witam serdecznie
mam problem ze skodą felicją 1,6 mpi z 97r.
po odpaleniu zapaliła sie kontrolka abs i recznego , po przejechaniu kilku kilometrów przestały mi działać wycieraczki i nadmuch poczym zaczęło coś trzeć pod maską.
po podniesieniu maski okazało sie że dymi się z rozrusznika.
Wnioskuje ze rozrusznik się nie cofnął i skrzynia nim kręciła. Zdjąłem rozrusznik i tryb kręcący skrzynią jest starty na długości ok 0,5cm od końca trybu rozrusznik próbowany na sucho cofa się ale już nie kręci - wiec jest do wymiany.
Moje pytanie jaka była tego przyczyna? dlaczego jednocześnie w tej sytuacji przestały działać wycieraczki i nadmuch? aktualnie mam wymontowany rozrusznik a nadmuch i wycieraczki nie działają , wszystkie bezpieczniki są ok.dlaczego aktualnie pali sie po włączeniu zapłonu kontrolka abs
mam problem ze skodą felicją 1,6 mpi z 97r.
po odpaleniu zapaliła sie kontrolka abs i recznego , po przejechaniu kilku kilometrów przestały mi działać wycieraczki i nadmuch poczym zaczęło coś trzeć pod maską.
po podniesieniu maski okazało sie że dymi się z rozrusznika.
Wnioskuje ze rozrusznik się nie cofnął i skrzynia nim kręciła. Zdjąłem rozrusznik i tryb kręcący skrzynią jest starty na długości ok 0,5cm od końca trybu rozrusznik próbowany na sucho cofa się ale już nie kręci - wiec jest do wymiany.
Moje pytanie jaka była tego przyczyna? dlaczego jednocześnie w tej sytuacji przestały działać wycieraczki i nadmuch? aktualnie mam wymontowany rozrusznik a nadmuch i wycieraczki nie działają , wszystkie bezpieczniki są ok.dlaczego aktualnie pali sie po włączeniu zapłonu kontrolka abs