Mam mały problem z instalacją Win98. Otóż muszę zaistalowac go na dysku mojego kumpla. Ok, wczoraj przychodzi do mnie kumpel z dyskiem (Quantum Fireball 630 Mb - klasyk). Odłączyłem swojego twardziela i podłączam jego. Włączam kompa i patrze że mu się system nie ładuje - więc pozostaje jedno: reinstalka. Wykonałem standardowe czynności (format, odpalenie setupu. płyty etc.), aż wreszcie doszliśmy do momentu gdzie przychodzi wykrywanie urządzen i instalowanie do nich sterowników. I tu właśnie wynika pewwien problem. Dysk pochodzi od kompa wyposażonego w:
-karta graficzna: S3 Trio 64V
-Sound Blaster 16.
Natomiast ja posiadam:
-Radeon 9000 128 Mb,
-Sound Blaster 128.
Muzyka jest nieważna (zawsze można drivery doinstalowac po jakimś czasie), gorzej z grafiką. Jeśli wybiorę sterownik dla swojej karty (Radeon 9000) to jak on podłączy twardziela u siebie to mu nie odpali obraz, natomiast jeśli wybiorę sterownik do jego karty (S3 Trio 64V) to ja na swoim kompie nie dokończę dla niego instalacji. Chyba. Nie jes pewien tego co napisałem przed chwilą więc proszę o pomoc.
P.S Od razu mówię że instalacja na jego kompie jes niemozliwa z powodu uszkodzenia CD-ROM`u i nie możności wyjęcia go z obudowy (wierzcie mi na słowo).
-karta graficzna: S3 Trio 64V
-Sound Blaster 16.
Natomiast ja posiadam:
-Radeon 9000 128 Mb,
-Sound Blaster 128.
Muzyka jest nieważna (zawsze można drivery doinstalowac po jakimś czasie), gorzej z grafiką. Jeśli wybiorę sterownik dla swojej karty (Radeon 9000) to jak on podłączy twardziela u siebie to mu nie odpali obraz, natomiast jeśli wybiorę sterownik do jego karty (S3 Trio 64V) to ja na swoim kompie nie dokończę dla niego instalacji. Chyba. Nie jes pewien tego co napisałem przed chwilą więc proszę o pomoc.
P.S Od razu mówię że instalacja na jego kompie jes niemozliwa z powodu uszkodzenia CD-ROM`u i nie możności wyjęcia go z obudowy (wierzcie mi na słowo).