Witam!
Posiadam radyjko jak w temacie (President Johnny II ASC). Działało 2 lata bez zarzutów.
Od pewnego czasu zauważyłem nieregularne pojawianie się usterki --> brak nadawania i odbierania. Wskaźnik s meter działa poprawnie - pokazuje nadawanie i odbieranie. Występuje to rzadko - szumy w głośniku cichną i radyjko milknie.
Opiszę poniżej dwa przypadki jakie się pojawiają:
1. Przy włączaniu (od początku), brak dźwięku włączenia, nie słychać odbioru (choć s-meter pokazuje odbiór i nadawanie).
Sprawdziłem na przy użyciu drugiego radia (sprawnego) - na drugim radyjku widać że Johnny nadaje (s-meter na radiu dwa wychyla się) ale kompletna cisza (nawet szumów nie słychać). Przy odbiorze na Johnnym s-meter wskazuje odbiór ale nic nie słychać.
Efekt zazwyczaj ustępuje po wyłączeniu i włączeniu (czasem kilkukrotnym) --> słychać dźwięk włączania i zaczyna działać poprawnie.
2. Podczas normalnej pracy radyjko cichnie i zaczyna działać jak wyżej. Efekt ustępuje po wyłączeniu i włączeniu (czasem kilkukrotnym) --> słychać dźwięk włączania i zaczyna działać poprawnie.
Czasem usterkę trudno jest wywołać więc badania pracy układu są na chwilę obecną niemożliwe.
Domyślam się iż może to być któryś z kondensatorów lub rezystorów oraz filtr 455, kwarc.
Bardzo proszę o podpowiedz - może ktoś miał podobny lub identyczny przypadek. Wie gdzie szukać lub co można by wymienić.
Może jakieś sugestie/podejrzenia co do objawów i sposobu ich usunięcia bez wymiany setek elementów czy radia.
Z góry dziękuje
Posiadam radyjko jak w temacie (President Johnny II ASC). Działało 2 lata bez zarzutów.
Od pewnego czasu zauważyłem nieregularne pojawianie się usterki --> brak nadawania i odbierania. Wskaźnik s meter działa poprawnie - pokazuje nadawanie i odbieranie. Występuje to rzadko - szumy w głośniku cichną i radyjko milknie.
Opiszę poniżej dwa przypadki jakie się pojawiają:
1. Przy włączaniu (od początku), brak dźwięku włączenia, nie słychać odbioru (choć s-meter pokazuje odbiór i nadawanie).
Sprawdziłem na przy użyciu drugiego radia (sprawnego) - na drugim radyjku widać że Johnny nadaje (s-meter na radiu dwa wychyla się) ale kompletna cisza (nawet szumów nie słychać). Przy odbiorze na Johnnym s-meter wskazuje odbiór ale nic nie słychać.
Efekt zazwyczaj ustępuje po wyłączeniu i włączeniu (czasem kilkukrotnym) --> słychać dźwięk włączania i zaczyna działać poprawnie.
2. Podczas normalnej pracy radyjko cichnie i zaczyna działać jak wyżej. Efekt ustępuje po wyłączeniu i włączeniu (czasem kilkukrotnym) --> słychać dźwięk włączania i zaczyna działać poprawnie.
Czasem usterkę trudno jest wywołać więc badania pracy układu są na chwilę obecną niemożliwe.
Domyślam się iż może to być któryś z kondensatorów lub rezystorów oraz filtr 455, kwarc.
Bardzo proszę o podpowiedz - może ktoś miał podobny lub identyczny przypadek. Wie gdzie szukać lub co można by wymienić.
Może jakieś sugestie/podejrzenia co do objawów i sposobu ich usunięcia bez wymiany setek elementów czy radia.
Z góry dziękuje