Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ?

BILGO 03 Lut 2013 09:34 25935 111
  • #61
    lolson28
    Poziom 14  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Mirrzo ma pompę za około 3000 zł. Sprawdzi się i u Ciebie.


    Czy mógłby któryś z Was napisać czy taka pompa w takim przedziale cenowym nadaje się tylko do CWU ??

    Czy jest szansa puścić coś na dom z tego urządzenia do jakiejś temperatury zewnętrznej ??
  • Relpol przekaźniki
  • #62
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Pisałem o pompach powietrze-woda o mocy do 3,8 kW.
    Tej zimy obliczałem sobie czy podobna pompa o mocy 5kW i temperaturze pracy od temp. zew 0°C jest w stanie dać mi CWU i CO.
    Z analiz wyszło mi, że w moim przypadku do temperatur na zewnątrz do -5°C spokojnie wystarczy.
    Problemem jest wtedy, że :
    a) Nadal to ustrojstwo pobiera prąd (około 1,3 kW) i to długo (sama druga taryfa nie wystarczy) ;
    b) Aby uzyskać temperaturę dodatnią powietrza przy temperaturach ujemnych potrzebna dodatkowo spora inwestycja (przewyższa koszt zakupu pompy) ;
    c) Miało u mnie to zastąpić kocioł stałopalny w hybrydzie i z wyliczeń czysto finansowy jest to dla mnie obecnie nieopłacalne (koszt inwestycji około 15.000 zł a nawet jak policzę koszt drewna po 80 zł za metr przestrzenny to koszt eksploatacji wychodzi bardzo podobnie) ;
    d) Kocioł stałopalny ma jedną niezaprzeczalną zaletę. Przy braku energii elektrycznej jest w stanie pracować sam w grawitacji czego pompa nie potrafi.

    PS
    Nie zapomnijcie tylko, że to moje kalkulacje (mi wystarczyło w styczniu 160 m³ gazu na ogrzanie obiektu). Większość potrzebuje więcej energii na zbilansowanie strat energii.
  • #63
    berga
    Poziom 18  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    Dokup drugi zasobnik CWU 200L (równolegle z posiadanym) + pompa ciepła.
    Inwestycja dość szybko się zamortyzuje.

    Grzegorzu, czy Ty rzeczywiście tak myślisz? Jeśli tak, to po jakim czasie się zamortyzuje?
    Przecież do podgrzania 300 l wody potrzeba 6 kwh energii czyli ok. 0,8 m³ gazu. A więc 2,5 m³/miesięcznie, czyli 300 m³/rok, co da kwotę ok. 700 zł rocznie.
    Kompletny, fabrycznie złożony 300 litrowy zbiornik z pompą ciepła kosztuje ok. 7000 zł; zakładając jego amortyzację 10 lat, wychodzi też 700 zł rocznie. A we wnętrzu tej pompy nie siedzą krasnoludki, jest agregat o mocy rzędu 1kW, i jak popracuje tylko 4 godziny na dobę, to koszty będą identyczne jak przy gazie.
    Namawiasz gościa na inwestycję która, nigdy się nie zaamortyzuje .
    Wg mojej oceny żadna pompa ciepła, na razie, nie stanowi konkurencji dla gazu, jest jedynie jego alternatywą, czyli jest dla tych co gazu nie mają, ale mają kasę na inwestycje i chcą tanio grzać, więc olej i LPG ich nie satysfakcjonuje.
    A tym bardziej, że autor wątku nie musi (ale moze) inwestować ani grosza, bo ma nie tylko gaz, ale i podgrzewacz gazowy, który mu się znudził i chce go wymienić na nowszy model. Bąka coś o małej sprawności, ale skąd te podejrzenia, tego już podać nie chce.
  • #64
    BILGO
    Poziom 38  
    A co sądzicie o gazowym podgrzewaczu wody: AO Smith TWI 35-130 ??
    W opisie pisze że ma sprawność 106%, trochę to jest dla mnie ciekawe... jak to może sprawność przekroczyć 100% ? Jakieś Perpetum Mobile :D
    W opisie też jest napisane że ma wydajność ciągłą 443 l/h, ale aż tak dużej wydajności nie potrzebuje, więc pewnie będę musiał coś mniejszego znaleźć... ten trochę ma za dużą moc, ten aktualny co teraz mam to pisze na nim 7.55kW, a ten AO Smith ma aż 40kW więc na pewno z nim przesadziłem...
  • Relpol przekaźniki
  • #65
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Berga , odnośnie kW mniej więcej się zgadzam.
    BILGO ma CNG a to troszkę różni się od gazu ziemnego w kosztach użytkowania.
    Jeśli przyjmiemy, że potrzeba 300L dziennie (6kWh) to poza sezonem grzewczym (w trakcie sezonu CWU z kotła stałopalnego) wychodzi 6 x 185 = 1110 kWh.
    Obecnie energia elektryczna kosztuje około 0,61 zł / kWh (ze wszystkimi opłatami).
    Daje to 677 zł za pół roku. Gdy zastosujemy pompę o średnim COP 3,5 to koszt użytkowania będzie 193 zł. Daje to rocznie 484 zł. Po 8 latach będzie to 3872 zł.
    Dodatkowo jeśli zachowamy COP przez dodatkowe 4 miesiące jesienno-wiosenne to koszt wytworzenia 1 kWh ciepła z pompy nadal będzie kosztował około 0,18 zł czyli nie koniecznie drożej niż przewymiarowanym kotłem CO.
  • #66
    BILGO
    Poziom 38  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    BILGO ma CNG a to troszkę różni się od gazu ziemnego w kosztach użytkowania.

