Witam!! Problem polega na tym iz pewnego dnia chcialem odpalic samochod (to byla zimna okolo -10). Rozrusznik kreci a nie chce odpalic. Auto stoi w garazu nie odpalane. W pazdzierniku odpalil na tyk i od tamtej pory nie byl odpalany. Po wlaczeniu zaplonu pompka paliwowa sie zalacza, wtryski sa wszystkie popodpinane w przewoda paliwowych ropa jest.
Dzisiaj chcialem tez odpalic i nic. Probowalem rowniez odpalic go po przez podaniu cieplego powietrza w kolektor ssacy przez opalarke. Nic. Zadnych efektow.
Czego moze byc przyczyna?
Ps. Za kazdym razem swiece zarowy byly nagrzewane, nie byl odpalany od razu, tylko po przekreceniu kluczyka na zaplon odczekiwalem jakias chwilke.
Dzisiaj chcialem tez odpalic i nic. Probowalem rowniez odpalic go po przez podaniu cieplego powietrza w kolektor ssacy przez opalarke. Nic. Zadnych efektow.
Czego moze byc przyczyna?
Ps. Za kazdym razem swiece zarowy byly nagrzewane, nie byl odpalany od razu, tylko po przekreceniu kluczyka na zaplon odczekiwalem jakias chwilke.