Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podłączanie oświetlenia w garażu

lanou 03 Feb 2013 16:17 1725 4
  • #1
    lanou
    Level 9  
    Witam.



    Chciałbym poradzić się osób znających się na rzeczy, oraz prosić o wyjaśnienie pewnych problemów przy podłączaniu oświetlenia w garażu.
    Zacznę od początku. Instalacja w domu jest wykonana, lecz nieskończona, elektryk wykonał rozdzielnię, podłączył kilkanaście obwodów w domu (dom ma 48 obwodów, duży budynek z piwnicą przeznaczoną na kilka szaf rackowych). W garażu (i nie tylko, ale na tym się na razie skupiam) oświetlenie ani zasilanie nie jest wykonane.
    Mam w suficie garażu 3 przewody do oświetlenia oraz jeden do zasilania silnika bramy automatycznej. W ścianach jest miejsce na pięć gniazd. Z mojej obserwacji wynika, że przy wejściu do garażu bocznym (zwykłe drzwi, nie brama) są dwie puszki podtynkowe (bodajże 80mm, nie wnikałem) z wyprowadzonymi przewodami.
    Problem pojawił się, kiedy próbowałem zlokalizować, które przewody wystające z sufitu są którymi przewodami w puszce. Mając świadomość obwodu niezasilonego, podłączyłem multimetr i zacząłem mierzyć opór, stykając jeden koniec multimetru na kablu w suficie, a jeden w puszce.
    W tym momencie nastąpiło krótkie "jebum" i przez dłuższą chwilę miałem przed oczami błysk. Doszedłem do wniosku, że elektryk zostawił mi w ścianie gołe kable z popodnoszonymi esami. Postanowiłem więc, z racji tego, że rozdzielnia nie jest opisana (nie wiem które esy są do których pomieszczeń), że będę wykonywał podłączenie włączników, żarówek, oraz łączenie kabli w puszkach na wyłączonej rozdzielni. Jako że nie znam się na elektryce domowej, mam kilka pytań:
    - jakim sposobem przy mierzeniu oporu przewodu neutralnego doszło do zwarcia? Czy to możliwe, że niezamierzenie złączyłem końcówką multimetru żyłę fazową i powrotną w przewodzie prowadzącym z rozdzielni?
    - z obserwacji w moim pokoju (nad garażem, ten sam układ) wynika, że w puszce bliżej prawej strony wszystkie przewody fazowe są złączone ze sobą, neutralne ze sobą, i uziomy ze sobą. W puszce z lewej strony są złączone parami. Czy powinienem dokładnie odwzorować ten układ? W puszce na dole powinien jeszcze znajdować się przewód od zasilania bramy, jednak ekipa podpinająca bramę nie mogła zlokalizować tego przewodu w puszkach, może poprowadzony jest bezpośrednio do rozdzielni?
    - domyślam się, że oświetlenie jest robione na B10, a gniazda na B16. Orientuje się ktoś, na jakim bezpieczniku prowadzi się zasilanie do silników bram automatycznych?
    - tutaj mój największy dylemat. Dwa przewody oświetleniowe są czterożyłowe, jeden jest trzyżyłowy, i jeden przewód (domyślam się, że od bramy) ma trzy żyły w kolorach szary, czarny i brązowy (albo czerwony, nie pamiętam), czyli wszystkie kolory, w jakich oznacza się fazę. Co począć z tym fantem różnej ilości żył i dziwnych dla mnie kolorów?

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    Elmont
    Level 24  
    Hmm.. co by Ci tutaj odpowiedzieć? najlepiej Zaproś elektryka by zrobił to po ludzku
    a Ty nie Kombinuj bo zrobisz Sobie krzywdę lub innym .
  • #3
    berus
    Level 11  
    Radził bym ci wezwać fachowca bo następne "jebum" morze się żle skończyć.
  • #4
    BILGO
    Level 38  
    lanou wrote:
    Orientuje się ktoś, na jakim bezpieczniku prowadzi się zasilanie do silników bram automatycznych?

    To nie ma znaczenia do czego będzie wykorzystywane gniazdo... I tak zabezpiecza się przewód... a nie urządzenie. Ja u siebie ma 3x 2.5mm2 i do tego B16...
    lanou wrote:
    W tym momencie nastąpiło krótkie "jebum" i przez dłuższą chwilę miałem przed oczami błysk

    Uważaj, żebyś na zawsze błysku przed oczami nie miał... Wezwij ELEKTRYKA.
    lanou wrote:
    Co począć z tym fantem różnej ilości żył i dziwnych dla mnie kolorów?

    W elektryce to nie jest takie "hop siup", że po kolorkach się łączy... trzeba wiedzieć co jest na drugim końcu danego przewodu... ogólnie rzecz biorąc trzeba mieć pojęcie, a takowe będzie maił ELEKTRYK którego proponuje Ci wezwać.
    Pisząc na Forum nie poradzisz sobie bez odpowiedniej wiedzy.

    PS. Nikt tu nie będzie "wróżył" na odległość ;)
  • #5
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    lanou wrote:

    Problem pojawił się, kiedy próbowałem ... Mając świadomość ... podłączyłem multimetr i zacząłem mierzyć opór...
    W tym momencie nastąpiło krótkie "jebum" i ... Postanowiłem więc... (nie wiem które esy są do których pomieszczeń), że będę wykonywał podłączenie ... Jako że nie znam się na elektryce domowej, mam kilka pytań: .


    JAK MOŻNA BYĆ TAK NIEODPOWIEDZIALNYM? Próbowałem... podłączyłem... zacząłem mierzyć... postanowiłem że będę... Cały ciąg decyzji, uzasadnionych rozbrajającym wyznaniem: Jako że nie znam się na elektryce

    Szok! Gdyby tak napisało dziecko ośmioletnie, może bym to zaakceptował. Bo nie rozumie zagrożeń. Ale człowiek odpowiedzialny? Gdzie ta odpowiedzialność za życie swoje i innych użytkowników tego obiektu? Albo przypadkowych przechodniów?

    Temat zamykam, bo na usta cisną mi się słowa tak niecenzuralne, że mógłbym się nie pohamować. Człowieku, nie bierz więcej miernika do ręki, bo w Twoich rękach jest jak odbezpieczony granat w rękach dziecka.