    Ajj pomyliłem oznaczenia, ja ma NG (czyli nie sprężony gaz ziemny), poprawiłem się już kilka postów wyżej...
  • #67
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Przy gazie ziemnym (mam u siebie hybrydę gaz i kocioł stałopalny) przejście na pompę ciepła z gazu ekonomicznie do ogrzewania CWU jest raczej nieuzasadnione.
    Nigdy w kalkulacjach jakie robiłem (dla użytkowników indywidualnych) nie udało mi się tego rekomendować.
    Mały pensjonat lub restauracja to może tak.
    U siebie mam własne priorytety i nigdy nie rozważałem instalacji pompy ciepła zamiast kotła gazowego tylko zamiast stałopalnego.
    Taniej wychodzi (wychodziło jak robiłem kalkulację) wykonać dom pasywny + ogrzewanie elektrycznością niż dom zwykły energooszczędny i pompę ciepła.
    Dom pasywny ma 3 razy mniejsze straty energii.
  • #68
    berga
    Poziom 18  
    BILGO napisał:
    A co sądzicie o gazowym podgrzewaczu wody: AO Smith TWI 35-130 ??

    Dla mnie rewelacja : 11s do 100-ki, niby "alfa romeo sport" wśród baniaków.
    (faktycznie jest 11 minut o 45°C)- 36kW, taki przepływowy bojler, ale po co? Ja mam piecyk 3,3 kW, i 4- os. rodzina na codzień daje radę.
  • #69
    blur
    Poziom 22  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:


    Niemcy obecnie montują u siebie ogniwa fotogalwaniczne na dachu.
    Znając ich mentalność .... Najpierw liczą, potem myślą, następnie sięgają do kieszeni i inwestują. Skoro im się opłaca a budżet jest dość duży może warto ..... chociaż policzyć :D .


    Pewnie że im się opłaca bo dostajesz nie oprocentowany kredyt, do tego państwo skupuje tą energię po 50c a ty kupujesz po 25c to co się ma nie opłacić :)

    Znajomy kupił kawałek pola we Francji tylko i wyłącznie w celu budowy farmy fotowoltaicznej.
  • #70
    berga
    Poziom 18  
    Wracając do tematu:
    BILGO napisał:

    Mam pytane odnośnie aktualnie najlepszych systemów CO i CWU... Jakie są najlepsze (najsprawniejsze) systemy ogrzewania centralnego jak i wody użytkowej ?? Np. Pompa Ciepła, Piec gazowy, ...

