Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zbudować układ podtrzymania napięcia RC?

31 Sty 2013 09:03 2571 6
  • Poziom 13  
    Witam!
    Buduję takie małe ustrojstwo do samochodu...
    Chciałbym dobrać układ który podtrzyma mi zasilanie na liczniku CMOS przez jakieś 2-3 sekundy.
    Sygnał naliczający ma być też zasilaniem tego licznika więc:
    Impuls trwający jak sądzę około 0,2 sek (12V z zamka drzwi) ma zasilić układ, podać 1 na zliczanie a cały układ ma poczekać jakieś 2 sek na kolejny impuls. Czyli pętla zwrotna z Q1 na zasilanie. Kolejny impuls ma być uznany za "sygnał do pracy" i ma podtrzymać zasilanie przez jakieś 10 do 20 sek a więc kolejna pętla zwrotna z Q2
    Czy to jest do zrobienia na samym RC?
    Czy to będzie działac? Czy lepiej to zrobić jakoś inaczej?
    pozdro i z góry dzięki za pomoc

    Dodano po 52 [minuty]:

    żeby było więcej detali - daję rysunek. Sory za jakość ale takie miałem ołówki :D
    Impuls I ma wyzwolić układ i podtrzymać zasilanie w oczekiwaniu na impuls II (zielony) który ma podtrzymać układ przez jakieś 10 do 20 sek i wysterować inny układ przez tranzystor (przekaźnik bądź licznik - jeszcze nie jest pewne)
    Czy to na nim zadziała? Jeśli tak - jakie mniejwięcej powinienem dobrać elementy?
    Jak zbudować układ podtrzymania napięcia RC?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 43  
    A gdzie są emitery tranzystorów? czy to PNP czy NPN?
    Układy RC bez dodanego przerzutnika schmitt'a dają powoli narastające/opadające napięcia, może lepiej dać gotowy przerzutnik monostabilny.

    Poco chcesz wyłączać licznik CMOS?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 13  
    właściwie to nie pamiętam jak to jest z PNP NPN... Aż mi wstyd ale nie pamiętam. Wiedza sprzed wieków...

    A co zyskam zakładfając przerzutnik?

    Przyznam, że cała idea tego układu (a własciwie drobnej jego części) to maksymalna minimalizacja elementów. (Czyt. kostek wpiętych w podstawki) Co do wad RC... No tak długo jak mi nie będą przeszkadzały ich wykładnicze charakterystyki w utrzymaniu zadanego czasu - to nie przeszkadzają. Z drugiej jednak strony trwałość kondensatorów też może mieć znaczenie...
    Nie chcę od razu pokazać wszystkiego w co brnę bo to za dużo jak na pierwszy raz.
    W każdym razie pod te układy RC (bądź coś tam) chciałbym podpiąć jeszcze 3 liczniki...
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 13  
    jarek_lnx napisał:
    Poco chcesz wyłączać licznik CMOS?

    teraz doczytałem...
    To ma być układ (cały układ) włączny tylko na czas jego działania. I ma być włączany impulsem zliczającym.
    Będzie włączony równolegle w instalację samochodu i chcę, żeby dostawał zasilanie tylko wtedy kiedy będzie on potrzebny. W momencie zadziałania, ma rozłączać jedną wiązkę w aucie a załączać ten nowy układ.
    Tak w skrócie to ma to być osobny sterownik szyb i sterowania dachem w Cabrio z oryginalnego pilota z samochodu.
  • Poziom 43  
    Układy CMOS pobierają bardzo mało prądu w tanie statycznym, może nie warto ich wyłączać, szczególnie jeśli układ ma być prosty, po załączeniu może być konieczność zresetowania liczników, przy powolnym narastaniu i opadaniu napięcia zasilania układ może przez chwilę nie działać prawidłowo, oraz może być trudniej zrobić układ resetu, który zresetuje układ na chwilę po załączeniu, skoro nie wiadomo, kiedy to załączenie nastąpiło. Jak się stosuje układy które dają szybko narastające zbocza, nie ma takich problemów. Może być też trudność ze zliczeniem impulsu pojawiającego się jednocześnie z zasilaniem.
    Cytat:

    właściwie to nie pamiętam jak to jest z PNP NPN... Aż mi wstyd ale nie pamiętam. Wiedza sprzed wieków...
    Każdy może zapomnieć, ale po co rysować schemat ideowy którego się samemu nie rozumie, schemat który nie oddaje idei działania, można było narysować schemat blokowy, albo przebieg czasowy sygnałów.

    Opisz przejrzyście jak to ma działać, nie mieszając do tego opisu jak "działa" twój układ któremu do działania sporo brakuje.

