Witam. Mam problem z odpaleniem Vectry b 1.6 16V. Postała sobie kilka dni w kilkunastostopniowym mrozie, i teraz nie chce odpalić, akumulator naładowałem wtedy odpaliła ale do pierwszego zatrzymania i potem znowu to samo, kolejne podładowanie i kolejny stop, akumulator jest na wyczerpaniu ale wczoraj przełożyłem z auta kolegi, kontrolki świecą, choć czerwona od akumulatora nieco słabiej ale auto nie chce nawet drgnąć. Czy to może być wina rozrusznika? Jeżeli tak, to co mógłbym zrobić, żeby samodzielnie dojechać do warsztatu?