Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Typ Boston - Oznaczenia na gniazdku (faza/zero)

cioper 30 Sty 2013 08:59 7698 19
  • #1 30 Sty 2013 08:59
    cioper
    Poziom 2  

    Wczoraj przyszła przesyłka z zamówionymi przeze mnie gniazdkami elektrycznymi i łącznikami światła do nowego mieszkania, więc postanowiłem je zamontować. Jako że jestem raczej perfekcjonistą i lubię wszystko robić porządnie, to chciałem wszystkie gniazdka zamontować w ten sam sposób. Wyczytałem wcześniej, że co prawda nie ma na to gdzie podłączyć fazę a gdzie zero żadnych norm, ale ponoć zgodnie z jakimiś dobrymi praktykami patrząc na gniazdko od frontu z bolcem (uziemienie/masa) u góry, po lewej stronie powinna być faza, a po prawej zero. (chociaż z tego co się orientuję, dla większości urządzeń w domu nie ma to znaczenia poza np. piecami gazowymi, zwłaszcza jak jest tak jak u mnie osobny kabel do masy, więc nie trzeba robić uziemienia robiąc mostek z przewodu PEN) W każdym razie zamontowałem w ten sposób gniazdka w łazience i sypialni. Potem zabrałem się za aneks kuchenny - dla urozmaicenia wyglądu wybrałem tam inaczej wyglądające gniazdka. I tu się trochę zdziwiłem, bo po rozpakowaniu gniazdko od tyłu ma oznaczenia gdzie dać jaki przewód, wygląda to tak:

    Typ Boston - Oznaczenia na gniazdku (faza/zero)

    Czyli jest odwrotnie niż według tych przyjętych dobrych praktyk... (tutaj faza jest po lewej, ale to tył gniazdka, więc od frontu z uziemieniem u góry, napięcie będzie w prawej dziurce) Czy ktoś może mi wytłumaczyć czemu na tym gniazdku jest odwrotnie niż zgodnie z przyjętymi dobrymi praktykami? Gniazdko jest chyba polskie, firmy Orno, typ Boston.

    0 19
  • #2 30 Sty 2013 09:28
    bartekfigura
    Poziom 27  

    Raczej nie ma na to logicznego wytłumaczenia. Zamontuj fazę po lewej stronie jak wszędzie i będzie ok.

    0
  • #3 30 Sty 2013 09:28
    Arturo2005
    Poziom 33  

    cioper napisał:
    niż zgodnie z przyjętymi dobrymi praktykami?

    I teraz Kolego co zrobisz? zamontujesz kołkiem ochronnym w dół?
    Naczytacie się na różnyh forach głupot, nie umiecie tego zinterpretować i wtedy wychodzą takie klocki. Zatrudnij elektryka a już on dobrze podłączy :)

    -1
  • #4 30 Sty 2013 09:38
    andrefff
    Poziom 36  

    Dwa wyjścia są z tej sytuacji.
    1. Wszystkie gniazda bez wyjątku, L po lewej stronie.
    2. Wszystkie gniazda, L po prawej stronie, wybór należy do Ciebie.
    A Orno to klasyczny chińczyk.

    0
  • #5 30 Sty 2013 09:39
    pjan_n
    Poziom 2  

    Myślę, ze dobrze jak na gniazdkach pojawiają się oznaczenia. Nie trzeba się zastanawiać gdzie elektryk dał fazę. Teraz jak jest L to faza, N to przewód neutralny (zero) . Ja zawsze dawałem fazę po prawej stronie - od czoła.
    A może ten link coś wyjaśni
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1032204.html

    0
  • #6 30 Sty 2013 09:40
    cioper
    Poziom 2  

    bartekfigura napisał:
    Zamontuj fazę po lewej stronie jak wszędzie i będzie ok.


    Tak też pewnie zrobię, chociaż i tak ciekawi mnie dlaczego producent na gniazdku oznaczył akurat w ten sposób.

    Arturo2005 napisał:
    cioper napisał:
    niż zgodnie z przyjętymi dobrymi praktykami?

    I teraz Kolego co zrobisz? zamontujesz kołkiem ochronnym w dół?
    Naczytacie się na różnyh forach głupot, nie umiecie tego zinterpretować i wtedy wychodzą takie klocki. Zatrudnij elektryka a już on dobrze podłączy :)


    A co niby da zamontowanie gniazdka bolcem w dół?
    I jaka jest według ciebie prawidłowa interpretacja tej dobrej praktyki?
    Elektryk podłączył w mieszkaniu rodziców. Z tego co sprawdzałem, jest tam wszystko totalnie losowo - raz faza z prawej, raz z lewej. Więc dzięki wielkie za takich fachowców. Poza tym nie ma sensu brać ich do byle pierdół które sam mogę zrobić, powinny być jakieś granice. Do wymiany żarówki też powinienem "zatrudniać" elektryka? No chyba że sam jesteś elektrykiem i mówisz tak tylko po to żeby mieć więcej "fuch".

    pjan_n napisał:


    Czytałem już ten temat i dziesiątki jemu podobnych. :)

    0
  • #7 30 Sty 2013 09:48
    Arturo2005
    Poziom 33  

    cioper napisał:
    A co niby da zamontowanie gniazdka bolcem w dół?

