Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie CWU i CO do starej instalacji

misiekm20 29 Sty 2013 18:19 3414 5
  • #1 29 Sty 2013 18:19
    misiekm20
    Poziom 8  

    Witam

    Chcę podłączyć do mojego pieca (który ma około 5lat) bojler poziomy 140l z dwiema wężownicami oraz sterownik TECH z dmuchawą do popielnika oraz z 2 pompami GRundfos na CWU i CO. Zastanawiam się w jaki sposób zrobić to w moim przypadku ponieważ moja instalacja jest stara i jak widać rurki ze wszyskich pionów są podpięte do rozdzielacza na piecem. Załącznczam foto poniżej. Oczywiście na zdjęciu widać jeszcze że do tego wszystkiego mam dołączony stary piec gazowy CO który idzie do likwidacji. Zastanawiam się czy można było by do wszyskich rurek prowadzących do pionów( jest ich 5) dospawać kroćce i dalej je podłączyć do rozdzielacza nowego typu za pomocą alupexa. Teraz działa grawitacja ale nie wiem jak by to wyglądało po zmianie. Cała instalacja jest w systemie otwartym. Proszę o jakieś podpowiedzi jak rozplanować instalację aby nie popełnić błędów
    url=https://obrazki.elektroda.pl/7405284500_1359479844.jpg]Podłączenie CWU i CO do starej instalacji[/url] Podłączenie CWU i CO do starej instalacji Podłączenie CWU i CO do starej instalacji

    0 5
  • #2 30 Sty 2013 02:56
    MaMik
    Poziom 15  

    Przeglądając zamieszczone fotki trudno nie odnieść wrażenia w jak rozpaczliwym stanie jest ta kotłownia. Moim zdaniem należy wszystko wyciąć, zdemontować i wykonać od nowa, łącznie z kotłem i jego widoczną niedomykalnością drzwiczek, co dyskwalifikuje go do wykorzystania nadmuchu powietrza.

    0
  • #3 30 Sty 2013 09:11
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #4 30 Sty 2013 10:45
    brunon71
    Poziom 15  

    Nie jest to "cud techniki estetycznej" ale sytuacja nie jest beznadziejna. U mnie wyglądało to podobnie. Musiałem wymienić kocioł bo stary ciekł, więc jako że nie potrafię spawać acetylenem to powycinałem starą instalację, nagwintowałem to co wychodziło ze ścian (oczywiście w miejscach które pozwoliły na łatwe gwintowanie), powkręcałem przejściówki stal-miedź, i zrobiłem resztę instalacji przy kotle w miedzi plus pompa + zawór zwrotny i zawór trójdrożny. Miałem mało miejsca, więc zrezygnowałem z rozdzielaczy, i rury podłączyłem "po drodze" do kotła, oczywiście zasilania do zasilań a powroty do powrotów. Mam możliwość odcięcia instalacji co budynku i tylko grzanie bojlera latem. Piony zredukowałem z 2" na 22mm Cu , bojler wisi na 18mmCu długości 2m od kotła (dławię go jeszcze zaworem grzejnikowym 3/4") z samego kotła do zaworu trójdrożnego i dalej do "węzła wychodzi kawałek 28mm Cu. Wiem że to nie jest za bardzo zgodne z "sztuką" montażu instalacji CO ale ponieważ naczynie wzbiorcze "wisi" mi na pionie to jest zamontowane za zaworem 3D dlatego dodatkowo do kotła zamontowałem zawór bezpieczeństwa na 1,5 bara.
    Grawitacja nie jest mocną stroną tego układu, działa ale nie grzeje tak jak stara instalacja na 2" rurach. Dlatego zakupiłem starego UPS-a koło 200VA na aledrogo za cenę coś koło 30-40 złotych. Ładowanie w nim jest rozwiązane na lm317, więc dodałem większy radiator do niego i zastąpiłem akumulator oryginalny (którego nie było) do końca nie padniętym z mojego samochodu 12v 43Ah. Godzinny brak napięcia wytrzymał i akumulator i pompka która zasilana jest "prostokątem" z UPS-a mimo buczenia. Z tego co pamiętam przy próbach, pompka na 1 biegu i własnej roboty sterownik na aparze AR650 oraz układ siłownika z centralnego zamka który otwiera i zamyka klapkę, pobierało coś koło 6-7 amper z akumulatora.

    0
  • #5 30 Sty 2013 14:44
    misiekm20
    Poziom 8  

    MaMik napisał:
    Przeglądając zamieszczone fotki trudno nie odnieść wrażenia w jak rozpaczliwym stanie jest ta kotłownia. Moim zdaniem należy wszystko wyciąć, zdemontować i wykonać od nowa, łącznie z kotłem i jego widoczną niedomykalnością drzwiczek, co dyskwalifikuje go do wykorzystania nadmuchu powietrza.


    szkoda że na podstawie zdjęcia oceniasz stan kotła :( co do drzwiczek raczej nie ma problemu z naprawą aby się domykały więc nadmuch można stosować po naprawie. Nie mam zamiaru kupować nowego kotła ze względu na drzwiczki które są do naprawy.

    0
  • #6 02 Lut 2013 13:58
    ecoproject
    Poziom 10  

    MaMik napisał:
    Przeglądając zamieszczone fotki trudno nie odnieść wrażenia w jak rozpaczliwym stanie jest ta kotłownia. Moim zdaniem należy wszystko wyciąć, zdemontować i wykonać od nowa, łącznie z kotłem i jego widoczną niedomykalnością drzwiczek, co dyskwalifikuje go do wykorzystania nadmuchu powietrza.

    a ja czegoś takiego jeszcze nie widziałem jakaś samoróbka z lat 70 tych proponuje wymianę instalacji całkowicie od a do z Po samych przerówbkach wynikną jakieś problemy i monter będzie jeździł na okrągło do pana i wina spadnie na niego:) Jeśli ktoś się podejmie to raczej nie jest profesjonalista a ryzykant:) polecam naszą firmę

    Dodano po 53 [sekundy]:

    cud estetyki to też nie jest :)

    0