    Wg mojej oceny ranking wygląda następująco:
    1 ciepło systemowe- na pierwszym miejscu, bo wygodne, bezobsługowe i tanie,
    2 ogrzewanie gazowe- z ogólnie wiadomych powodów,
    3 kocioł stałopalny, na węgiel czy drewno- bo najtańszy, ale wymagający dużego zaangażowania w obsłudze,
    4 pompa ciepła - dla tych co mają kasę, a nie mają gazu,
    5 olej i LPG - dla tych co nie chcą się "babrać", wolą słono zapłacić, bo grzać przecież trzeba,
    6 prąd elektryczny- w takich domach, gdzie do ogrzania wystarczy zapalić świeczkę i zaprosić gości; bądź też nie ma innego wyboru.
    Pozdrawiam.
  • #71
    KubaSiwy876
    Poziom 1  
    Witam,
    Pompa ciepła gruntowa to rozwiązanie porządku, ale łączy się z ogromnymi kosztami. Piec gazowy – nie polecam, tak samo jak pieca elektrycznego. Ten drugi pożera prąd zastraszająco szybko, więc wolę już podgrzewacz wody z pompą ciepła – jako alternatywa dla gazówek i elektrycznych (przy CWU). Jest on sprawniejszy, bo ma około 300% a elektryk jakieś 85% -widać różnicę! Do tego, jeśli ma się więcej gotówki można go połączyć z solarami, dzięki czemu można uzyskać maksymalne oszczędności, ale nawet zakup samej pompy ciepła do cwu która nie jest dużą inwestycją szybko spowoduje oszczędności w comiesięcznym budżecie. Poczytaj sobie np. na stronie Aristona, mają fajne materiały do ściągnięcia, np. poradnik doboru pompy ciepła.
  • #72
    Mr0weq
    Poziom 11  
    Witam Kolegów. Zamiast rozważań teoretycznych opiszę swoje rozwiązanie w domu 110 m2, parterowym, z dwiema osobami. Dom jest nie najgorzej zaizolowany (mam zdjęcia termowizyjne), choć do pasywnego mu daleko. Z mediów dostępny tylko prąd (i woda, ale tej nie używamy do grzania). Zestaw był wynikiem długich analiz, uwzględniających czas zwrotu inwestycji, liczonych przeze mnie, konsultowanych z zaprzyjaźnionymi specami. I działa (dom stoi od 2001, pompa ciepła została dodana w 2008):

    CWU - bojler 150 l (dzięki temu niska temperatura na bojlerze - 50C i zapas ciepłej wody przy awarii prądu;

    Ogrzewanie (nie CO):
    Główne - pompa ciepła, ale powietrze/ powietrze! Zainstalowana na poddaszu, moc elektryczna 1500W (czyli mniej niż 50W/m2). W praktyce wystarcza przez jesień i większą część zimy . Dom jest półotwarty i umieszczony w centralnym holu parownik ogrzewa konwekcyjnie cały dom. Koszt zakupu ok. 1500 zł netto w 2008 roku, instalacja samodzielna.
    Drugie - kominek, bez żadnego płaszcza wodnego, działa nawet przy awarii prądu. Kominek o nominalnej mocy ok. 10 kW. Umieszczony w otwartym salonie, też konwekcja wystarcza do rozprowadzenia ciepła.
    Dodatkowo we wszystkich pomieszczeniach są niskotemperaturowe grzejniki elektryczne (nie konwektorowe, płytowe). One mają największą sprawność (sprawność ogrzewania rośnie z malejącą różnicą temperatur pomiędzy medium grzewczym a odbiorczym). Te grzejniki są bardzo rzadko włączane. Warto pamiętać, że koszt takiego grzejnika jest znacznie niższy niż jakiegokolwiek systemu opartego o wodę, jako nośnik.
    W praktyce koszt ogrzewania tego domu wynosi ok. 500-600 zł/ miesiąc grzewczy, czyli ok. 3000 zł na rok, z tym, że jesteśmy "zimnolubni". Inwestycyjnie kosztowała w sumie mniej niż rozwiązanie z jakimkolwiek kotłem i instalacją wodną.
    Dodatkowa korzyść z klimatyzatora to możliwość chłodzenia latem (używane w praktyce kilka razy w sezonie i w sumie może kilkanaście godzin chłodzenia w sumie).
    To wszystko działa, dzięki brakowi "centralnego" sterowania jest bardzo niezawodne. Myśląc o pompach ciepła pamiętajcie o systemach "powietrze/ powietrze". One działają skutecznie nawet przy -20C, a w Polsce dni z taką temperaturą jest niewiele.
    Pozdrawiam.
    K. M.
  • #73
    Marcin_mmartinix
    Poziom 1  
    Witajcie, rozglądam się też za czymś do domu. Na razie jestem zielony w tej materii, ale słyszałem, że w Austrii palą dużo drewnem i pelletem i trafiłem na taki kocioł, w którym można spalać jedno i drugie: Pellesito PHO 2in1.

