Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ?

BILGO 01 Lut 2013 13:57 26415 111
  • #31
    romuald-f
    Spec Automatyczne skrzynie biegów
    Czytam Wasze posty i oczom nie wierzę, gdzie mieszkacie ? Ja na sezon zimowy zużywam 1800 litrów oleju opałowego po 3,95 za litr i 15m przestrzennych drewna liściastego po 160 za metr. Temperatura w domu 22-23 st.C, powierzchnia domku 150 m2. ocieplony styropianem 10, a dach dwuspadowy wełną 20. To co ja w tym wypadku mam zrobić, przejść na gaz ziemny (jest w mojej miejscowości).
  • OptexOptex
  • #33
    lolson28
    Poziom 14  
    romuald-f napisał:
    Czytam Wasze posty i oczom nie wierzę, gdzie mieszkacie ? Ja na sezon zimowy zużywam 1800 litrów oleju opałowego po 3,95 za litr i 15m przestrzennych drewna liściastego po 160 za metr. Temperatura w domu 22-23 st.C, powierzchnia domku 150 m2. ocieplony styropianem 10, a dach dwuspadowy wełną 20. To co ja w tym wypadku mam zrobić, przejść na gaz ziemny (jest w mojej miejscowości).


    UUU powiem tak , od dłuższego czasu na forum nie widziałem tak szczerej wypowiedzi. Pewnie zaraz się "gazowcy" wypowiedzą że na gazie miałbyś 3 razy taniej.

    pozdrawiam
  • OptexOptex
  • #34
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    lolson28 napisał:
    romuald-f napisał:
    Czytam Wasze posty i oczom nie wierzę, gdzie mieszkacie ? Ja na sezon zimowy zużywam 1800 litrów oleju opałowego po 3,95 za litr i 15m przestrzennych drewna liściastego po 160 za metr. Temperatura w domu 22-23 st.C, powierzchnia domku 150 m2. ocieplony styropianem 10, a dach dwuspadowy wełną 20. To co ja w tym wypadku mam zrobić, przejść na gaz ziemny (jest w mojej miejscowości).


    UUU powiem tak , od dłuższego czasu na forum nie widziałem tak szczerej wypowiedzi. Pewnie zaraz się "gazowcy" wypowiedzą że na gazie miałbyś 3 razy taniej.

    pozdrawiam


    Może 3 razy nie , ale Twój błąd jest niewielki :)
  • #35
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #36
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    romuald-f napisał:
    Ja na sezon zimowy zużywam 1800 litrów oleju opałowego po 3,95 za litr i 15m przestrzennych drewna liściastego

    Nie wiem jak Ty tym palisz, ale za taką kasę jaka wydajesz na olej- gazem grzejesz prawie dwa sezony. 15m3 drewna ( suchego min. 2 letnie) do w przybliżeniu odpowiednik 5-8 ton wegla średniej kaloryczności- tu kolejne 1-1,5 sezonu grzewczego.
    Zrób coś tym bo fortuna przechodzi Ci przez komin...
  • #37
    Preskaler
    Poziom 38  
    Nie ma nigdzie na świecie "najlepszych" systemów grzewczych a także innych produktów! Po prostu każdy z nich ma swoje wady i zalety. Od nas i naszych indywidualnych potrzeb (zachcianek?) zależy jaki system lub towar wybierzemy. Dla jednego "najlepszy" system grzewczy to taki, który jest najtańszy w eksploatacji. Dla drugiego taki, który jest najmniej pracochłonny, dla trzeciego uniwersalny, dla czwartego - ekologiczny, dla piątego.... itd. Oczywiście jest to z mojej strony wielkie uproszczenie ale to konieczne aby problem był lepiej zrozumiany. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jeden, całkiem poważny problem - przewidywania cenowo, eksploatacyjno, polityczne (przepisy prawne). Dajmy na to, że ktoś zainwestował w zakup pieca eco-groszkowego i zadowolony z zakresu jego mocy oraz z ceny eksploatacji a w pomieszczeniach z możliwości szerokiej i indywidualnej możliwości regulacji temperatury, za rok dowiaduje się, że wyszła ustawa zabraniająca spalania w piecach tego właśnie paliwa (ale może dotyczyć i innych) bez zastosowania BAAAARDZO drogiego filtra spalin. I co wtedy? Nie wspominam już o rosnących cenach poszczególnych paliw i ich wzajemnych relacjach, bo to oczywiste chyba dla wszystkich.
    Zasadnicze pytanie tytułowe tematu powinien autor (a także inni zainteresowani) zmienić na: Jaki będzie najlepszy dla mnie system grzewczy? Na tak postawione pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć na podstawie ustawionych, swych indywidualnych, priorytetów. Do mnie najlepiej przemawiają zawsze tabelki bo można sobie w łatwy sposób w nich porównać poszczególne zalety i wady każdego z systemów i moich osobistych oczekiwań.
    Mój dom obecnie opalam węglem i drzewem z przyczyn ekonomicznych ale zastanawiam się nad przejściem na gaz ziemny. Za przejściem przemawia:
    1) Mało wymagająca czasu i nie skomplikowana obsługa systemu
    2) Dość ekonomiczne ogrzewanie
    3) Ekologia
    4) Perspektywa polityki państwa w kierunku popierania tego typu rozwiązania (?)
    Wady widzę tylko dwie (jak na razie):
    1) Konieczność zainwestowania kapitału (a przy okazji budowa nowego "co")
    2) Niepewność co do cen tego paliwa
  • #38
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    romuald-f napisał:
    Czytam Wasze posty i oczom nie wierzę, gdzie mieszkacie ? Ja na sezon zimowy zużywam 1800 litrów oleju opałowego po 3,95 za litr i 15m przestrzennych drewna liściastego po 160 za metr. Temperatura w domu 22-23 st.C, powierzchnia domku 150 m2. ocieplony styropianem 10, a dach dwuspadowy wełną 20. To co ja w tym wypadku mam zrobić, przejść na gaz ziemny (jest w mojej miejscowości).


