Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat seicento 1999r - 3 rok z rzędu pęka pierścień

03 Lut 2013 14:57 4560 21
  • Poziom 9  
    A więc tak temat dotyczy Fiata seicento z 1999r. z instalacją gazową 180 tysięcy na liczniku.
    Cała sprawa wygląda tak że 3 raz pęka mi pierścień na tym samym tłoku. Średnio dzieje się to co rok teraz dokładnie w marcu byłby rok. Czy to może być spowodowane rysą na cylindrze ? Albo gdzie szukać przyczyny ?
    Za pierwszym razem jak wymienili jeździłem i na gazie i na benzynie od razu. Natomiast za drugim razem przejechałem jakieś 20 tysięcy tylko na benzynie i dopiero zacząłem korzystać z gazu.
    Teraz jest trzeci raz i zastanawiam się co z tym zrobić bo ważność zbiornika gazu mi się skończyła. Niebawem skończy się przegląd i zastanawiam się czy opłaci mi się w ogóle wymieniać butle.

    Trochę szkoda mi tego auta na złom bo rok temu wymieniłem tarcze, klocki, bębny, szczęki amorki z tyłu i z przodu itp. Zaznaczam że auta nie katuje jeżdżę nim maksymalnie do 100 km na godzinę może jak się wyprzedza nieraz coś tam przekroczy ale staram się tego nie robić. Auto generalnie jeździ tylko po mieście raz w miesiącu robi trasę 200 km. Zastanawiam się nad zmianą auta ale to chciałbym żeby zostało ze względu na to że bardzo mało pali tego gazu takie w sam raz auto do miasta na zakupy dla Kobiety.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 23  
    Najprostszym rozwiązaniem będzie dać głowicę do planowania i korbowód do remontu. Moim zdaniem coś na korbowodzie, uciska tłok pod innym kątem i stąd pękanie pierścienia. Nie napisałeś który pierścień pęka! Nie napisałeś też czy głowica była już planowana i skąd bierzesz (kupujesz) pierścienie. Silniczek w Seicento jest tak prosty w naprawie że nie trzeba myśleć o złomowaniu auta! Głowa do góry! Silniki są od 150 do 250zł! To nie jest 2, 3 tys.zł. a jeśli auto miało jakieś kosztowne naprawy to faktycznie szkoda Cieniaska.
  • Poziom 23  
    A korbowód to gdzie jest?? U góry, na wałku rozrządu??
    Przecież zdjął głowicę to widział

    Moderowany przez zeimp:


    Ty sobie żartujesz z userów, czy żartem jest to, co masz wpisane w avatarze?! Szanowny "mechaniku samochodowy", następną wypowiedź, jak i wiele innych, proszę porządnie przemyśleć, bo takie wypowiedzi, jak ta, będą nagradzane ostrzeżeniami!

  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 32  
    Co widział? chyba że kaszpiroski :D
  • Moderator na urlopie...
    A tłoka Ci zmieniali, czy same pierścienie? Krzywizna korbowodu nie ma tutaj najmniejszego znaczenia - o czym pisze: box.mann (totalne bzdury!).
  • Poziom 23  
    box.mann napisał:
    A korbowód to gdzie jest?? U góry, na wałku rozrządu??
    Przecież zdjął głowicę to widział

    Moderowano przez zeimp:

    Ty sobie żartujesz z userów, czy żartem jest to, co masz wpisane w avatarze?! Szanowny "mechaniku samochodowy", następną wypowiedź, jak i wiele innych, proszę porządnie przemyśleć, bo takie wypowiedzi, jak ta, będą nagradzane ostrzeżeniami!



    Żartem jest to forum! Niestety!
    To chyba mój ostatni wpis! Wiecznie nagrody! Blokowanie, ostrzeżenia!
    Pomińmy fakt - jak jest ułozony silnik! Kolega administrator chyba źle mnie zrozumiał, co?
    Więc wytłumaczę to łopatologicznie:

    Korbowód = noga która trzyma tłoki, tak??????
    Gdzie On jest??? Pod głowicą czy nad????
    Bo jak dla mnie - tłoki są w głowicy - pod tłokami korbowody a pod nimi wał korbowy, prawda??? Chyba że SEICENTO ma kuźwa na odwrót i to technologiczna zagadka!!!!
    Mi też zabrakło słów!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jeśli zdjął głowicę to chyba WIDZIAŁ tłoki i pierścienie???????

    A jeśli wałek korbowy ma luzy to nie ma bicia tłoka???
    To miałem na myśli!!!

    Tak się składa że naprawiałem kilka silników w podobnych autach! Ten sam problem z pękającym pierścieniem. Odpowiedz mi na pytanie:

    Dlaczego po dokonaniu pomiarów czujnikiem zegarowym stwierdzono "ugiętą" oś symetrii???? która powodowała dosłownie mili - milimetrowe odgięcie korbowodu na bok??

