Witam
Problem z wycieraczkami w Cordobie u kolegi.
Co jakiś czas wysiada czasowy przekaźnik.
Wkłada nowy i wycieraczki czasowe chodzą.
Oddaje stary do naprawy koledze (akurat nie wiem co on tam wymienia)
Po czasie pada nowy. Zmiana na stary naprawiany i działają dalej.
Zmieniane już 5 raz w ciągu pół roku. Z czego jeden był dla pewności nowy ze sklepu.
Co może być?
Uda mi się wysterować ten przekaźnik "na luzie"?
Widzę że zasilanie to Piny: 31 i 15
Sterowanie przez J plusem
Powinien pracować w interwałach czasowych czy musi być jeszcze podpięte?
I jak ta krańcówka w silniku pracuje?
Kiedy sie zwiera z masa a kiedy z plusem?

Problem z wycieraczkami w Cordobie u kolegi.
Co jakiś czas wysiada czasowy przekaźnik.
Wkłada nowy i wycieraczki czasowe chodzą.
Oddaje stary do naprawy koledze (akurat nie wiem co on tam wymienia)
Po czasie pada nowy. Zmiana na stary naprawiany i działają dalej.
Zmieniane już 5 raz w ciągu pół roku. Z czego jeden był dla pewności nowy ze sklepu.
Co może być?
Uda mi się wysterować ten przekaźnik "na luzie"?
Widzę że zasilanie to Piny: 31 i 15
Sterowanie przez J plusem
Powinien pracować w interwałach czasowych czy musi być jeszcze podpięte?
I jak ta krańcówka w silniku pracuje?
Kiedy sie zwiera z masa a kiedy z plusem?