    Przeczytałem tą wiadomość i zastanawiałem się długo o co tu chodzi.

    Gdybyś umiał spalić to drewno i olej prawidłowo (ze sprawnością odpowiednio 80 i 92%) to uzyskał byś 52.613 kWh energii w ciągu roku.
    Daje to na metr powierzchni .... 350,76 kWh/rok
    Oznacza to, że nie spełnił byś norm energochłonności obowiązujących do 66 roku ubiegłego stulecia :!:

    PS
    Moje zużycie za styczeń to 160 m³ gazu ziemnego bez wspomagania kotłem stałopalnym.
  • #39
    blur
    Poziom 22  
    Wszystko można sprowadzić do pytania - ile czasu masz na obsługę kotła ? Jeśli jest ktoś cały czas w domu i ma dużo czasu (emeryt, rencista) może sobie to drewno łupać i wyjdzie to najtaniej, jeśli zostawiasz dom na te 8-10h i idziesz do pracy to piec zasypowy z dmuchawą i sterownikiem wystarczy na te 20h lub typowy kocioł na drewno + akumulator. Chcesz wyjechać na weekend w góry to przynajmniej piec na ekogroszek, rewelacyjnie sprawdza się u ojca piec ze sterownikiem ecoal, zawsze wiemy co się w domu dzieje, ale przynajmniej co 5-7 dni trzeba iść do kotłowni i ubrudzić się jak świnia. Jeśli jest dostęp do gazu ziemnego a dom jest dobrze ocieplony to można się pokusić o kocioł kondensacyjny. Duży wpływ ma też instalacja oddawania ciepła. Znajomy ma nie ocieplony dom, żeliwne kaloryfery i do tego lubi ciepełko to do końca grudnia spalił 5t ekogroszku, ja w tym czasie o 1/3 większym domu przy kaloryferach płytowych i temp wewnętrznej ok 22-23 stopnie spaliłem ok 1,5 tony. Teraz mam w planach ocieplenie domu oraz przejście z zasypowego na ekogroszek, wyliczyłem że różnica w cenie opału zrekompensuje się rzadszymi wizytami w kotłowni w tym czasie mogę więcej popracować.
  • #40
    berga
    Poziom 18  
    BILGO napisał:

    Ponieważ mam już odłożone pieniądze tylko i wyłącznie na ten cel. (Usprawnienie systemu CO i CWU)