    Widoczne to było po śladach w cylindrze gdzie pierścienie wytarły jedną stronę bardziej od drugiej!!! Jak to nazwać????

    Ugniot, nagniot, skos???
    Masz jakieś fachowe słowo - to wymoderuj

    Moderowany przez gulson:

    Nie podoba się? To proszę zrezygnować z forum. Czekam na kontakt w sprawie usunięcia konta.

  • Poziom 19  
    Co z tego że po zdjęciu głowicy widzisz tłok i cylinder skoro nie widzisz pierścieni (widok tylko na denko tłoka). Musisz "odkorbić" tłok i go wyjąć żeby stwierdzić że jest pęknięty pierścień. Pęknięcie pierścienia to nie to samo co totalna rozp..... silnika. Od góry nic nie zobaczysz
  • Poziom 37  
    box.mann napisał:

    Bo jak dla mnie - tłoki są w głowicy - pod tłokami korbowody a pod nimi wał korbowy, prawda??? Chyba że SEICENTO ma kuźwa na odwrót i to technologiczna zagadka!!!!

    Możesz mi to narysować? Bo mi to nawet nie pasuje do silnika od pilarki, gdzie głowica z cylindrem jest w całości.
    box.mann napisał:
    Jeśli zdjął głowicę to chyba WIDZIAŁ tłoki i pierścienie???????

    Tak, na pewno denko tłoka i w szczelinie być może pierwszy pierścień /przy odrobinie szczęścia można stwierdzić jego pęknięcie/
    box.mann napisał:
    A jeśli wałek korbowy ma luzy to nie ma bicia tłoka???

    Jak ma luzy, to raczej nie szukałby usterki w pękniętym pierścieniu.
  • Poziom 23  
    Cytat:
    Bo jak dla mnie - tłoki są w głowicy


    Ja tam mechanikiem nie jestem, ale do tej pory wydawało mi się że tłoki pracują w cylindrach w bloku ...
  • Poziom 19  
    Skończmy koledzy polemizować i skupmy się na problemie kolegi kopaczak. Jeśli okaże się że po raz kolejny masz pęknięty pierścień to proponuje na poważnie rozejrzeć się za silnikiem. Chyba tańsza alternatywa od porządnego remontu silnika bo przyczyn pękania może być wiele.
  • Poziom 9  
    Pęka zawsze pierścień na pierwszym tłoku.
    Z tego co mówił mi mechanik ostatnim razem jest jakaś nie duża rysa na cylindrze, a teraz że jest pierścionek pęknięty stwierdził to po tym, że już 3 raz jestem z tym problem, że olej wali do filtra powietrza znowu, kopci bardzo i tłumik skaczę, a na sam koniec wykręcił świece i sprawdzał Ciśnienia na poszczególnych garach (na mokro i na sucho) i Właśnie na podstawie tego stwierdził że to znowu pierścień na pierwszym tłoku.
    I ten Pierwszy tłok był kiedyś wymieniany przez mojego ojca z powodu iż się zapiekł mam go gdzieś do tej pory razem z korbowodem go wymienili. Jakiej Firmy były pierścienie jak dojadę w tym tygodniu do Łodzi postaram się wam przekazać wiem tylko że nominalne. Głowica była Planowa raz. Wcześniej był problem z uszczelką pod głowicą ale to co jakieś 2-3 lata wydawało się być normalne.
    Nie jestem może najlepszym mechanikiem ale tak prosty silnik jestem w stanie rozebrać i złożyć tylko np. nie wiem z jaką intensywnością mam dokręcić miskę olejową żeby mi nie ciekła i nie znam fachowych nazw wszystkich części co się tam znajdują,
    ale wkurza mnie to bo za taki remont płace jakieś 1000 zł co mogę równie dobrze zrobić sobie sam i też mi pęknie za rok i wydam jakieś 500 zł na części płyny i oleje.

    Dodano po 4 [minuty]:

    pepe napisał:
    Cytat:
    Bo jak dla mnie - tłoki są w głowicy


    Ja tam mechanikiem nie jestem, ale do tej pory wydawało mi się że tłoki pracują w cylindrach w bloku ...


    Też nie jestem mechanikiem ale również tak mi się wydaje

    PS Mogę wydać to 1000 zł ale jak za rok będzie to samo to mnie krew zaleje. Nic innego w tym aucie nie pada tylko to a może ostatnio szczotki w alternatorze i diody które sam wymieniłem i kiedyś tam rozrusznik który zrobił mi mechanik i tak go skręcił że się rozpadł i też naprawiłem kupiłem nowy szczotko trzymacz skręciłem i jakieś 5 lat już działa, pominę już zapiekającą się tylną wycieraczkę (Pomijam części eksploatacyjne)
  • Poziom 29  
    Wymienisz i nadal nie masz pewności czy znów za rok się nie odezwie to samo.Przebieg już swoje nalatał - 180 tys.Ja bym rozważył zakup używanego silnika . Połowa kwoty z tego 1000 zł a i może mniejszy przebieg trafisz jak dobrze poszukasz
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Motronic napisał:
    box.mann napisał:
    Jeśli zdjął głowicę to chyba WIDZIAŁ tłoki i pierścienie???????


