logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Audi A4 B5 - przeróbka zawieszenia wielowahaczowego, montaż kalamitek

wojtun 23 01 Lut 2013 22:05 5889 14
REKLAMA
  • #1 11875538
    wojtun 23
    Poziom 10  
    Mam takie pytanie odnośnie zawieszenia wielowahaczowego do Audi a4 b5, a konkretniej, czy jest możliwe przerobienie wahaczy i czy daje to jakieś zauważalne rezultaty??? Ostatnio dowiedziałem się, zę można założyć kalamitki na wahacze (oczywiście domowymi sposobami)- kalamitki umożliwiają smarowanie sworzni wahaczy, dzięki czemu przedłuża się żywotność takiego wahacza i to by było tyle z moich wiadomości :| Czy ktoś spotkał się z takimi przeróbkami??? interesowało by mnie jakieś wskazówki- w którym miejscu dokładnie zastosować kalamitkę i czy warto się w to bawić i czy przyniesie to pożądane skutki... Jeśli ktoś bawił się w takie rzeczy proszę o poradę i wskazówki. Pozder.
  • REKLAMA
  • #3 11876041
    MartBan
    Poziom 22  
    Problem polega na dokładności wykonania oraz użytych do tego materiałach. Tanie wahacze mają niedokładnie wykonaną lub o złej powierzchni kulkę, za miękką, również niedokładnie wykonaną lub/i z nisko samosmarownego tworzywa miskę, a do tego słabo uszczelnioną pękającą osłonę. Jeśli uważasz, że smarowanie to załatwi to montuj i smaruj do woli, jednak ja jestem innego zdania i co mogę poradzić to inwestycja w dobrej firmy wahacze .
  • REKLAMA
  • #4 11876426
    wojtun 23
    Poziom 10  
    Ja nie powiedziałem, że ma być najtańszy rodzaj wahaczy, tylko chodzi o samą ideę przerobienia go. Nie ukrywajmy, że nawet najlepszej jakości wahacze również mają swoją żywotność, a żeby tę żywotność przedłużyć zastosować smarowanie poprzez kalamitkę. Czy ktoś się z tym spotkał i czy warto się w to bawić?
  • #5 11876444
    ravelation
    Poziom 21  
    Wygląda na to że musisz zostać pionierem tej dziedziny.Mógłbyś zrobić tak że tylko jedną stronę smarujesz żeby porównać różnice.Na pewno smarowanie nie zaszkodzi ale czy wiele pomoże na naszych szwajcarskich (jak ser) drogach?
  • REKLAMA
  • #6 11876468
    fjodek
    Użytkownik obserwowany
    Porównanie stronami też nie będzie miało sensu, bo prawa strona zawsze poleci szybciej i tak.
  • #7 11876805
    europlus20
    Poziom 14  
    Kolego Jeśli założysz oryginalne części to będzie to służyło któryś rok najwyżej wybije ci się pojedyńczy element, jeśli zamiennik to lepiej zmienic auto bo co poł roku będzie cie czekała wymiana. wiem z własnego doświadczenia.
  • #8 11877214
    wiesiek3d
    Poziom 29  
    Audi to nie maluch że smaruje się sworznie.
    Oryginalnie jest tam napchana odpowiednia ilość smaru i jeżeli nie pęknie osłona a nie pęknie szybciej niż się wybiją, tego smaru starczy.
    Kup LEMFÖRDERA i zrobisz ponad 100 tkm, tylko uważaj na podróbki, ja na MasterSportach spokojnie przejechałem 50 tkm a kosztują 1/3 ceny.
    Oczywiście duże znaczenie ma zawieszenie jakie jest w autku zamontowane, chodzi mi o sportowe, które na pewno skraca żywot wahaczy.
  • #9 11878742
    wojtun 23
    Poziom 10  
    Widocznie nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł by zastosować kalamitki na wahacze, bądź nikomu nie chciało się bawić w takie przeróbki. Wiadomo, że jeśli pęknie osłona to wszelki brud i syf będzie dostawał się do środka co przyspieszy proces wybicia sforznia- wtłoczenie smaru spowoduje wypchnięcie syfu... Fajnie to brzmi w teorii ale czy znajdzie zastosowanie w praktyce??? Trzeba sprawdzić doświadczalnie- nie wiem tylko w którym punkcie wahacza zastosować kalamitkę- myślałem, że może któryś z was spotkał się z takimi modyfikacjami, będę próbował metodą prób i błędów :D. Dzięki koledzy za swoje opinie co do mojego problemu.
  • #10 11878899
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kolego idź na żywioł.

    Kup pompe centralnego smarowania i rozprowadż przewodami do kalamitek.
    Raz w miesiącu aplikujesz puszke smaru do zasobnika i jedziesz w trase.

    A serio, wolne żarty, Lemforder wytrzymuje tyle ile jest przewidziane.
  • REKLAMA
  • #11 11880516
    toku74
    Poziom 31  
    W tym zawieszeniu nie jest problemem smarowanie. Smaru w końcówkach jest dość. Jak zauważysz w nowszych Audi też jest wielowahacz, ale z większymi sworzniami. Wytrzymałości końcówek sam nie poprawisz. Załóż górę lemforder, a dół TRW jak w oryginale i sporo wytrzyma. A jak się już uparłeś na kalamitki to montuje się zazwyczaj w blaszce- pokrywce na środku. Tylko zastanawia mnie co zrobisz z opiłkami, które podczas wiercenia i gwintowania wpadną pod panewkę.
  • #12 11880614
    T5
    Admin grupy Samochody
    toku74 napisał:
    A jak się już uparłeś na kalamitki to montuje się zazwyczaj w blaszce- pokrywce na środku.
    Górne wachacze są dwa rodzaje- jedne bez a drugie z takimi śmiesznymi gumkami.
    Jak to powiedział właściciel salonu toyoty jak byliśmy w szkole na wycieczce "Jak kogoś stać na konia to i stać go na bak"
    Sprzedać audi , kupić coś na zawieszeniu zwykłym.Zamknąć temat.
  • #13 11880680
    zenek.ch
    Poziom 13  
    Przeważnie wybija się guma a następnie tulejka, więc co tu da smarowanie?
  • #14 11888909
    wojtun 23
    Poziom 10  
    Przyznam się że jestem posiadaczem Audi od pół roku- przetestuję zawieszenie dobrej marki, jeśli nie będę zadowolony to będę kombinował z przeróbkami jeśli będę miał odpowiednio dużo determinacji, wolnego czasu i chęci. Co do odpowiedzi to zawsze znajdzie się jakiś baran co wypisuje zje**ne komentarze, które są zbędne... Dzięki tym mądrzejszym, że zechcieli podzielić się swoimi opiniami dotyczącymi mojego problemu.
REKLAMA