    To na co czekasz, zacznij działać. Faktem dla mnie jest, że tańszej od twojej metody ogrzewania domu nie znam, mimo to namawiam cię na zmianę. Powyżej oszacowałem, że z tych ilości paliwa, które spalasz, uzyskujesz ok. 15 000 kwh energii cieplnej. Moim zdaniem kończy się czas taniego drewna; jeśli cena węgla jest 700 zł/tonę, a drewno osiąga 160 zł/m³,
    to koszt energii z obu źródeł jest taki sam, i cena 1kwh wynosi ok. 0,16 -0,20 zł. Obliczam więc, że ogrzewanie twojego domu kosztuje cię niewiele mniej niż 3000 zł. Ogrzewanie gazowe jest o 50% droższe, cena 1kwh wynosi 0,25-0,30 zł, więc za gaz nie zapłacisz więcej niż 4 500 zł na rok. Jeśli dotychczas płacisz za gaz przypuszczam ok 500 zł, to czy warto ci babrać się tym drewnem i popiołem za niewiele ponad 1000zł ? Na forum są inne wątki traktujące o wyborze pomiędzy węglem i gazem, z którymi radzę się zapoznać np:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2208985.html
    Inne warianty nie wchodzą w twojej sytuacji w ogóle w rachubę, bo:
    - dla gazu płynnego i oleju opałowego cena 1kwh wynosi powyżej 0,40 zł, a więc zapłacisz conajmniej 2- krotnie więcej niż dotychczas,
    - o energii elektrycznej nie wspominam, bo cena 1kwh dawno przekroczyła 0,50 zł.
    Jest też bardzo prawdopodobne, że w tej samej cenie co dotychczas ogrzejesz się pompą ciepła, ale te odłożone przez ciebie pieniądze, muszą mieć wartość nowego, dobrego samochodu.
    Moim zdaniem lepiej je wydać na nowoczesny, prawidłowo dobrany kocioł i prawidłowo wykonaną instalację co i cwu.
  • #41
    BILGO
    Poziom 38  
    Dziękuje wszystkim za tak wyczerpujące i przydatne posty.
    Więc wywnioskował że przy aktualnych cenach paliw, pozostać w systemie CO przy piecu na węgiel i drewno
    (wspomniał ktoś tu o akumulatorze, muszę się dowiedzieć coś więcej na jego temat...)
    A co z systemem CWU ?? Teraz mam stary boiler na NG w którym płomienica ma kształt pionowej rury, przez co ma bardzo małą sprawność.... Widziałem w internecie boilery które miały płomienice w kształcie wężownicy oraz wymuszony przepływ spalin poprzez wentylator... co o nich sądzicie ?? Widziałem też kondensacyjne podgrzewacze gazowe wody... podobno mają bardzo dużą sprawność i zużywają mało gazu... co o nich sądzicie ??
  • #42
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Jeśli pozostajesz przy kotle stałopalnym to tak jak Mirrzo zastosuj poza sezonem grzewczym do jej podgrzewania pompę ciepła.
    Zalety :
    tanio podgrzewa wodę ....
    a) wtedy kiedy tego chcesz (jeśli masz II-gą taryfę także tylko w niej) ;
    b) tyle ile potrzebujesz .
  • #43
    berga
    Poziom 18  
    BILGO napisał:
    Teraz mam stary boiler na NG w którym płomienica ma kształt pionowej rury, przez co ma bardzo małą sprawność....

    Skąd wiesz jaką ma sprawność ? Dlaczego zakładasz, że małą?
    Ile gazu zużywa na dobę ten bojler?
  • #44
    lolson28
    Poziom 14  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Jeśli pozostajesz przy kotle stałopalnym to tak jak Mirrzo zastosuj poza sezonem grzewczym do jej podgrzewania pompę ciepła.
    Zalety :
    tanio podgrzewa wodę ....
    a) wtedy kiedy tego chcesz (jeśli masz II-gą taryfę także tylko w niej) ;
    b) tyle ile potrzebujesz .



    Jeśli pozostajesz przy kotle stałopalnym to zastosuj bojler dobrze izolowany z grzałką plus włącznik - wyłącznik czasowy, najprostszy
    Zalety :
    tanio podgrzewa wodę, w zależności ile osób korzysta z CWU
    a) wtedy kiedy tego chcesz
    b) tyle ile potrzebujesz
    c) zanim różnica w poborze energii przez grzałkę i pompę zacznie być widoczna będziesz musiał kupić drugą pompę ;-)
  • #45
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Prawdą jest, że II-giej taryfie koszt zwrotu inwestycji w pompę ciepła się sporo wydłuży.
    Dodatkową izolację bojlera polecam (od dwóch lat mój zasobnik ma oprócz fabrycznej dodatkową izolację. :D
  • #46
    BILGO
    Poziom 38  
    Może wyjaśnię trochę...
    Posiadam kocioł 24kW stałopalny (węgiel i drewno) w systemie CO + do systemu CO jest bojler ok 200l do CWU + grzałka elektryczna (nie używam jej w ogóle... wydaje mi się że jest to zbędny gadżet...)
    System CO jest używany tylko w okresie grzewczym (czyli zima ;) )...
    W skład systemu CWU wchodzi podgrzewacz gazowy NG ok 150l + dodatkowo bojler w/w (Służy on do wspomagania systemu CWU, jest rzadko używany, tylko w okresie grzewczym).