    Można w nim spalać różne rodzaje pelletu i podobno jest w miarę bezobsługowy.

    Czy to dobry pomysł? Czy w ogóle kocioł na pellet i drewno w jednym będzie mi się opłacał?
  • #74
    wnoto
    Poziom 32  
    Nie wiem czy Austria to dobry wyżnacznik dla nas. Inne ceny paliw, dopłat, mentalności.
    Generalnie drewno jest jednym z tańszych paliw ale wymaga sporo własnego nakładu pracy.
    Pelet jest czysty i ładnie pachnie (w porównaniu z węglem) ale jest drogi > 600 zł/tonę. Piece też nie są tanie. Podaj proszę za jaką cenę możesz go zakupić.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mr0weq napisał:
    Myśląc o pompach ciepła pamiętajcie o systemach "powietrze/ powietrze". One działają skutecznie nawet przy -20C, a w Polsce dni z taką temperaturą jest niewiele.
    Pozdrawiam.
    K. M.


    Masz może wykres COP dla tak niskich temperatur dla twojej PC ? Jak wygląda kwestia oblodzenia zewnętrznej jednostki ?
  • #75
    Mr0weq
    Poziom 11  
    Nie mam konkretnego wykresu COP, korzystam z informacji ogólnych. Przy dobieraniu zestawu korzystałem z różnych źródeł, wiele pomógł mi kanadyjski (rządowy) przewodnik dot. instalacji powietrze/powietrze (załączyłem). Natomiast co do oblodzenia faktycznie pierwszej zimy miałem problem, po przyjściu odwilży okazało się, że, lód już odmarzł, odprowadzenie wody nie :). Skutek - zalany sufit garderoby, nad którą sprężarka stoi. Założyłem przewód grzejny (odcinek bodaj 80 W), kupiony na znanym portalu z przeznaczeniem do terrarium. Przewód włączany razem ze sprężarką, leży na dnie skrzyni z chłodnicą i jest wprowadzony do przewodu odprowadzającego wodę. Teraz działa bez pudła. Mam "termostat" (termometr kontaktowy z przekaźnikiem R15), który włączam jako dodatkowe sterowanie podgrzewaniem odprowadzania wody.
  • #76
    Mr0weq
    Poziom 11  
    Jeszcze trochę dopiszę po ponownym przeczytaniu. Jednostka zewnętrzna ma czujnik oblodzenia. Po rozpoznaniu włącza procedurę odmrażania polegającą na odwróceniu obiegu. Wtedy wentylator wewnętrzny (na tzw. parowniku) nie pracuje - ale parownik jest zimny. Chłodnica zewnętrzna jest grzana i wodę z odmrożonego zalodzenia należy odprowadzić. Wtedy przydaje się drut grzejny, który pomaga radzić sobie z oblodzeniem nie przewidzianym przez konstruktora - w przewodach odprowadzających skropliny. Częstotliwość odmrażania jest silnie zależna od wilgotności. Przy suchych i mroźnych wyżach nie jest zbyt częsta.
  • #77
    wnoto
    Poziom 32  
    Ten kabel podłaczony do sprężarki to wpiąłeś ... bezpośrednio ? Ten termostat przy jakiej temperaturze i gdzie mierzy temperaturę ?

    Ile masz wejść i wyjść z "pudła" ? Wystarcza nawiew z jednostki wewnętrznej czy też wspomagasz go jakoś ? Jak długie i grubie są rury doprowadzające powietrze ...
  • #78
    Mr0weq
    Poziom 11  
    Łączenie do sprężarki - na urządzeniu jest listwa służąca połączeniu z parownikiem. Tam włączony jest przewód z kontrwtyczką służącą jako zasilanie do przewodu odmrażającego odprowadzenie wody. Termostat mierzy temperaturę w okolicy sprężarki (widać go na jednym ze zdjęć). Przepływ powietrza zrealizowany jest przekrojami większymi niż średnica wentylatora. Dodatkowo łatwo przekładam trzy "blendy" i uzyskuję dwa kierunki przepływu powietrza. Zimą pobór jest z poddasza przez otwór w podbitce i wylot przez drugi otwór od strony północnej. Mam termometr w przestrzeni poddasza i uważam, że w praktyce w słoneczne dni korzystam z wstępnie podgrzanego powietrza (dach jest pokryty blachodachówką). Sceptycy twierdzą, że przy tak dużych przepływach powietrza jakie wymusza pompa sprężarki to nie ma znaczenia, ale wskazanie termometru mówią co innego. Na zdjęciach jest sprężarka w pozycji "letniej". Wtedy pobiera powietrze z przelotu w podbitce po stronie północnej, wyrzuca przez poddasze na stronę południową. Zdjęcia pokazują, że konstrukcja zrobiona jest z płyty OSB.
    Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ? Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ? Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ?
    Zdjęcia pokazują dwa ujęcia obudowanej sprężarki. Widać skrzyneczkę "termostatu" i wiszący przewód z kontrwtyczką. Ostatnie zdjęcie pokazuje jeden z otworów w podbitce, zabezpieczony siatką aluminiową. Drugi jest identyczny, tylko mniej fotogeniczny. Wypełnia szczelnie przestrzeń nad wejściem do domu. BTW wiszący materiał to markiza osłaniająca taras i południową część domu dająca wyraźne obniżenie temperatury w słoneczne, letnie dni.
    Pozdrawiam
    KM

