Wie ktoś może, na jakiej zasadzie wzmacniacz pobiera prąd z sieci? Podam dla ułatwienia konkretny przykład dla opisania problemu:
Jest wzmacniacz yamaha ax 700 - on ma pobór prądu 600W, i poniższe wartości:
160 W DINAMIC / 8 Ohm na kanał
110 W RMS / 8 Ohm na kanał
(DINAMIC i RMS - tez nie wiem co oznacza)
Ale chodzi o zasadę działania - 600W to dużo, przy normalnej (nie za głośnej) eksploatacji za dużo.
Czy wzmacniacz działa tak, że potrzebuje do pracy np jakieś 120W a reszta poboru wzrasta wraz ze wzrostem poziomu głośności, czy też 600W wzmacniacz potrzebuje cały czas do samego działania i ten poziom poboru jest stały?
Może jest jakiś sposób, by obliczyć w przybliżeniu, ile prądu wzmacniacz będzie pobierał przy low/mid/high poziomie głośności?
Jest wzmacniacz yamaha ax 700 - on ma pobór prądu 600W, i poniższe wartości:
160 W DINAMIC / 8 Ohm na kanał
110 W RMS / 8 Ohm na kanał
(DINAMIC i RMS - tez nie wiem co oznacza)
Ale chodzi o zasadę działania - 600W to dużo, przy normalnej (nie za głośnej) eksploatacji za dużo.
Czy wzmacniacz działa tak, że potrzebuje do pracy np jakieś 120W a reszta poboru wzrasta wraz ze wzrostem poziomu głośności, czy też 600W wzmacniacz potrzebuje cały czas do samego działania i ten poziom poboru jest stały?
Może jest jakiś sposób, by obliczyć w przybliżeniu, ile prądu wzmacniacz będzie pobierał przy low/mid/high poziomie głośności?