    Doradziliście mi żeby systemu CO nie modernizować... Więc teraz skupie się na systemie CWU. Chciałbym wymienić podgrzewacz gazowy na nowy, ponieważ uważam że jest stary, i ma niezadowalająca sprawność... Słyszałem coś o wysokosprawnych podgrzewaczach wody więc chciałbym się na nich skupić i zainwestować w ten sprzęt.
  • #47
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Jeśli masz licznik dwutaryfowy to podłącz grzałkę w zasobniku pod drugą taryfę.
    Jeśli chcesz wydać pieniądze to ..... zrób swojej kobiecie prezent na Walentyniki (byle nie przepływowy ogrzewacz gazowy) i nie kombinuj.

    PS
    Nie napisałeś ilu osobowa rodzina więc trudno coś dodatkowo doradzić.
  • #48
    BILGO
    Poziom 38  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Jeśli masz licznik dwutaryfowy

    Nie posiadam dwu taryfowego licznika....
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Nie napisałeś ilu osobowa rodzina więc trudno coś dodatkowo doradzić.

    7 osób (można powiedzieć że 6 osób dorosłych >18lat + jedno małe dziecko :D )
  • #49
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    BILGO napisał:
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Jeśli masz licznik dwutaryfowy

    Nie posiadam dwu taryfowego licznika....
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Nie napisałeś ilu osobowa rodzina więc trudno coś dodatkowo doradzić.

    7 osób (można powiedzieć że 6 osób dorosłych >18lat + jedno małe dziecko :D )


    To zmienia punkt widzenia.
    Dokup drugi zasobnik CWU 200L (równolegle z posiadanym) + pompa ciepła.
    Inwestycja dość szybko się zamortyzuje.

    PS
    Na Walentynki mniej kasy zostanie :cry: .
  • #50
    BILGO
    Poziom 38  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Dokup drugi zasobnik CWU 200L (równolegle z posiadanym) + pompa ciepła.
    Inwestycja dość szybko się zamortyzuje.

    A sama wymiana podgrzewcza gazowego by nie pomogła ?? Czy trzeba inwestować podobno dziesiątki tysięcy na pompe ciepła ??
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Na Walentynki mniej kasy zostanie :cry: .

    Na tę okazję zawsze się coś znajdzie ;) Też jak już pisałem, na modernizacje systemów CO i CWU mam odłożone pieniądze :)
  • #51
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Mirrzo ma pompę za około 3000 zł. Sprawdzi się i u Ciebie.
    Tobie potrzebny tylko większy zasobnik ze względu na większą ilość osób.
  • #52
    mirex
    Poziom 43  
    Nic nie trzeba robić. Bo po co? Wszystko działa za rozsądne pieniądze.

    Nie podałeś - albo już się całkiem pogubiłem - jakichkolwiek powodów, dla których chcesz/musisz coś zmieniać. Oprócz tego, że wydaje ci się ...
    Każdą informację trzeba wyciągać.
    Już któryś raz powtarzasz, że masz jakieś pieniądze, ale o jakich widełkach, wokół których kręciły by się rozsądne porady, absolutna cisza.

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Dokup drugi zasobnik CWU 200L (równolegle z posiadanym) + pompa ciepła

    Nie jestem jakiś specjalistą od tego, ba - żadnym specjalistą - ale 200 litrów z pompą ciepła dla siedmiu osób, to chyba dużo za mało.
    Bo ten 150l, co jest wraz kotłem (zresztą nie wiadomo nawet jakie jest usytuowanie istniejących urządzeń) chyba nie na wiele się zda, jako ... no właśnie, jako co?

    I cały czas - kup pompę ciepła, zrób pompę ... i tak w koło. Może jakieś konkretne przykłady? Rodzaj pompy, model, ceny?

