  • Pomocny post
    #9 11854196
    andrefff
    Poziom 36  
    Jeździłem takim 5 lat, jedyna usterka przez ten okres to przepływomierz, poza tym miska olejowa do wymiany, ale to już z mojej winy. Polecam. Jeśli chodzi o odpalanie zimą to po prostu przy ostrych mrozach kręciłem może 3 sekundy, czyli o 2 dłużej niż w lato.
  • Pomocny post
    #10 11854220
    basstec
    Poziom 34  
    Zakup każdego auta wiąże się z ryzykiem, lepiej kupić od znajomego czy sąsiada bo auto widzisz i wiesz jak i ile jeździ więc mniejsze ryzyko. Potargować się zawsze można a nawet trzeba. Co do ocynku to klapy rdzewieją w paskach no i licz się z częstym i kosztownym zaglądaniem w zawieszenie niż silnik, tak jak cefaloid napisał, że motor to akurat najtrwalsza strona passata.
  • Pomocny post
    #11 11854244
    andrefff
    Poziom 36  
    A faktycznie przy ok 100 000 wymieniłem jeden drążek z prawej strony, ale to jakaś groszowa sprawa była.
REKLAMA