witam mam następujacy problem mój pug po odpaleniu pracował normalnie lecz po kilku minutach zgasł próbowałem go uruchomić kilkakrotnie z tym samym efektem(zapalał za chwile gasł).przy którejś próbie poczułem jakby coś sie spaliło.po sprawdzeniu skrzynki bezpieczników pod maską okazało się że nie ma prądu na zaciskach bezpieczników odpowiadających za min. pompe paliwa wtrysku,zarządzania drugiego akumulatora,podgrzewania oleju napedowego.elektrozawór dolotowy przepływomierz.elektrozawór regulacji ciśnienia w turbosprężarce.A bezpieczniki sa sprawnewięc moje pytanie gdzie przed skrzynką mogło urwać ten prąd czy przed ta skrzynka sa jeszcze jakieś bezpieczniki?czekam na podpowiedzi z góry dzięki[/syntax][/b]