    Gdzieś tam było o dwutaryfowym liczniku ...
    A to jakiś problem, żeby mieć?
    Tylko znów policzyć by trzeba czy warta skórka za wyprawkę, bo zużycie energii w dzień jest na tyle duże, że zamiast zaoszczędzić, to stracisz.
  • #53
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #54
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    mirex napisał:

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Dokup drugi zasobnik CWU 200L (równolegle z posiadanym) + pompa ciepła

    Nie jestem jakiś specjalistą od tego, ba - żadnym specjalistą - ale 200 litrów z pompą ciepła dla siedmiu osób, to chyba dużo za mało.

    Jeden zasobnik CWU przy kotle już jest (200 litrów).
    400 L dla takiej rodziny w zupełności wystarczy. :D

    250-300 L dziennie CWU jest potrzebne. Łatwo obliczyć ile będzie rocznie kosztować przygotowanie CWU jedną i drugą metodą.
  • #55
    BILGO
    Poziom 38  
    mirex napisał:
    ale o jakich widełkach, wokół których kręciły by się rozsądne porady, absolutna cisza.

    Myślę że budżet to ok 20.000 zł , ale lepiej żeby coś zostało :D
    mirex napisał:
    zresztą nie wiadomo nawet jakie jest usytuowanie istniejących urządzeń)

    To znaczy ?? Jeśli chodzi o to gdzie zainstalowane są te urządzenia, to są w kotłowni (piwnica)...
    mirex napisał:
    Gdzieś tam było o dwutaryfowym liczniku ...
    A to jakiś problem, żeby mieć?
    Tylko znów policzyć by trzeba czy warta skórka za wyprawkę, bo zużycie energii w dzień jest na tyle duże, że zamiast zaoszczędzić, to stracisz.

    Więc licznik i taryfa zostaje bez zmian.
  • #56
    mirex
    Poziom 43  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Jeden zasobnik CWU przy kotle już jest (200 litrów).
    400 L dla takiej rodziny w zupełności wystarczy.

    Faktycznie. 200 a nie 150. :)
    Co chyba nie znaczy, że da się go bezproblemowo spożytkować i mieć 400l wody o temperaturze powiedzmy 55°C. Czy trzeba by wymienić na inny.
    Bo w tym temacie nic na dobrą sprawę nie wiadomo, tak na prawdę. ;)

    Chcesz wydać 20 tysięcy tylko po to aby latem (poza sezonem grzewczym) mieć ciepłą wodę taniej niż masz teraz. Choć w kotle i tak można parę drewek spalić i trochę wody mieć.
    Ale jaki to jest rząd kosztów za gaz (miesięcznych na przykład) oczywiście nie wiadomo.
    Pompa ciepła za darmo też nie pracuje. Niech fachowcy podadzą przypuszczalny teoretyczny koszt opłat za energię dla przykładowej pompy.
  • #57
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Jeśli dobrze się wczytałem w wypowiedź , jest to zasobnik z wężownicą wpięty w obieg CO więc da się podłączyć pod obieg PC bezproblemowo.

    Niemcy obecnie montują u siebie ogniwa fotogalwaniczne na dachu.
    Znając ich mentalność .... najpierw liczą, potem myślą, następnie sięgają do kieszeni i inwestują. Skoro im się opłaca a budżet jest dość duży może warto ..... chociaż policzyć :D .
  • #58
    mirex
    Poziom 43  
    Ależ ja od samego początku do niczego innego nie zachęcam, jak do liczenia właśnie. :)
    A tu już druga strona leci o pierdołach na dobrą sprawę. :)
  • #59
    Ryży Ćwok
    Poziom 13  
    Ja mam czteroosobową rodzinę i posiadam zasobnik 400l z dwoma wężownicami.
    Ogrzewam go kotłem CO.W okresie letnim co trzy dni.Na tyle starcza nam ciepłej wody.
    Zazwyczaj nagrzewam do 70C i po pierwszym wieczorze użytkowania temperatura spada do 65C,
    drugiego dnia mam 55,trzeciego 45 i następnego dnia znowu rozpalam ponownie w kotle.
    Mam założony zawór mieszający i dodatkową podpiętą pod ciepłom wodę zmywarkę.
    Oszczędności na opale bardzo duże w szczególności że wcześniej posiadałem zasobnik
    150l słabo izolowany i musiałem podgrzewać codziennie.

    Na miejscu autora zakupiłbym 400l zasobnik i połączył z obecnie posiadanym 200l.