Witam serdecznie
Zaznaczam, że problem wydaje się być rozwiązany, piszę jednak by rozwiać swoje wątpliwości i mieć wiedzę na ten temat w przyszłości.
W wyżej opisanym samochodzie pojemności 1200ccm/benzyna akumulator był na wykończeniu, ledwo zapalał, ale gasł odrazu po zapaleniu co wskazywałoby raczej na odcięcie paliwa. W czasie gdy silnik pracował te 1-2 sekundy wyświetliła się kontrolka EOBD - błąd PO300 - wypadanie zapłonów. Po doładowaniu akumulatora i skasowaniu błędu problem przestał występować. Teraz moje pytanie:
Jeżeli przed ładowaniem aku samochód zdołał odpalić ten jeden raz, a samochód po chwili gasł to mogę interpretować to w ten sposób że napięcie na instalacji było zbyt niskie by zapewnić zasilanie wszystkich czujników oraz układu zapłonowego z tego wziął się błąd?
Będę wdzięczny za rozwianie mych wątpliwości.
Zaznaczam, że problem wydaje się być rozwiązany, piszę jednak by rozwiać swoje wątpliwości i mieć wiedzę na ten temat w przyszłości.
W wyżej opisanym samochodzie pojemności 1200ccm/benzyna akumulator był na wykończeniu, ledwo zapalał, ale gasł odrazu po zapaleniu co wskazywałoby raczej na odcięcie paliwa. W czasie gdy silnik pracował te 1-2 sekundy wyświetliła się kontrolka EOBD - błąd PO300 - wypadanie zapłonów. Po doładowaniu akumulatora i skasowaniu błędu problem przestał występować. Teraz moje pytanie:
Jeżeli przed ładowaniem aku samochód zdołał odpalić ten jeden raz, a samochód po chwili gasł to mogę interpretować to w ten sposób że napięcie na instalacji było zbyt niskie by zapewnić zasilanie wszystkich czujników oraz układu zapłonowego z tego wziął się błąd?
Będę wdzięczny za rozwianie mych wątpliwości.