Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Doblo 1.9 - Nie można wyjąć wtrysku - obraca się

box.mann 03 Lut 2013 10:26 3834 3
  • #1 03 Lut 2013 10:26
    box.mann
    Poziom 23  

    Wczoraj trafiło na mnie "mniejsze" szczęście. Fiat Doblo, 1.5, 2002. Zaczęło się od lania wtrysków spod uszczelek. Komory wtrysków - praktycznie sam syf bo zaolejone i zalane ropą. Przed wykręceniem zostały umyte i przedmuchane powietrzem. Komory czyściuteńkie. Wtryski wykręcone w miarę spokojnie. Oczyszczone z nagaru, sprawdzone, dokręcone. Zrobiony test na rozpylenie itp. Wszystko ok. Gwinty w komorach sprawdzone naocznie. Wszystko niby ok. Przed montażem jeszcze raz komory oczyszczone i miejsca styku metalowych podkładek (głowica - podkładka) czyściuteńkie. Wkręciłem ręcznie wszystkie wtryski do pierwszego oporu. Weszły równiuteńko bez jakiejkolwiek siły. Według książki i danych z Fiata moment dokręcania wtrysków to 80N. Klucz dynamometryczny w łapke i do roboty. Wtryski 1,3 i 4 od rozrządu dokręcone ok. Niestety drugi - podczas pierwszego dokręcania siłą 75 strzelił. Jak by gwint się zerwał. Wtrysk w chwili obecnej kręci sie w koło lecz z biciem na boki. Po prostu kręci się krzywo. Nie moge go zdemontować. Próbowałem już wszystkiego łącznie z wybijaniem w górę. Nawet mm nie idzie. Zwalanie głowicy nic mi nie da bo są komory wstępne i od dołu nic nie zrobię. Macie jakiś sprawdzony sposób na demontaż tego???

    Jutro zacznę walke ponownie i juz myślałem by rozłupać wtrysk na części pierwsze (młot i przecinak). Bedę pewnie go mielił z tydzień lecz zależy mi na zachowaniu głowicy. Kolejna sprawa - Doblo ma montowane wtryski na jak by montowanych w głowicy osadkach. Chodzi mi o to że gwint wtryskiwacza w głowicy jest chyba wymienialny bo wygląda na taki - do którego mogę podejść z odpowiednim kluczem (krzyżak z 4 rowkami na godz. 12,3,6 i 9). Dobrze myślę?

    Jeśli takie coś istnieje - mógł bym ściąć wtryskiwacz (i tak do wymiany) i dostać się do gwintu kluczem.

    1 3
  • #2 03 Lut 2013 19:09
    box.mann
    Poziom 23  

    Czyżby zagadka nie do rozwiązania?

    1
  • Pomocny post
    #3 03 Lut 2013 20:52
    jaek1970
    Poziom 16  

    Może komora się obróciła?
    Jeśli chcesz zachować głowicę - choć nie wiem czy obejdzie się bez demontażu - trzeba po kawałku wtrysk kruszyć , dostępnymi metodami ślusarskimi , czyli wiercenie , kruszenie , ale tak aby nie uszkodzić głowicy

    0
  • #4 03 Lut 2013 21:11
    box.mann
    Poziom 23  

    Przekopałem pół Internetu :-) by znaleźć to niby "istniejące" urządzenie do Doblo by wyrwać ten wtrysk. Nie ma nigdzie tego klucza na krzyżak. Pozostaje metoda młota i przecinaka. Obetnę go małą tarczą ile się da, resztę rozwiercę i będę wyciągał po kawałku. Mam tylko nadzieję że nic nie wpadnie do środka przez małą dziurkę w podkładce bo naprawdę nie chce mi się zwalać głowicy. Jutro dam znać co z tym wyszło.


    Dodano 11.02.2013:

    Przyczyną usterki była obracająca się komora wtrysku. Obracała się wraz z wtryskiem dzięki czemu nie było szans na wykręcenie samego wtrysku. Komora z wtryskiem została zalana podciśnieniowo Flixem i udało się wykręcić wtrysk bez uszczerbku dla głowicy. A ten Flix to jakiś "bardziej" noName klej do aluminium z domieszką jak by "piasku???" made in UK. Powoduje trwałe sklejenie i jest tak rzadki że w/g instrukcji - dociera w mikro szczeliny. Przyznam że pierwszy raz miałem z tym styczność ale zadziałał. Wtrysk wyszedł bez oporów. Doblo zrobione. Dzięki za porady.

    0