    Będzie faza po"dobrej"stronie ;)
    cioper napisał:
    Z tego co sprawdzałem, jest tam wszystko totalnie losowo - raz faza z prawej, raz z lewej. Więc dzięki wielkie za takich fachowców.

    I w/g Ciebie jest to nieprawidłowo podłączone? Dlaczego?



    cioper napisał:
    Do wymiany żarówki też powinienem "zatrudniać" elektryka?

    Jeżeli się z tym nie radzi, tak

    0
  • #8 30 Sty 2013 10:42
    bartekfigura
    Poziom 27  

    Arturo2005 napisał:
    A co niby da zamontowanie gniazdka bolcem w dół?

    Jeśli zamontujesz gniazdko bolcem w dół to ma to też wymiar użytkowy wtedy wtyczka z bolcem jest tak podłączona, że przewód wygina się do góry. Dziwnie to wygląda i jest niepraktyczne.

    0
  • #9 30 Sty 2013 10:47
    andrefff
    Poziom 36  

    bartekfigura napisał:
    Jeśli zamontujesz gniazdko bolcem w dół to ma to też wymiar użytkowy wtedy wtyczka z bolcem jest tak podłączona, że przewód wygina się do góry. Dziwnie to wygląda i jest niepraktyczne.

    Ta też? Link

    0
  • #10 30 Sty 2013 11:14
    bartekfigura
    Poziom 27  

    No taka to nie ale większość wtyczek z bolcem ma gniazdo na bolec u góry patrząc na bolce od przodu.

    0
  • Pomocny post
    #11 30 Sty 2013 11:46
    mar_cik
    Specjalista elektryk

    cioper napisał:
    Czy ktoś może mi wytłumaczyć czemu na tym gniazdku jest odwrotnie niż zgodnie z przyjętymi dobrymi praktykami? Gniazdko jest chyba polskie, firmy Orno, typ Boston.

    Odpowiedź jest prosta. Bo takie to "dobre" praktyki.

    Standard CEE gniazd domowych i normy zakładają że gniazda (oczywiście i wtyki) nie mają polaryzacji, stąd zresztą stosowane oznaczanie 2P+Z. Niemniej dla porządku Francuzi (ich gniazda stosujemy) stosują praktykę podłączania zgodnego z zasadą używaną do gniazd siłowych - od styku ochronnego zgodnie ze wskazówkami zegara faza (fazy) a na końcu zero. Prawie wszyscy korzystający z gniazd francuskich jeśli stosują jakąś zasadę podłączania to właśnie tą. Prawie.

    Wielcy Inżynierowie z byłego COBR dawno temu w latach siedemdziesiątych wpadli na genialny pomysł żeby gniazda montować z bolcem na dole. Co ciekawe wtedy faza zalecana była po lewej bo po prostu obrócili francuskie gniazdko "do góry nogami". Tą genialną myśl zapisali w publikacji z 1973 roku „Warunki techniczne wykonania i odbioru robót budowlano-montażowych” Tom V „Instalacje Elektryczne”. Świat nie chciał "kupić" pomysłu geniuszy i w końcu musieli się z niego wycofać. Ale że to geniusze, więc zamiast obrócić gniazdko "wymyślili" że bolec przesuną w górę. Efektem jest koszmarek z fazą po lewej, zapisany w nowszej wersji publikacji z 1988 roku.

    A Orno widać chce sprzedawać swoje wyroby nie tylko w grajdołku i stąd Kolegi konsternacja.

    Czy jest jakiś problem żeby podłączyć zgodnie z opisem na gniazdkach?

    0
  • #12 30 Sty 2013 12:37
    cioper
    Poziom 2  

    Arturo2005 napisał:
    cioper napisał:
    A co niby da zamontowanie gniazdka bolcem w dół?

    Będzie faza po"dobrej"stronie ;)


    No nie, bo według tych rzekomych "dobrych praktyk", faza ma być po lewej stronie tylko gdy bolec jest u góry, jak odwrócimy do góry nogami to oczywiście powinno być na odwrót.

    mar_cik napisał:
    cioper napisał:
    Czy ktoś może mi wytłumaczyć czemu na tym gniazdku jest odwrotnie niż zgodnie z przyjętymi dobrymi praktykami? Gniazdko jest chyba polskie, firmy Orno, typ Boston.

    Odpowiedź jest prosta. Bo takie to "dobre" praktyki.

    Standard CEE gniazd domowych i normy zakładają że gniazda (oczywiście i wtyki) nie mają polaryzacji, stąd zresztą stosowane oznaczanie 2P+Z. Niemniej dla porządku Francuzi (ich gniazda stosujemy) stosują praktykę podłączania zgodnego z zasadą używaną do gniazd siłowych - od styku ochronnego zgodnie ze wskazówkami zegara faza (fazy) a na końcu zero. Prawie wszyscy korzystający z gniazd francuskich jeśli stosują jakąś zasadę podłączania to właśnie tą. Prawie.