    Dodano po 10 [minuty]:

    Aby odpowiedzieć na wszystkie pytania: nie ma innego wymuszenia ruchu powietrza oprócz wentylatora sprężarki. Jeden z wlotów jest tuż pod sprężarką (zaraz za widoczną po lewej stronie pionową blendą z dwoma skoblami), drugi na drugim końcu domu, niemniej biorąc pod uwagę "przekrój" całego poddasza i łączące z atmosferą oprócz pokazanego na zdjęciu otworu nieszczelności podbitki tor powietrza nie wprowadza istotnych oporów. Do tego w praktyce (zainstalowałem wszystko w 2008 roku) całość bardzo mało się brudzi. Wymiennik ciepła chłodnica) jest czyszczona zarówno przeze mnie jak i przez serwisanta sprawdzającego okresowo ciśnienia w układzie i w zasadzie nie ma z czego czyścić :). Bardziej brudzi się obieg parownika.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Żeby było wszystko (mam nadzieję) jasne zrobiłem jeszcze jedno zdjęcie po zdjęciu jednej z blend. Ta zdjęta trafia w pozycji "zima" na lewą stronę, podobnie leżąca nad nią poziomo. Ta aktualnie z lewej strony z tyłu zasłania widoczną "czarną dziurę" pod którą (15 cm niżej) jest poziomy otwór w podbitce. Malowanie na czarno zostało zrobione, aby otwory widoczne z dołu przez siatkę maskującą lepiej wyglądały.
    Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ?
  • #79
    wnoto
    Poziom 32  
    Wow ... spodziewałem się że na podaszu masz zabudowaną jednostkę wewnętrzną z której strumień powietrza rozprowadzasz po pomieszczeniach (samoróbka klimy kanałowej).
    A Ty jednostkę zewnętrzną włożyłeś do środka domu (poddasze). Jak radzisz sobie z hałasem ?

    Możesz podobny opis zrobić dla jednostki wewnętrznej ? Może i zdjęcia :)

    Wielki dzięki za materiał. Tym bardziej że działa już od lat. Gratulacje za pomysł i chęć podzielenia się informacjami.
  • #80
    Mr0weq
    Poziom 11  
    Hałas - to dobre pytanie. Dom jest konstrukcji tzw. kanadyjskiej, stalowej, czyli dobrze przenoszącej drgania. Płyta OSB (ok. 30 mm) będąca podstawą konstrukcji skrzyni sprężarki leży na podkładkach gumowych na belkach stropowych. Dodatkowo sprężarka stoi na typowych maszynowych gumach (widać na zdjęciach). Konstrukcja "skrzyni" ze sprężarką "pływa" w stosunku do konstrukcji domu. Mimo tej podwójnej izolacji od drgań w pomieszczeniu pod sprężarką słychać ją. Jest to dopuszczalny poziom hałasu, porównywalny np. z lodówką włączającą się w pomieszczeniu. Zdjęcie - proszę bardzo, choć ono nie pokazuje, że ściana na której wisi parownik jest w holu, który jest otwarty na kuchnię i salon. Zamieszczam zdjęcie z parownikiem oraz schemat domu, gdzie: czerwony - parownik, czarna - sprężarka, żółte - otwory powietrzne, część biała domu jest otwarta, niebieskie pomieszczenia - mają drzwi (w praktyce, jeśli drzwi są otwarte pomieszczenia są wystarczająco ogrzane). Dom nie ma wymuszonej wentylacji, dbam o to, aby w każdym pomieszczeniu były rozszczelnione okna.
    Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ?
    Jakie są najlepsze systemy CO i CWU dla domu jednorodzinnego ?

