Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

bmw e36 - Kupno troche rozbitego auta do naprawy

mario20044 02 Lut 2013 22:02 1608 6
  • #1 02 Lut 2013 22:02
    mario20044
    Poziom 11  

    Witam. Co sadzicie o kupnie za grosze lekko rozbitego auta w ktorym do wymiany bylaby tylko szyba, drzwi i nadkole? Oczywiscie jesli jest tak jak w opisie tzn mechanika jest na zadawalajacym poziomie. Czy to by byl interes czy raczej wtopa pieniedzy? Podaje przykladowy link do aukcji: http://otomoto.pl/bmw-318-lpg-gaz-zarejestrowany-C27750833.html

    0 6
  • #2 02 Lut 2013 22:11
    robokop
    Moderator Samochody

    Jeśli miałby to być interes, to nie łudź się że udało by się Tobie kupić ten samochód.

    0
  • #3 02 Lut 2013 23:11
    Coolbit
    Poziom 18  

    Okazja żadna. Chyba że masz na podwórku dawce części w tym kolorze.

    0
  • #4 03 Lut 2013 01:48
    maniek2591
    Poziom 19  

    czysty biznes ,całe z tego rocznika kupi za 2000 ,a czasami nawet mniej,wkladu jest z lakiernikiem ponad 1000, :D

    0
  • #5 03 Lut 2013 08:57
    emeryt2
    Poziom 42  

    Dach zwichrowany , słupek przedni prawy przestawiony - patrz maska. Samobójstwo!

    0
  • #6 03 Lut 2013 20:19
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    Najbardziej podoba mi się opis zamieszczony przez sprzedającego że drzwi można ... wyklepać :D Pozdrawiam!
    ps. Ten samochód jest tyle wart ile.... waży.

    0
  • #7 03 Lut 2013 20:55
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Koledze polecam oglądania filmy typu:
    http://www.youtube.com/watch?v=TEOxMS9jxVc
    http://www.youtube.com/results?search_query=%...2+%D0%BA%D1%83%D0%B7%D0%BE%D0%B2%D0%B0&page=1

    Polecam filmy użytkownika: http://www.youtube.com/user/baa1100?feature=watch

    Aby kolega zdał sobie sprawę z tego, ile czasem trzeba wykonać pracy i ile z auta wyciąć aby naprawić z pozoru niegroźne uszkodzenie w sposób zapewniający przyzwoitą jakość naprawy, aby auto nie zostawiało czterech śladów.
    Najczęściej auta w których kolokwialnie mówiąc żadna szpara się nie zgadza były naprawiane bez ciągnięcia, wycinając i wymieniając tylko uszkodzone elementy tanim kosztem, oczywiście bez zgrzewarki, co musi zaowocować korozją po pierwszej zimie.
    Wiadomo, że wszystkiego się w procesie naprawy nie zrobi zgrzewarką, ale spawanie rantów błotników, czy progów na pewno zaowocuje korozją. Niestety, w wielu warsztatach, szczególnie tych autoryzowanych, gdzie zgrzewarka musi być, stoi zapomniana i zakurzona w kącie a pracuje się migomatem...

    Niektórzy naprawiają tak: http://www.youtube.com/watch?v=Z7V65UqV0KI ten link to nie reklama pewnej firmy tylko ilustracja sposobu naprawy. Czy balibyście się zakupić auto powypadkowe wiedząc, że naprawiała je ta firma?

    Nie jest problemem, że auto jest powypadkowe. Problemem jest to, jak wykonano naprawę.

    0