    Wielcy Inżynierowie z byłego COBR dawno temu w latach siedemdziesiątych wpadli na genialny pomysł żeby gniazda montować z bolcem na dole. Co ciekawe wtedy faza zalecana była po lewej bo po prostu obrócili francuskie gniazdko "do góry nogami". Tą genialną myśl zapisali w publikacji z 1973 roku „Warunki techniczne wykonania i odbioru robót budowlano-montażowych” Tom V „Instalacje Elektryczne”. Świat nie chciał "kupić" pomysłu geniuszy i w końcu musieli się z niego wycofać. Ale że to geniusze, więc zamiast obrócić gniazdko "wymyślili" że bolec przesuną w górę. Efektem jest koszmarek z fazą po lewej, zapisany w nowszej wersji publikacji z 1988 roku.

    A Orno widać chce sprzedawać swoje wyroby nie tylko w grajdołku i stąd Kolegi konsternacja.


    W końcu jakaś konkretna odpowiedź na nurtujące mnie pytanie... Bardzo dziękuję za tego posta.

    Arturo2005 napisał:
    Czy jest jakiś problem żeby podłączyć zgodnie z opisem na gniazdkach?


    Tylko taki że jak wspomniałem na początku, jestem perfekcjonistą i lubię porządek, dlatego chciałem wszystkie gniazdka zamontować tak samo. A teraz jakbym w aneksie kuchennym zamontował je zgodnie z tym opisem, to byłyby one na odwrót niż te które już zamontowałem w łazience i sypialni... :) W sumie więc to tylko takie moje fanaberie, bo jak napisałem w pierwszym poście, w moim przypadku i tak nie ma znaczenia po której stronie będzie faza. W każdym razie z montażem gniazdek nie mam problemu, po prostu zaciekawiło mnie czemu na gniazdku jest akurat takie oznaczenie i jak pan sam zauważył, trochę wprowadziło mnie to w konsternację. Dlatego jeszcze raz dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

    0
  • #13 30 Sty 2013 13:36
    TWK
    Specjalista elektryk

    bartekfigura napisał:
    Jeśli zamontujesz gniazdko bolcem w dół to ma to też wymiar użytkowy wtedy wtyczka z bolcem jest tak podłączona, że przewód wygina się do góry. Dziwnie to wygląda i jest niepraktyczne.
    Czasem jest to bardzo praktyczne - np. gniazdka umieszczone tuż nad powierzchnią roboczą blatu.

    0
  • #14 30 Sty 2013 13:51
    andrefff
    Poziom 36  

    TWK napisał:
    Czasem jest to bardzo praktyczne - np. gniazdka umieszczone tuż nad powierzchnią roboczą blatu.


    To tylko świadczy o głupocie elektryka.

    0
  • #15 30 Sty 2013 14:11
    TWK
    Specjalista elektryk

    andrefff napisał:
    To tylko świadczy o głupocie elektryka.
    Czemu? Nie znam normy w jakiej pozycji ma być gniazdo. W podwójnym zawsze jedna wtyczka jest "do góry nogami". Oczywiście nie mówię o sytuacji,w której gniazdo jest ustawione tak, że wlewa się do niego rozlany na blacie płyn. To byłaby głupota.

    0
  • #16 30 Sty 2013 14:23
    andrefff
    Poziom 36  

    Głupotą jest takie usytuowanie gniazda, że trzeba je odwrotnie montować, aby można było włożyć wtyczkę.

    0
  • #18 30 Sty 2013 14:49
    TWK
    Specjalista elektryk

    bartekfigura napisał:
    A widziałeś gniazda z funkcją niezmienności faz? Np. Takie: http://ospel.pl/pl/produkt/gp-2yc-00.html
    Widziałem, więc zgodzę się, że nie zawsze. Widziałem też kiedyś takie, które miało skrzyżowane bieguny w środku. To ze zdjęcia jest niepraktyczne, nie da się włożyć 2 wtyczek kątowych.

    0
  • #19 30 Sty 2013 17:10
    stomat
    Specjalista elektryk

    Nie ma to jak wydumać sobie problem. Daj sobie wygrawerować tabliczki do zamocowania nad gniazdkiem z napisem "UWAGA! Faza z lewej strony" :)
    W kostkach przy lampach fazę dajecie z której strony? Pewnie z prawej patrząc w kierunku północy.

    0
  • #20 30 Sty 2013 17:22
    zbich70
    Specjalista elektryk

    stomat napisał:
    W kostkach przy lampach fazę dajecie z której strony? Pewnie z prawej patrząc w kierunku północy.

    Teraz jest tendencja aby patrzeć na zachód... ;)

    Do Autora - temat polaryzacji gniazd był niedawno intensywnie wałkowany
    Link

    0