    Chętnie się dzielę tą wiedzą, bowiem uważam, że pompy ciepła powietrze/powietrze są niedoceniane. Są natomiast używane zarówno w zimnej Kanadzie jak i też chłodnej Szwecji. U nas pokutuje rozwiązanie z dolnym źródłem w ziemi, kosztowne i skomplikowane.
  • #81
    wnoto
    Poziom 32  
    Sam się od pewnego czasu zastanawiałem nad taką konstrukcją - ale nigdy nie rozważałem sprężarki wewnątrz.
    Wiele pytań mnie gnębiło ... teraz mam okazje "wyciągnąć" i o nich porozmawiać.

    Mam wrązenie że ta cześć Forum zdominowana jest przez gazowników i może być ciezko z promocją instalacji na prąd jaką jest ta PC.

    W "moim" rozwiązaniu chciałem parownik umieścić w skrzyni i powietrze pobierać z korytarza i poprzez parownik dystrybuować je do 3 pokoi (na piętrze). I zastanawiałem się czy wentylator w parowniku podoła "przeciągać" to powietrze.
    Czy korzystasz z taryfy G12x ?

    Kanadyjczyk stalowy ? To z firmy Amtech, Centrostal ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Mr0weq napisał:
    U nas pokutuje rozwiązanie z dolnym źródłem w ziemi, kosztowne i skomplikowane.


    To głównie z tego powodu że takie grzanie przy -20C na zewnątrz nie jest wydajne i w domu jest zimno (chyba że mamy odpowiedni przydział mocy elektrycznej). I wtedy wymagane jest dogrzewanie z innego źródła (wiele osób słysząc to zamyka się i wybiera "bezpieczniejszy" gaz).

    A Ty nie wiesz "że grzanie prądem jest najdroższe" :)
  • #82
    Mr0weq
    Poziom 11  
    Dom jest z Centrostalu. Korzystam z taryfy z jedną ceną kWh. Umowę z energetyką mam na 14 kW, zabezpieczenia 3x32A. Nigdy się nie wydarzyło przeciążenie. Mimo grzejników, kuchni, piekarnika, pralki, zmywarki, bojlera, żelazka i co tam jeszcze wymyślić można. Oczywiście trochę się przyłożyłem do rozdziału na fazy. Taryfa "nocna" taka ma sens, jeśli ma się zdolność do kumulacji odbioru energii. Ja nie mam. Ponadto, jak napisałem w pierwszym poście z nośników energii mam tylko prąd. Nie chciałem instalacji ze zbiornikiem (gazu czy oleju). Dodatkowo wyszedłem z założenia, że ceny nośników energii będą się zbliżać (co się dzieje). W praktyce pompa ciepła jest tańsza niż gaz czy olej ze zbiornika. Koszty instalacji są bez wątpienia niższe ni jakiejkolwiek "wodnej". Niezawodność - ogromna. Czasem żartem mówię, że mamy w naszym domu zintegrowany system ogrzewania ze sterowaniem rozproszonym.
    Oczywiście, przy dużych mrozach palimy w kominku, daje nie tylko ciepło, ale także "ciepłą" atmosferę. W kominku palimy też często przy mniejszych mrozach tylko dla przyjemności. Termostat pompy ciepła to natychmiast łapie i nie włącza :)
    Rozprowadzanie ciepła kanałami na pewno komplikuje instalację i wymaga więcej pracy przy konserwacji, ale czasem jest pewnie niezbędne. Ale jeśli pokoje na górze to nie wystarczy konwekcja? U mojej kuzynki w Sztokholmie w małym, acz piętrowym domku parownik dmucha w korytarzu ze schodami i góra nagrzewa się wystarczająco (jeśli są otwarte drzwi pomieszczeń). Fakt, że dom ma pewnie niecałe 100 m2, i małe wysokości (pewnie ze 2,2 m na dole, a góra ma we wszystkich pomieszczeniach ściany kolankowe). Przyznaję, że na swój użytek robiłem rachunek koszt inwestycji vs. koszt eksploatacji. Dlatego zrezygnowałem z rekuperacji. Choć może kiedyś dorobię - przy mojej konstrukcji domu da się bez burzenia :). Życzę sukcesów w przełamywaniu stereotypów w oparciu o wiedzę i własne przemyślenia :)
  • #83
    wnoto
    Poziom 32  
    Taryfę G12 zamówiłem mimo że nie akumuluję energii. Wyszło mi że zużywając 33% taniej energii wyjdę cenowo na to samo. Zużywam ponad połowę w taniej taryfie tak więc jestem do przodu :) Ale kwoty nie powalają na kolana. (grzeję gazem GZ50 i kominkiem).

