Witam niedawno zakupiłem wzmacniacz (do podłączenia laptopa):
Sony LBT-V701
O mocy 100W
Z wyjściami na 2 głośniki stereo (6-16 ohm) i 2 surround speaker (8-16 ohm) i wejściami: PHONO, CD, VIDEO/DAT, EQUALIZER
Podłączyłem laptopa (wyjście na słuchawki) do wzmacniacza (wejście video/dat).
Miałem jakieś stare głośniki, ale żeby cokolwiek w nich posłuchać musiałem prawie całkowicie ściszyć komputer i tak samo ściszyć odtwarzacz na komputerze, wtedy przy małej głośności na wzmacniaczu było słychać cokolwiek (przy innym ustawieniu na laptopie musiałem jeszcze bardziej ściszać wzmacniacz i było słychać trzaski).
Myślałem że to wina głośników. Kupiłem wiec głośniki:
JVC SP-D602
o mocy 80W i impedancji 6ohm.
Niewiele się poprawiło, mogę trochę głośniej dać na laptopie i na wzmacniaczu. Nie mogę dojść nawet do połowy głośności laptopa bo wyje strasznie głośno z głośników.
Czego to wina?
Da się coś z tym zrobić?
Sony LBT-V701
O mocy 100W
Z wyjściami na 2 głośniki stereo (6-16 ohm) i 2 surround speaker (8-16 ohm) i wejściami: PHONO, CD, VIDEO/DAT, EQUALIZER
Podłączyłem laptopa (wyjście na słuchawki) do wzmacniacza (wejście video/dat).
Miałem jakieś stare głośniki, ale żeby cokolwiek w nich posłuchać musiałem prawie całkowicie ściszyć komputer i tak samo ściszyć odtwarzacz na komputerze, wtedy przy małej głośności na wzmacniaczu było słychać cokolwiek (przy innym ustawieniu na laptopie musiałem jeszcze bardziej ściszać wzmacniacz i było słychać trzaski).
Myślałem że to wina głośników. Kupiłem wiec głośniki:
JVC SP-D602
o mocy 80W i impedancji 6ohm.
Niewiele się poprawiło, mogę trochę głośniej dać na laptopie i na wzmacniaczu. Nie mogę dojść nawet do połowy głośności laptopa bo wyje strasznie głośno z głośników.
Czego to wina?
Da się coś z tym zrobić?