    Zrozumiałem tyle, że jeśli pojawią się dwa impulsy w czasie dwóch sekund to układ ma wygenerować impuls o długości 10-20s. Jeśli tak, robił bym to na 4538 - (podwójny układ monostabilny).
  • Poziom 13  
    jarek_lnx napisał:
    Każdy może zapomnieć

    No tak i nie... Kiedyś byłem naprawdę dobrze wytrenowany z cyfrówki i całkiem uczciwie z elektroniki. Ale to zamierzchłe czasy. Tak czy siak, dziury w wiedzy mnie przerażają :d
    Najgorsze, że moje zeszyty są bardzo daleko (jesli wogóle są) i nie mogę wiedzy odnowić. Muszę ją od nowa budować, a co zajrzę na wikipedję albo inne internetowe opracowania to wiem jeszcze mniej :D
    W każdym razie - tranzystory traktuję wyłącznie jako przełączniki. Nie spełniają, żadnej innej funkcji w tym układzie. Na dobrą sprawę mógłbym je nimi zastąpić narazie w tym schemacie.
    Z tego co wyczytałem 9 o ile wogóle dobrze zrozumiałem) to PNP niewysterowany puszcza prąd z emitera na bazę. Więc jako przełącznik (przerwę w obwodzie) można traktować tylko NPN. Jeśli więc dobrze to pojąłem wszystkie tranzystory będą NPN.
    Jeśli się mylę proszę mnie sprostować.
    jarek_lnx napisał:
    Układy CMOS pobierają bardzo mało prądu w tanie statycznym, może nie warto ich wyłączać, szczególnie jeśli układ ma być prosty

    Nie chodzi o pobór energii ale możliwość robienia bałaganu w elektronice samochodu. Poza tym wyłączenie układu uznałem za najlepszy sposób aby układ zapomniał stany poprzednie. Jeśli jednak licznik może zapamiętać stan "z przed" i będzie istniała koniecznośc budowania resetu no to... To faktycznie może łątwiej go nie wyłączać. Sam układ jednak prosty nie będzie.
    Będą 3 liczniki.
    Dwa będą wyzwalane podwójnym sygnałem hmmm Nazwijmy w górę i w dół. Te liczniki będą czekały 2 sek na powtórzenie sygnału. Jeśli takowe nastąpi mają z Q2 dać sygnał wyjściowy podtrzymywany przez dłuższy czas. Ma on wysterować między innymi dwa przekaźniki. (Z czego jeden wspólny dla wszystkich 3 liczników a jeden powiązany tylko z nim) Te 10 sek jest narazie wartością wziętą z nikąd.
    Trzeci licznik natomiast ma zostać wyzwolony (załączony) pierwszym impulsem z pierwszego licznika. Następnie w ciągu tych powyższych 2 sek mają się pojawić dwa zupełnie inne sygnały. Jeśli nastąpią z Q2 tego licznika ma wyjść sygnał wyjściowy na inny układ. Sygnał znowu będzie sterował przekaźnikiem wspólnym oraz będzie odpowiadał za zasilenie układu warunkującego.

    Teraz jeszcze w zależności od worunków zadanych przez krańcówki rozłożone w samochodzie, może się zdażyć tak, że pierwsze dwa liczniki będą miały "zworkę" (tranzystor - przełącznik) pomiędzy Q1 i Q2, tak, że już pierwszy impuls będzie dawał sygnał wyjściowy.
    W każdym razie - pilot ma 3 guziki. Każdy guzik będzie miał swój licznik impulsów.
    Całość właściwie może - jesli musi - być zasilana cały czas, jednak wolał bym aby nie.

    Opis jest jaki jest. Własciwie mam wszystko narysowane, ale ponieważ jest to dość skomplikowane jak widać, wolał bym iść krok po kroku.
    Skupić się na budowie podtrzymania zasilania (czy też długości sygnału wyjściowego)
    W założeniu układ czasowy też miał być na liczniku bo chciałem znaleźć scalak z 4 licznikami ale teraz mam wątpliwości czy taki wogóle istnieje a że całość i tak jest na sygnałach analogowych więc samo RC wydało mi się najkorzystniejsze.

    Rozumiem że długość impulsu wyjściwego w tym 4538 jest regulowana?? No nie widzę problemu żeby użyć jego jako czasówki, ale może być potrzebny jeszcze trzeci układ czasowy do trzeciego licznika. On może potrzebować dużo więcej czasu niż te dwa pierwsze. Powiedzmy że nie 10 a 20 sek.
    Do tego w układzie będzie potrzebna jakaś bramka IF - dwa wejścia jedno zanegowane wyjscie - tego monostabilnego się raczej nie użyje jako układ IF. A szkoda bo jeden byłby wolny.

    Wiem, że całości do działania brakuje b dużo bo pamiętam jakieś liczniki TTL i jak działa dioda :D
    Wiem też jak ciężko się przemawia do kogoś kt kiedyś to wszystko wiedział więc jestem bardzo wdzięczny za pomoc ;)
  • Poziom 13  
    Jak zbudować układ podtrzymania napięcia RC?


    No a co jeśli by to było tak?
    układ nie wyłączny. R2 i C2 tak dobrane, żeby resetowały CMOSa po upływie dwuch sekund.
    C1i R1 mają tłumić impuls wejściowy. (nie wiem czy R1 jest potrzebny).
    Przez T1 ma iść "1" w z Q2 tak, żeby układ przestał naliczać. (teraz zbędny ale przyda się później)