Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mitsubishi Colt IV 1.3 GLi 12V 9G13 CA0 - Brak mocy na ciepłym silniku benz+LPG

30 Sty 2013 22:05 4059 1
  • Poziom 8  
    Witam.
    Pytanie wydaje się oklepane, ale nie znalazłem odpowiedzi na żadnym forum, a szukam i testuję rozwiązania już od kilku tygodni.
    Samochód nawet w największe mrozy odpala za pierwszym razem. Przez kilka minut gdy jest zimny, jedzie bez problemu i na benzynie, i na lpg. Dopiero gdy się trochę rozgrzeje zaczynają się kłopoty.
    Na benzynie podczas jazdy zaczyna szarpać, a mocniejsze wciśnięcie pedału gazu skutkuje stratą mocy, a nawet strzałem z silnika. Najgorsze jest ruszanie spod świateł. Wtedy bywa nawet, że nie reaguje na pedał gazu na biegu jałowym, nie mówiąc już o ruszaniu (choć trzeba przyznać, że nie gaśnie). Na LPG jest analogicznie z tym, że szarpie mocniej i potrafi nawet zgasnąć. Dopiero gdy silnik nagrzeje się bardziej, problem znika jak ręką odjął i samochód śmiga jak nowy. Problem wraca dopiero na następny dzień.
    Dodam, że w instalacja LPG 2 gen. Zamontowałem BRC Bloss, wywaliłem silniczek krokowy gazu sonceboyz i przez to całkowicie odciąłem się od niewydolnej elektroniki sterującej dawką gazu. Parownik Zavoli.
    Do tej pory wymieniłem świece NGK, przewody wysokiego napięcia, sondę lambda, pompę paliwa, wtryskiwacze, filtr powietrza. Silnik suchy, płynów nie ubywa.
    Gdyby to się działo tylko na benzynie, lub tylko na LPG to sprawa byłaby prosta, ale oba te układy są w tej chwili całkowicie niezależne. I oba działają świetnie na zimnym i na dobrze rozgrzanym silniku. Na ciepłym zawodzą.
    Może ktoś z was miał podobny problem?
  • Poziom 8  
    Powyższy problem został całkowicie wyeliminowany :) Może opis komuś się przyda bo gdyby nie przypadek, to nigdy bym nie wpadł na rozwiązanie.
    Podczas wyprzedzania doszło do wybuchu gazu (nieprawidłowa mieszanka) i jak co jakiś czas "odstrzeliło" mi gumowy dolot. Po zatrzymaniu się i dokręceniu dolotu okazało się, że straciłem wolne obroty. Samochodem dało się normalnie jechać, przepustnica była cała i niepogięta, ale na luzie chodził na najwyższych obrotach i wył jakbym go katował gazem.
    Na forach wyczytałem, że w Colcie IV za regulację wolnych obrotów na biegu jałowym odpowiedzialny jest silniczek krokowy przykręcony od spodu do przepustnicy. Kupiłem wiec na allegro dla pewności od razu komplet - używaną przepustnicę z silniczkiem krokowym. Sama wymiana zajęła mi 30 minut. Wystarczy odkręcić 4 śruby (klucz 12 z czego od tyłu przyda się nasadka), odpiąć 3 wężyki, dwie wtyczki i odłączyć linkę gazu, a na końcu walnąć gumowym młotkiem bo element nie chciał odejść po dobroci :)
    Wymiana elementu całkowicie i dokumentnie rozwiązała problem z szarpaniem na ciepłym silniku, dawkowaniem gazu podczas wyprzedzania oraz z obrotami na biegu jałowym (na luzie). Nie zdziwię się jeśli spadnie też spalanie, choć to muszę jeszcze sprawdzić.