    Konwekcja to za mało u mnie. Jeśli palę tylko monkiem na dole to mam spore różnice temperatury pomiędzy piętrami i w odległości poziomej od prawie centralnych schodów. Nie jest to zbyt komfortowe (dążymy do niego :)).

    Wstawienie klimy (poważniej brzmi PC ::) pozwoli lepiej wymieszać powietrze na piętrze. W docelowym rozwiązaniu właczyłbym i w to parter (4 rura wylotowa).
    W ukladzie przed parownikiem chciałem zamontować słaby ozonator (właczany okresowo) aby likwidować bakterie i poprawić jakość powietrza.
  • #84
    Mr0weq
    Poziom 11  
    To ciekawe, co piszesz o oszczędności na prądzie, może spróbuję się przymierzyć do symulacji co by było po zmianie? Kiedyś odrzuciłem to rozwiązanie, ale kto wie? Co do komfortu - pytanie czy czasem nie chodzi o to, żeby trochę "podłubać"? A każdy pretekst do dłubania jest w końcu dobry, nieprawdaż?
    Tak realnie to faktycznie klimatyzacja nieźle miesza powietrze. Czasem przy palącym się kominku włączam sam wentylator parownika (producent to przewidział) celem wyrównania temperatur.

    Dodano po 17 [minuty]:

    A tak BTW jakoś nie kojarzę skrótu "PC" z klimatyzacją, możesz wyjaśnić?

    Dodano po 1 [godziny] 33 [minuty]:

    Już sobie sam odpowiedziałem z tym PC, ciekawe, jak się człowiek czasem zapętli :)
  • #85
    jack63
    Poziom 42  
    Mr0weq napisał:
    Tak realnie to faktycznie klimatyzacja nieźle miesza powietrze.

    Tak, tak jakieś 2-4 m od klimatyzatora, który nawiasem mówiąc nie jest żadną KLIMATYZACJĄ tylko schładzalnikiem. Do klimatyzacji to mu duuużo brakuje a dodatkowo zapewnia rewelacyjne warunki do rozwoju grzybów i innych mikrobów.
  • #88
    Mr0weq
    Poziom 11  
    Wyłączam się z dyskusji bowiem wchodzimy na mój ulubiony poziom "wiem lepiej, ale nie powiem". Niestety pełna klimatyzacja stosowana jest nieczęsto poza okrętami podwodnymi, stacjami kosmicznymi i niektórymi biurowcami klasy "A". A ja jestem z tych, co nie wiedzą, że prądem jest najdrożej :) i używam zwyczajowych określeń. W instrukcji "malucha" (126p) mówiono o klimatyzacji opisując otwieranie małych przednich okienek. Dodam tylko na koniec, że przy uzupełnieniu konwekcją "wymieszanie" powietrza daje efekt na cały mój dom od wielu lat. A grzyby (z innych mikrobów to raczej parazyty) lęgną się świetnie nie tylko w takich urządzeniach, ale np. w pralniach, o zasobnikach ciepłej wody nie wspomnę. I o tym niewielu fachowców wspomina. Tak się składa, że oprócz przygotowania inżynierskiego mam niezłe domowe zaplecze biologiczne. Pozdrawiam i życzę owocnej dyskusji.
    Krzysztof :)
  • #89
    wnoto
    Poziom 32  
    Chciałbym abyś odniósł się do wszystich kwesti które ująłeś. Może najmniej do ostatniej bo jak mój przedmówca określił klimatyzacja w pełnym tego słowa znaczeniu rzadko występuje ... ale tak określamy urządzenia schładzające nasze pomieszczenia.

    Są to urządzednia dosyć popularne i często stosowane.
  • #90
    Volt-rom
    Poziom 13  
    najlepsze do CWU są panele słoneczne. Darmowa energia przez znaczną część roku