    Oczywiście, że po zdjęciu głowicy widać pierścienie, w tym modelu tłoki są przecież ze szkła. Ja kiedyś w Seicento przez denko tłoka widziałem smok ssący.
    Haha Po zdjęciu głowicy owszem widać tłoki ale tylko i wyłącznie od góry aby zobaczyć w jakim stanie jest pierścień na danym tłoku trzeba wyjąć tłok z korbowodem z bloku. Chyba dobrze mówię może coś źle nazwałem ale tak to należy zrobić aby zobaczyć pierścień na danym tłoku. Ale przejdźmy do rzeczy co powoduje że ten pierścień pęka mi ? Dla niedowiarków specjalnie dodaję film: http://www.youtube.com/watch?v=0cIO-0D2lIk
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    box.mann napisał:


    Żartem jest to forum! Niestety!
    To chyba mój ostatni wpis! Wiecznie nagrody! Blokowanie, ostrzeżenia!
    Pomińmy fakt - jak jest ułozony silnik! Kolega administrator chyba źle mnie zrozumiał, co?
    Więc wytłumaczę to łopatologicznie:

    Korbowód = noga która trzyma tłoki, tak??????
    Gdzie On jest??? Pod głowicą czy nad????
    Bo jak dla mnie - tłoki są w głowicy - pod tłokami korbowody a pod nimi wał korbowy, prawda??? Chyba że SEICENTO ma kuźwa na odwrót i to technologiczna zagadka!!!!
    Mi też zabrakło słów!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jeśli zdjął głowicę to chyba WIDZIAŁ tłoki i pierścienie???????

    A jeśli wałek korbowy ma luzy to nie ma bicia tłoka???
    To miałem na myśli!!!

    Tak się składa że naprawiałem kilka silników w podobnych autach! Ten sam problem z pękającym pierścieniem. Odpowiedz mi na pytanie:

    Dlaczego po dokonaniu pomiarów czujnikiem zegarowym stwierdzono "ugiętą" oś symetrii???? która powodowała dosłownie mili - milimetrowe odgięcie korbowodu na bok??

    Widoczne to było po śladach w cylindrze gdzie pierścienie wytarły jedną stronę bardziej od drugiej!!! Jak to nazwać????

    Ugniot, nagniot, skos???
    Masz jakieś fachowe słowo - to wymoderuj


    Stwierdzam jedno - nigdy nie widziałeś rozebranego silnika spalinowego. Przynajmniej nie w samochodzie.
    Pierścień pęka, bo pewnie albo tłucze w próg na gładzi cylindra, albo ktoś zakłada na rympał nowe pierścienie na stary tłok, z rozbitymi rowkami.
  • Poziom 9  
    Motronic napisał:
    Który pierścień? Uszczelniający, kompresyjno-zgarniający, zgarniający?

    Teraz mnie zabiłeś pytaniem widziałem jak wyciągali ale nie pamiętam w następnym tygodniu zabiorę się za rozbiórkę już chyba to powiem :) na razie robię wywiad ogólny.
  • Poziom 9  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Nie opłaca sie naprawiać, kup silnik i przełóż.

    Nie wiadomo co skopane w silniku najprawdopodobniej zniszczony /przegrzany cylinder .

    Nie mam gwarancji że na nowym to samo nie będzie się działo albo coś jeszcze gorszego w nim nie będzie walnięte
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Takie wpisy jak box.mena to czysta herezja i powinno się za to odbierać dożywotnio prawo wykonywania zawodu mechanika :D , kol. kopaczak takie naprawy jak opisałeś (nie widziałem tylko dedykuje z opisu) zalatuje macgaywerem :D on też spawał monetą z aku korbowód :D , silnik trzeba rozebrać sprawdzić (pomierzyć) złożenie tłok cylinder i naprawa to szlif na wymiar naprawczy wszystkich cylindrów(a nie jednego) bo włożenie tłoka o innej średnicy powoduje max niewyważenie układu korbowo-tłokowego ,prostowanie korb(osiowanie) ,panewki jeżeli mieszczą się w luzie mogą zostać(mierzy się paskami) a pierścień pęka bo za duży luz w rowku tłoka, próg w cylindrze ,za duży luz tłok-cylinder(cylinder kiwa się ) lub zły(nieprawidłowy montaż pierścieni na tłok lub kompletny tłok do cylindra), powodzenia